Harrellson a nie Collins ostatnim wzmocnieniem Pistons

Sporo mówiło się w ostatnim czasie, że szeregi trzykrotnych Mistrzów NBA zasili Jason Collins czyli koszykarz, który całkiem niedawno ogłosił całemu światu o swoim homoseksualiźmie. Sam 34-letni zawodnik był już nawet po słowie z działaczami Tłoków i miał zastąpić w składzie odchodzącego do Orlando Magic, Jasona Maxiella. Oficjalnie jednak do podpisania umowy nie doszło a Joe Dumars skierował klubowe potrzeby w stronę kolejnego podkoszowego.

Wg doniesień z Mo-town nowym wyborem stał się 24-letni Josh Harrellson, który w swojej karierze był graczem ligi chińskiej czy portorykańskiej oraz występował w NBA w barwach: New York Knicks i Miami Heat.

Mierzący 208 cm wzrostu silny skrzydłowy – center, ostatnie 6 spotkań zeszłych rozgrywek rozegrał dla Miami Heat, notując w sześciu meczach średnie 1.7pkt i 1.4zb. Teraz będzie stanowił uzupełnienie rotacji trenera Mo Cheeksa, grając za plecami Grega Monroe, Andre Drummonda oraz Josha Smitha. Kontrakt nowego gracza jest nie w pełni gwarantowany i opiewa na 2 lata. Oto skład Pistons na sezon 2013/14:

Brandon Jennings/Will Bynum/Peyton Siva

Rodney Stuckey/Chauncey Billups/Pope-Caldwell

Kyle Singler/Tony Mitchell/Luigi Datome

Josh Smith/Jonas Jerebko/Charlie Villanueva

Greg Monroe/Andre Drummond/Josh Harrellson

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

4 komentarze

  1. Krzychair pisze:

    ok, tylko czemu Billupsa na dwójke przypisujecie? przecież jednym z powodów odejścia z LAC było to że nie chce grać jako SG.

  2. woy pisze:

    na tej pozycji Tłoki mają największą dziurę, a skoro Chauncey chciał miejsca w pierwszej piątce to nie widzę tego inaczej jak obok Jenningsa , z wymiennością pozycji. BTW. Brandon też chce pozycji startera.

  3. kaliber pisze:

    Skład wzmocniony na wielu pozycjach, play offy zupełnie realne a jakby się szybko zgrali a Chauncey omijał kontuzje to mogą na wschodzie nieco zamieszać. Oby tak się stało, dość tego marazmu w Detroit.

  4. aeaeae pisze:

    A gejuch co, bez klubu został ? Od początku twierdziłem że nic dobrego nie da mu się przyznanie do pedałowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *