Peković i Timberwolves osiągnęli porozumienie

Czarnogórski środkowy Minnesoty Timberwolves – Nikola Peković – jest o mały krok od podpisania nowej umowy z Wilkami. Zarząd klubu z Minneapolis oraz nowy GM – Flip Saunders – doszli do porozumienia z graczem i agentem, Jeffem Schwartzem, przystając na wygórowane warunki Big Peka.

Jak informowaliśmy na początku sierpnia Peković i jego agent zażądali o wiele wyższej podwyżki aniżeli zakładali sternicy klubu Timberwolves. O ile Flip Saunders i management próbowali nakłonić drugą stronę do podpisania 4-letniej umowy wartej 12,5 mln USD za sezon, o tyle gracz z agentem zażądali jeszcze większej podwyżki, dochodzącej do 15 mln USD za sezon gry.

Jak się okazało dziś to center notujący 16pkt i 9zb na mecz, w ostatnich rozgrywkach, m.in. dzięki rezygnacji z występów w czarnogórskiej kadrze, która weźmie udział w Eurobaskecie 2013, osiągnął swój cel i dostanie kontrakt wyższy aniżeli mają Al Horford, David West, Kevin Garnett, Serge Ibaka oraz Al Jefferson.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

17 komentarzy

  1. melo 15 pisze:

    no to Wolves będą tego żałować… Wg mnie nawet 12,5 to było dla niego za dużo nie mówiąc o 15

  2. Webber pisze:

    Ale czasy nastały. Gracze drugiego planu dostają po kilkanaście baniek za sezon. I po co był ten cały lockout skoro sternicy klubów szastają kasą na lewo i prawo, a później narzekają że to nieopłacalny biznes. Od ponad 20 lat śledzę NBA, ale kiedyś konkretną forsę dostawały tylko prawdziwe gwiazdy, a spore kontrakty podpisywali mocno wyróżniający się w swoich zespołach zawodnicy. Przeciętniacy musieli się zadowolić zarobkami z niższej półki. Teraz byle grajek rozbija bank, bo szefostwo boi się, że gość w następnym roku ucieknie gdzie indziej. Zwykły szantaż.

  3. majecha pisze:

    Co za beton! Czyli jednak zmiękli…De Sagna Diop to raczej nie będzie ale niech no coś nie pójdzie z jego karierą to Wilki na 4 lata mają zapieprzone salary.Ciekawe jak Pek zareaguje w tym sezonie na ten kontrakt. Ja obstawiam nieznaczny wzrost statsów na np. 18/10 ale nie zdziwię się jeśli obniży loty, jak to zwykle bywa gdy przeciętniak rozbija bank.

    kurde, tak teraz pomyślałem – co to sie porobiło…gość rzucił w 1 meczu max 30 ptk w karierze. To przecież nic. Ja wiem, że świetnie broni ale za te kasę to jest kpina.

  4. M pisze:

    @majecha- Świetnie broni? Chyba nie mówimy o tym samym graczu. Na nogach jest wolny jak żółw przez co zwykle musi siłą powalić wjeżdżającego pod kosz guarda. Właśnie to jest element, nad którym musi pracować. Prędzej radzi sobie w ataku będąc silnym jak tur i podejrzewam, że gdyby nie Love w drużynie miałby w okolicach 10-11 zbiórek na mecz.

  5. Barzay pisze:

    z tego co wiem to podpisał co prawda na 60 baniek ale na 5 lat więc to jest 12 za rok, a co do tego że tyle dostał to już niech myślą ci co dali, przecież im pistoletu do głowy nie przystawił, kurde wolny rynek, ale zgadzam się że duże pieniądze jak za to co robi. Dobre info dla Gortata w najbliższych negocjacjach, raczej mniej niż 10 za rok nie powinni mu proponować

  6. Fideljo pisze:

    Przepłacili Pekovicia-to jasne. Zaledwie niezły center ale bez rzutu z półdystansu dostaje taaakie pieniądze.Lol. Ale z drugiej strony nie ma co narzekać. Nie takie kontrakty udaje się wymienić jeżeli stają się zbędne (np Johnson i jego 21 mln bodajże) a Pekovic mimo wszystko jest centrem, więc to powinno jeszcze ułatwiać sprawę w przyszłości. Pewnie za dwa lata poleci jak stanie się zbędny a Timb.wypatrzą kogoś młodego w drafcie. Nie takie rzeczy się działy w NBA już :) Poza tym to jest wolny rynek. Zawodnicy idą tutaj już tylko dla pieniędzy a w dalszej kolejności po sukces sportowy. Taki jest świat niestety. Pekovic to emigrant, który przyjechał „zarobić”. Gortat dzięki niemu może wołać nawet 12mln jak nie więcej…! Zawsze można się targować.

  7. Paweł pisze:

    Lubię i cenię za grę Pekovicia ale przepłacili i to mocno dając mu tak duże pieniądze. 10 milionów za sezon w zupełności powinno wystarczyć. Gortat dla mnie jest słabszy od Czarnogórca ale i tak pewne dostanie dobry kolejny/ostatni kontrakt.

  8. Łukasz pisze:

    Sporo beki można mieś czytając tu komentarze. :) Pekowić to jest top center i co akurat niespotykane w obecnym NBA świetny w ataku, w obronie równie dobry, mankamentem jest to, że nie jest specjalnym shootblockerem ale lepiej mieć takiego za 12/rok nić Deandre czy Javale za 11 na rok. Ktoś tu wspominał Gortata? Podpowiadam, że to nie ta półka niestety, a jesli ktoś da Gortatowi kontrakt typu 50/4 to będzie tylko oznaczało, że Pekowić dostał 20 mln za mało.

    • lordam pisze:

      Moim zdaniem wszystko zależy od koncepcji zespołu, po prostu Gortat jest centrem takim który potrzebuje rozgrywającego, ale to moim zdaniem jego atut, bo ilu jest centrów takich jak marcin co potrafią tak grać P&R? Nawet Howard nie potrafił tak grać akcji z Nashem jak Gortat. Dostanie dobrego rozgrywajka i znowu będzie 15-10-1,5. Patrzmy na defensywę marcina, szczególnie jak ustawia kolegów, bez niego Suns było by kompletną tragedią.

  9. Macias pisze:

    Kiedyś już o tym pisałem niestety przyszły takie czasy, że brak prawdziwych Centrów powoduje godzenie się klubów na warunki zawodników. Peković zasługuje na 8 baniek za sezon tyle, że jak taki Jordan z Clippers czy McGee z Nuggets zarabiają około 10 to nie dziwię się, że ma taki apetyt. Ciekaw jestem czy Gortat pójdzie na kasę jak zaproponują mu koło 10mln czy wybierze walkę o Mistrzostwo za 5/6mln.

  10. barcelowicz pisze:

    Widząc zarobki Peka grubo ponad 10 baniek, na poziomie kilku All-Starów aż ciśnie się na usta fraza: Are you kidding me?
    Jednak porównując je z innymi graczami na jego pozycji widać w tym pewną logikę. Dżawal czy Jordan niedawno podpisali kontrakty i kasują swoje kluby na ponad 10 rocznie. Nene czy Okafor podpisując swe ostatnie umowy byli na poziomie Pekovicia z ostatnich rozgrywek i teraz też dostają ładne sumki.
    IMO Pek biłby się z Big Alem o miano 4. centra Zachodu ostatniego sezonu – po Duncanie, młodszym Gasolu i mimo wszystko Howardzie. A skoro Jefferson dostał 13 baniek za sezon, to Czarnogórzec śmiało mógł stawiać podobne wymagania.

  11. melo15 pisze:

    różica pomiędzy Pekiem a choćby Javalem i Jordanem mimo wszytsko jest taka że nie powąchal jeszcze Play offs a jest od nich starszy i w przeciwieństwie do nich on już się raczej nie rozwinie. Zagrał dopiero jeden dobry sezon głównie dla tego że w zasadzie nie było Lova i Rubio dla tego był chyba pierwszą opcją w ataku Wolves gdy wróci Love to punkty mu spadną a zbierającym i blokującym jest przeciętnym.

  12. blazers.pun.pl pisze:

    No bez żartów, Pekovic jest dużo lepszy niż DeAndre Jordan.

    • melo15 pisze:

      nie mówie że jest lepszy natomiast fakty są takie że jest 2 lata młodszy a gra 2 lata dłużej w NBA,był już w play off a statystyki per 36 wyglądają tak że lepiej zbiera i blokuje zdobywa dużo mniej punktów ale gra na dużo wyższej skuteczności (z wiadomych przyczyn-ljest ostatnią opcją w ataku podczas gdy Pek przez długi czas był pierwszą)

    • Macias pisze:

      Melo15 prawda jest taka, że ani Pek ani Jordan ani McGee nie zasługują na tak duże pieniądze więc nie ma co się spierać kto lepiej rzuca a kto lepiej broni. Jordan ma taką skuteczność bo sporo pkt zdobywa z wsadów więc nie ma co się dziwić ale jest za to ograniczony tylko do swoich warunków fizycznych natomiast McGee mógłby być w top 3 centrów ligi ale niestety choć głupota nie boli to jednak bardzo mocno ogranicza ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *