Ice Cube o Howardzie

Raper Ice Cube na jednym ze swoich koncertów wygłosił „mowę pożegnalną” do Dwighta Howarda. Oto co miał do powiedzienia:

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=zkE_fCAjf4k&w=585]

Adam Wiśniewski

Fan NBA i Miami Heat od 2006 roku, kiedy to D-Wade (mój ulubiony zawodnik) zdobył pierwszy tytuł. Z niegrających już zawodników jestem wielkim fanem Iversona. Obecnie staram się z dnia na dzień polepszać swoją grę. Wciąż czeka na telefon od menadżera drużyny z NBA.

7 komentarzy

  1. Marcin 23 pisze:

    Dwight Coward :) Dobre, lecz jednak widać, jak była to ważna decyzja dla całego L.A.L Może gdyby pokazali mu, że budują ekipą na mistrzostwo to by został, po części sami są sobie winni. Przede wszystkim chodzi o trenera. To był jest i będzie zawsze zły wybór jeśli chodzi o L.A

  2. Jacko pisze:

    Też się Ice obraził i usunął z obserwowanych na fejsie/twiterze? :-)))) Obciachowe są te żale :D
    Co do Howarda, to Howard miał okazję cały rok testować to co się dzieje w LAL i jaki panuje tam klimat pod rządami KB, MDA i Jima Bussa :-) Mądra decyzja.

    • Radek pisze:

      Jacko haha jaki obciachowy nick , co za tym idzie obciachowe jest wszystko, to co piszesz, ignorancie…

  3. Paweł pisze:

    Dwight podjął najlepszą możliwą decyzję, a że wszystkich strasznie to boli w LA to teraz wygadują takie bzdury, ostatnio tak było z LBJ w Ohio, a kto na tym wygrał wiadomo teraz będzie tak samo zobaczycie.

  4. pitpol pisze:

    Kobe wygra mistrzostwo coś chyba Ice za dużo ćpa Lakersi przez pare lat beda sredniakiami nic więcej

    • fvz pisze:

      hmmm to fakt, tu troche go poniosło, chyba to juz była końcówka koncertu i byl nieźle zjarany…
      a tak poważnie – może LAL jakimś cudem w sezonie 14/15 będą sie liczyli w walce o pierścień? Tylko, że Kobe będzie wtedy już siwy… Grey Mamba czy jakoś tak.

  5. Bart pisze:

    Ice Cube, zagraj w końcu w dobrym filmie, albo stań z D12 w cztery oczy…. bo na odległość każdy jest mocny… Dwight podjął dobrą decyzję, że opuścił to ‚bagno’:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *