Blazers zwolinili Pavlovicha i podpisali Watsona

portland trail blazersDużo dzieje się ostatnio w zespole ze stanu Oregon. Jeszcze wczoraj pisałem o tym, że pozyskali Dorella Wrighta, a dziś z obozu Blazers dochodzą informacje o kolejnych ruchach managementu.

Na początku władze Portland na swoim oficjalnym koncie na twitterze podało, że umieściło Sashę Pavlovica na liście zwolnionych zawodników. W kolejnym sezonie miał zarobić 1,4 mln dolarów, ale jego umowa jest tylko częściowo gwarantowana, stąd taki, a nie inny ruch Blazers.

Pavlovic w ubiegłym sezonie był członkiem najgorszej ławki rezerwowych w lidze, a po ostatnich wzmocnieniach dokonanych przez Portland, management zespołu uznał, że lepiej będzie jeśli obie strony się rozstaną. W poprzednich rozgrywkach wystąpił w 39 spotkaniach, w jednym wychodząc jako starter i notował średnio 2,6 punktów na 35,3 proc. skuteczności i 1,4 zbiórek w 13,5 minuty, jakie spędzał na parkiecie. 

Po zwolnieniu Pavlovica w Portland stworzyło się miejsce na dodanie do składu kolejnego zawodnika i wybór padł na Earla Watsona, reprezentującego w ubiegłym roku barwy Utah Jazz. O zakontraktowaniu 34-letniego weterana poinformował Sam Amick z USA Today.

Watson podpisze jednoroczny kontrakt na kwotę 1,4 mln dolarów. 34-latek w poprzednich rozgrywkach 48-krotnie wybiegał na parkiet, z czego 4 raz w pierwszej piątce. Rzucał średnio 2 punkty i rozdawał 4 asysty w 17,3 minut. W Blazers będzie pełnił rolę trzeciego rozgrywającego po Damianie Lillardzie i wybranym w tym roku z 10 numerem w drafcie C.J. McCollumem oraz wniesie nieco doświadczenia w szeregi tego młodego zespołu.

Dawid Ciepliński

Fan koszykówki od 1997 roku, kiedy jako dziesięciolatek obejrzał na żywo swoje pierwsze finały NBA pomiędzy Utah Jazz i Chicago Bulls. Od 1999 roku wierny kibic Los Angeles Lakers.

9 komentarzy

  1. mateuszb90 pisze:

    ‚ 34-latek w poprzednich rozgrywkach 48-krotnie wybiegał na parkiet, z czego 54 raz w pierwszej piątce’. W ostatnim akapicie mały błąd :)

  2. novak pisze:

    Blazers wreszcie poszli do rozum do głowy i moim zdaniem sa zwyciezcy w tym okienku transferowym jak narazie. Z tym skladem powinni spokojnie powalczyc o playoffy, wprawdzie za wiele wiecej niz 1 runda nie ugraja ale sam fakt ze beda walczyc i PO w next season moze zapewnic im chec pozostania Aldridga na kolejne lata a jesli nie to jakas lukreatywna wymiane. Tak czy siak przy dobrej grze i madrym zarządzaniu i transferach za rok widze przed Portland swietlana przyszlosc.

  3. ziomeczek pisze:

    niezlie, za rok franchise player i portland moze znow nawiaze do dawnych lat..

  4. Qcin pisze:

    Naprawdę uważacie, że pozyskanie Watsona to dobry ruch?

    Ciężko mi wskazać jakieś zalety Earla- może poza dobrymi podaniami na alejupy- poza tym jest strasznie wolny, nie nadąża w obronie, nie umie rzucać- bywały w tym sezonie mecze, że obrońcy zostawiali go niekrytego na trójkach, a on i tak bał się rzucić (a jak się już skusił na rzut to skutek był porównywalny z osobistymi Biedrinsa). Jakimś super bystrym gościem, który może czegoś nauczyć Lillarda również nie jest- a już na pewno nie jest wart 1,4mln za sezon.

    Wrightem również bym się zbytnio nie podniecał- końcówkę sezonu faktycznie miał niezłą (śledziłem uważnie ze względu na Fantasy;)) ale czy to będzie aż tak duże wzmocnienie? patrząc na ławkę Portland to przyszedł Drexler- patrząc obiektywnie? średniej klasy 6man.

    Cj Mccollum to zobaczymy co z chłopaka będzie, papiery są, głowa wydaje się również na miejscu, do tego Lillard w skladzie, więc powinno być mu raźniej- ale jak to z rookie bywa- wszystko wyjdzie w praniu.

    Natomiast strata Hicksona, który został zastąpiony Lopezem? serio? to ma być to wzmocnienie, franchise player na lata i ktoś kogo nie musiałby się wstydzić Aldridge? bez jaj- Lopez w tamtym sezonie wszystkie swoje dobre mecze rozegrał przeciwko Jazz- no ale będąc krytym przez Jeffersona to i ja bym z 10 punktów wrzucił (no dobra..może 6-to i tak więcej niż Trybański;)).
    No i odejście Maynora- kolejny wątpliwy ruch ze strony Portland- bo może rzuca on tylko niewiele lepiej od Watsona, ale akurat kreować kolegów to umie na co najmniej zadowalającym poziomie i_tadam_ umie biegać w przeciwieństwie do Earla.

    Także wstrzymałbym się z tymi pochwałami w stronę Portland- wg mnie zmiany jakościowej nie będzie w Oregonie- nadal będą między 8 a 11 miejscem na Zachodzie i tylko przy sporym farcie mają szansę na dostanie się do PO;)
    P.S. Jeśli były jakieś inne ruchy w Portland, to sorry, ale nie ogarniam tych wszystkich informacji na razie, bo wciąż nie mogę zapić bólu spowodowanego pozyskaniem SUPERkuffaPAKIETU przyszłych halloffamersów przez Jazz w postaci- Biedrinsa, Jeffersona i Rusha- wracam płakać…

  5. blazers.pun.pl pisze:

    Szału nie ma, ale jest przyzwoicie. Earl będzie trzecim rozgrywającym, zupełnie wystarczy. Jest tańszy od Maynora i chyba jednak lepszy. Hickson ile dawał w ataku tyle oddawał w obronie, a tu Lopez jest 10 razy lepszy. On nie musi w PDX punktować. Jest jeszcze TRob jako rezerwowa 4. W każdym razie ławka jest nieporównanie silniejsza niż rok temu. Obrona w pomalowanym też. Pamietajmy też, że Blazers bez ławki bardzo długo bili się o play off w zeszłym sezonie. Potencjał rozwoju tego zespołu jest bardzo duży, pytanie czy się zisci.

    • Qcin pisze:

      Zapomniałem o Robinsonie! a to dość istotne wzmocnienie- inna sprawa, że od ławki Portland z ubiegłego sezonu to lepiej wyglądałaby nawet Bożena Dykiel tańcząca na rurze.
      Watson nie jest lepszy od Maynora- potwierdzone info- niemniej, tak jak zauważyłeś to dopiero 3 opcja na PG i zapewne na parkiecie będzie pojawiał się rzadziej niż Woody Allen w Dzień Dobry TVN.
      Ogólnie potencjał Portland jest dość spory- wyjściowa piątka jest jedną z silniejszych- a na pewno jedną z najbardziej zbilansowanych w lidze- dobry rozgrywający, który miał wejście do ligi huczne jak sylwester w Nowym Jorku, jednen z najlepiej wyszkolonych PF’ów. Dalej Batum, który jak dobrze wejdzie w mecz robi różnicę jak 2 zera na czeku, późnie Wesley na sg, którego do dzisiaj nie mogę przeboleć w Jazz (a to wszystko przez parówę Cj Milesa) no i jedynie ten center jakiś taki bez wyrazu- ale gdyby się Portland udało pozyskać Asika to byłoby- uuuuu (chyba, że Oden wróci na 4 mecze;))
      Zobaczymy jak to będzie, zawsze lubiłem Portland, więc życzę im by byli tylko jedną pozycję za Jazz (choć w tym sezonie jedynie Celtics są w stanie mieć gorszy bilans od UJ) jednak.. nadal mam wątpliwości co do szans na PO- mimo wszystko OKC, LAC, SAS, Houston, Golden,Memphis i Denver wyglądają mocniej na papierze- a Portland o 8 miejsce powinni walczyć z Dallas i Lakersami.

    • blazers.pun.pl pisze:

      Denver niekoniecznie, oddali swojego najlepszego zawodnika w zeszłym sezonie + dobrego centra, a Galato wraca po kontuzji. Do tego podpisali Hicksona praktycznie dublując umiejętności Farieda. Nie wiadomo też czy MCGee udźwignie rolę startera. Reszta zgoda, choć liczę na rozwój graczy Blazers. Do tego Memphis powoli się starzeje (Zach już opuszcza loty w mojej ocenie), Iggy też niekoniecznie dobrze dopasowany do GSW (nie wiadomo też jak będzie ze zdrowiem Stepha i Boguta).
      Życzę złapania Wigginsa, czasem taki kiepski sezon kończy się lepiej niż można się było spodziewać. Spytaj San Antonio ;)

  6. ziomeczek pisze:

    ja to widze tak:
    pg: Lillard- ten sezon zweryfikuje czy bd wstanie wskoczyć na wyższy level i byc liderem zespołu czy pozostanie wyróżniącym się średniakiem
    sg: jest Mathews, jest Cj McCollum – Mathews straszny walczak i dusza tej drużyny a Cj jesli odpali jak Lillard to pozycja jest obsadzona na pare lat jak pg
    Sf: jest Batum, doszedl Wrigt- szukalbym jednak kogos bardziej wartosciowego, ale nikt nie pojdzie na wymiane ze Batuma z jego gigantycznym kontraktem
    Pf: Aldridge, Robinson – jezeli LA zostanie to jest to topowy Pf w lidze, jezeli pojdzie na wymiane zobaczymy co to przyniesie; do tego jest mlody robinson moze odpali moze nie. Potencjal na te 10 ppg i 8 rb ma
    C: Lopez, Meyers – potrzeba wzmocnien, liczylem ze blazers skuszą Big Ala albo chocby Asika i juz w tym roku pozycja nr 5 bedzie godnie wzmocniona, szkoda bo lopez to co najwyzej jak dla mnie solidny zmiennik. Leonard jeszcze nie dorosl.

    Ten sezon wszystko zweryfikuje czy Portland bedzie wiecznym średniakiem czy bedzie szansa stworzyc niezla druzyne. Potencjal jest, widac ze gm zmadrzal- jest jakas koncepcja, czas pokaze czy cos z tego bedzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *