Birdman na kolejny rok w Heat

Miami-Heat-Logo-Red-basketball-with-flames-goes-through-a-white-hoop

Chris „Birdman” Andersen podpisał dziś przedłużenie kontraktu z Miami Heat i w kolejnym sezonie będziemy znów oglądać go w koszulce Miami. Birdman bardzo dobrze wybrał, w tej drużynie ma chyba największe szanse na ponowne zdobycie tytułu.

Środkowy podpisał umowę na jeden rok za minimum dla weterana.

Andersen był najważniejszym wolnym agentem do podpisania przez Heat. Był bardzo ważną częścią mistrzowskiej drużyny, Pat Riley – prezydent klubu podpisał Chrisa w styczniu na 10-dniowy kontrakt. Następnie, po zrobieniu dobrego wrażenia zaoferował mu umowę do końca sezonu, co jak później się okazało było świetnym ruchem. Z Birdmanem na parkiecie Miami miało bilans 37 zwycięstw i tylko 3 porażki.

34-letni zawodnik grał bardzo dobrze w serii z Pacers, dużo też pomógł w samych finałach. W około 15 minut spędzonych na boisku Andersen notował średnio 5 punktów i 4 zbiórki na mecz, ale jego doświadczenie jest znacznie bardziej cenne.

Wcześniej grał on dla Denver Nuggets; w sezonie 2011/12 rozegrał 32 spotkania po czym została na nim użyta amnestia. W sumiw w swojej karierze rozegrał 11 sezonów, a grał w takich drużynach jak Hornets, Nuggets i teraz Heat.

 

Adam Wiśniewski

Fan NBA i Miami Heat od 2006 roku, kiedy to D-Wade (mój ulubiony zawodnik) zdobył pierwszy tytuł. Z niegrających już zawodników jestem wielkim fanem Iversona. Obecnie staram się z dnia na dzień polepszać swoją grę. Wciąż czeka na telefon od menadżera drużyny z NBA.

1 Odpowiedź

  1. Krzychair pisze:

    Dobry walczak pod kosz dający zastrzyk energii z ławki, za minimum dla weterana. jak za darmo. ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *