Adam Silver: Mikhail Prokhorov gra według zasad

Brooklyn NetsTypowany na następcę Davida Sterna, Adam Silver w środę w jednym z wywiadów stwierdził, że wszystkie ruchy, które w tegorocznym offseason wykonali Brooklyn Nets są zgodne z wytycznymi nowego CBA.

– Nawet jako ktoś, kto był i jest zwolennikiem twardszego podatku nie mogę powiedzieć, że „niebo spada”, bo wszystko co robią, robią według przepisów – stwierdził metaforycznie o Nets przyszły komisarz ligi NBA.

– Ostatecznie nie ma zakazu, jeśli chcesz i jesteś w stanie zapłacić duży podatek. Nie ma zakazu na działania jakie zrobili, ale nowe przepisy znacznie ograniczają pozyskiwanie nowych graczy. Zobaczymy jak to się będzie rozwijać. Do tej pory grają zgodnie z zasadami – zakończył Silver.

Brooklyn Nets w poprzednim sezonie na płace dla swoich zawodników wydali 83 miliony dolarów, płacąc 12,9 milionów podatku. Teraz te kwoty wzrosły odpowiednio do 102 milionów wydawanych na płace i 87 milionów podatku.

Damian Suchan

Od dziecka chciał być jak Allen Iverson, ale zabrakło mu mentora w typie Larry'ego Browna. Od Iversona różni go jednak zamiłowanie do rozdawania asyst. Wychodzi z założenia, że efektowna asysta jest lepsza od każdej ilości punktów. Wielki fan Philadelphi 76ers i koszykówki totalnej w wykonaniu Miami Heat. Czasem coś napisze i ma nadzieję, że ktoś to przeczyta.

7 komentarzy

  1. Adam Wiśniewski pisze:

    woow duży podatek. Bardzo duży.

  2. Damian Suchan pisze:

    Efekt nowego CBA, ale kto bogatemu zabroni?

  3. ZuySukinkot pisze:

    Czyli za rok, tacy Nets mogą podpisać James’a, Melo, Bosh’a itd. ?
    Rozumiem, że płacili by na garze jakieś 150 milionów i pewnie ze 250 baniek podatku (3 za 1), ale to jest wykonalne? Nie ma żadnej blokady? Np. max. 120 mln na kontrakty czy coś?

    • mateuszb90 pisze:

      Oczywiście, że mogą :) pod warunkiem, że LBJ, bądź Melo zgodzą się na minimum dla weterana :)

    • qwerty pisze:

      a sign and trade nie wchodziłoby w grę?

  4. Paweł pisze:

    Kasa kasą ale nie rozumiem po co im 2 dziadków z Bostonu. Taki transfer 3 lata temu miał by sens ale teraz! Ja wolał bym powalczyć o Josha Smitha czy Milsapa niz brać starego Garnetta. Kiedyś był wielki ale teraz nie wiele można z niego wykrzesać.

  5. Backrus pisze:

    Garnett, tak jak Duncan, nadal jest wielki, zostawia całe serce na boisku. KG w końcu wróci na PFa, w dobrej drużynie „staruszkowie” nie będą musieli grać tylu minut, ile w Bostonie i istnieje duża szansa, że będą zdrowi w po. Zarząd Cs dał im szansę na koniec kariery i oszczędził tankowania. Inna sprawa jak Nets będą wyglądać na boisku, ale na papierze jest szansa na przerwanie hegemonii Heat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *