Jason Maxiell niczym Horace Grant

Co łączy tytułowych bohaterów? Jason Maxiell i Horace Grant na pewno łączeni są poprzez grę na pozycji silnego skrzydłowego. Od kilku tygodni ex zawodnika Detroit Pistons, który zagra w swoim drugim w NBA klubie, można spotkać w tym samym otoczeniu, jakie po przenosinach z Chicago reprezentował były, trzykrotny Mistrz NBA z Bykami. Teraz oby skrzydłowych połączą jeszcze dwa niecodzienne fakty.

Orlando Magic 18 lipca tego roku zawarło dwuletnią umowę, opiewającą na 5 mln USD z byłym już podkoszowym Tłoków z Detroit – Jasonem Maxiellem. Jason – tak jak występujący niegdyś na tej samej pozycji w Orlando Magic – Horace Grant – będzie nosił niebiesko-białe barwy z numerem ’54’. Przy tym numerze, swego czasu, wspomniany Grant, zawędrował do pierwszych, historycznych finałów NBA z drużyną prowadzoną przez Briana Hilla. Jak na razie Maxiella nie czeka podobny los, bowiem Grant trafiał do Orlando jako uzupełnienie wielkiego duetu Shaquille O’Neal – Penny Hardaway, ale zamierza nawiązać do najlepszej historii organizacji z Florydy. Trzeba zaznaczyć, iż Maxiell jako drugi gracz, w krótkiej historii Magic i pierwszy po Grancie założy ’54’.

Obok tego mogący natrafić na mocną podkoszową walkę Jason chce jeszcze bardziej nawiązać do historii Granta i od nowego sezonu założy specjalne okulary ochraniające jego oczy. Przypomnijmy tylko, że Horace nosił je nie ze względu na słaby wzrok, ale po to właśnie by chronić oczy przez potencjalnymi urazami w ferworze podkoszowej walki.

Horace Grant podczas swojej kariery w Chicago nosił trzy kolory oprawek od okularów,  białe (najbardziej popularne), czarne i czerwone. Niektórzy sugerowali, że kolor oprawek zależał od nastroju zawodnika. W Bulls uważany był za niedocenianego gracza, będącego od zawsze w cieniu Michaela Jordana i Scottiego Pippena , nastawionego przede wszystkim na zadania defensywne, za kadencji Phila Jacksona. Najdociekliwsi węszyli nawet konflikt między MJ’em a H.G. , ponieważ His Airness bardziej szanował oddanego do Nowego Jorku, w zamian za Billa Cartwrighta, Charlesa Oakley’a (‚The Oak’ w przekonaniu największej gwiazdy ligi był najtwardszym zawodnikiem jakiego znał).

Następnie, po przenosinach na Florydę, sam gracz poszedł w niebieskie i znów białe czy czarne oprawki, po czym jeszcze występował też w składzie Sonics i Lakers. Przez lata sam skrzydłowy imponował etyką pracy i wszechstronnością w grze (świetnie zbierał, potrafił punktować nie tylko pod koszem ale również na 4-5 metrze od kosza, udzielał pomocy w obronie oraz blokował, bazując na solidnym wyskoku).  Uważam, że dziś świetnie poradziłby sobie w grze z najlepszymi i kto wie czy nawet nie stałby wyżej w hierarchii front-menów aniżeli miało to miejsce 20 lat temu..kiedy miał większą konkurencję.

Na ostatnią rzecz związaną z Horacem (nosił ksywę Generał) sam Jason Maxiell nie znajdzie jednak już odpowiedzi. Horace miał brata bliźniaka Harvey’a, który grał w NBA m.in. dla Bullets i Blazers oraz co ciekawe, Harvey Grant również nosił okulary ochronne na oczy..

 

P.S. na koniec kilka pamiętnych zagrać czołowego silnego skrzydłowego NBA końca XX wieku, a zarazem 4-krotnego Mistrza NBA, z Bulls i Lakers. Ile z tego zaprezentuje nam ‚przebrany’ Jason Maxiell?

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

2 komentarze

  1. Mariusz pisze:

    Bardzo dobry tekst. Świetnie się czyta.

  2. Łukasz1984 pisze:

    Zawsze lubiłem Horace Grant`a. Był bardzo solidnym zawodnikiem, któremu udało się nawet awansować do ASG. Nie wiem ile prawdy jest w tym, że Jordan za nim nie przepadał, ale pamiętam wywiad, w którym Grant przyznał, że najbardziej na swojej pozycji docenia i lubi rywalizować właśnie z Oakleyem. Osobiście uważam, że obaj prezentowali podobny poziom i byli solidnymi zawodnikami z „cienia”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *