„Young Hollywood” przeskakuje Griffina

Jeden z najlepszych zawodników pakujących piłkę do kosza z poza NBA, miał okazję ostatnio zapoznać się z Blake’m Griffinem, który też potrafi robić efektowne wsady. Haneef Munir, bo o nim mowa, znany również jako „Young Hollywood”, z łatwością wykręca wsady, którzy tylko nieliczni są w stanie zrobić. Jeszcze jedno – ma tylko 180 wzrostu (5’11 stóp, niektóre źródła podają nawet 5’10), a potrafi dosłownie pocałować obręcz. 

 

Imponujące prawda? Nie miało być jednak o jego potężnym wyskoku, a wsadzie jaki wykonał kilka dni temu przy okazji imprezy organizowanej przez Jordan Brand pod nazwą „Lift Off”, na której musiał pojawić się oczywiście Blake Griffin, który reprezentuje Jordana.

Tak, gość który mierzy 1.80 metra przeskoczył zawodnika, który ma 208 centymetrów wzrostu. Pomyśleć, co by się robiło, gdyby tylko posiadało się taki wyskok…

Adam Wiśniewski

Fan NBA i Miami Heat od 2006 roku, kiedy to D-Wade (mój ulubiony zawodnik) zdobył pierwszy tytuł. Z niegrających już zawodników jestem wielkim fanem Iversona. Obecnie staram się z dnia na dzień polepszać swoją grę. Wciąż czeka na telefon od menadżera drużyny z NBA.

2 komentarze

  1. NBAfan napisał(a):

    A ja cieszyłem się jak głupi gdy pierwszy raz na sali doskoczyłem do obręczy :).

    • Adam Wiśniewski napisał(a):

      Ja na początku wakacji pierwszy raz zapakowałem, można domyśleć się jaka była moja radość heh

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *