Kobe usuwa Howarda z obserwowanych na twitterze

Lakers

Wszyscy już wiemy, że Dwight Howard w kolejnym sezonie będzie reprezentować drużynę z Houston. Ogłosił to przez swoje konto na twitterze. Kobe Bryant na pewno nie ucieszył się z jego decyzji, co zaowocowało tym, że Bryant klikną przycisk „unfollow” na profilu Dwighta. Założe się, że „Superman” nie będzie mógł teraz spać po nocach z tego powodu.

To nie koniec aktywności Bryanta w social media. Na swoim instagramie zawodnik zamieścił też zdjęcie z Pau Gasolem, które ma pokazywać, że obaj są lojalni, nie tak jak Dwight.

 

tfkubpd

Źródło – konto Bryanta na instagramie

Howard nie odpowiedział wprost swojemu byłemu koledze z drużyny, ale w jednym z wywiadów wspomniał, że Kobe w żaden sposób nie wpłynął na jego decyzję. Nie mogę się doczekać pierwszego meczu Lakers z Rockets.

Szczerze mówiąc nie wiem co Kobe chciał osiągnąć takimi ruchami, ale robi z siebie chyba pośmiewisko. Rozumiem jego niezadowolenie, ale to jest niedojrzałe.

Adam Wiśniewski

Fan NBA i Miami Heat od 2006 roku, kiedy to D-Wade (mój ulubiony zawodnik) zdobył pierwszy tytuł. Z niegrających już zawodników jestem wielkim fanem Iversona. Obecnie staram się z dnia na dzień polepszać swoją grę. Wciąż czeka na telefon od menadżera drużyny z NBA.

23 komentarze

  1. smith napisał(a):

    Ostatni akapit porażka. Mogłeś sobie go darować.

  2. kredkixd napisał(a):

    Co w tym złego? Niedojrzałe byłoby wyzywanie poprzez twitera, ale to zdaje się być naturalne.

  3. blazers.pun.pl napisał(a):

    No proszę, w Dwightmare to nie DH okazał się dużym dzieckiem.

  4. Mareczqqq napisał(a):

    Przecież Kobe dobrze powiedział ;] większość by była wkurzona i zbluzgała czy coś a on poprostu boisko pokazało wyższość

  5. Patryk napisał(a):

    widocznie redakcja jak i wiekszosc spoleczenstwa to fani le flopa i oczywiscie big baby howarda…

  6. Macias napisał(a):

    Howard zrobił to co uważał za słuszne i tyle. Kobe pokazał tym, że Lakers to właśnie on i Gasol i to oni będą ciągnąć tą drużynę w następnym sezonie. Gasol pokazał pod koniec sezonu, że stać go na grę na wysokim poziomie i to on był liderem zespołu pod nieobecność Bryanta a nie Howard, który powinien właśnie wtedy pokazać, że można widzieć w nim przyszłego lidera Lakers.

  7. Lordam napisał(a):

    Nie wiem czemu ale u was na blogasku dobrze mi się czyta artykuły Woya i Babiarza , naprawdę nawet jeśli jest krytyka czy wyśmianie to jakoś fajnie to się czyta a pozostałych redaktorów nie mogę czasami znieść i nie chodzi mi tylko o ten art. Oczywiście panowie pracujcie dalej to taka tylko moja luźna uwaga;)

  8. Fireclo napisał(a):

    Autor to jakaś porażka, naprawdę, ostatni akapit świadczy tylko o głupocie autora. Pośmiewisko? Człowieku jest niezadowolony, to go usunął z obserwowanych, więc jakie pośmiewisko z siebie robi? Ty zrobiłeś pośmiewisko własnej stronce…

  9. Maciek_B napisał(a):

    Raczej zachowanie Howarda było niedojrzałe i godne pośmiewiska. Nie chodzi o sam wybór, ale o jego formę. Kolejna żenująca saga z Howardem w roli głównej, która pokazuje, że jest to mentalny dzieciak w ciele atlety. Zobaczcie na CP3, ogłosił swoją decyzję od razu, bez mydlanej opery i szumu, a Howard kolejny rok, od czasów Orlando, ma gdzieś kibiców, klub itd

    • Kornik napisał(a):

      Do tego pewnie mydlił oczy samemu Kobe’mu jak i Lakers do ostatniego momentu.
      Ale no tak to jest gdy autorem jest wielki fan Miami Heat (pewnie wielki zwolennik teorii Lebron > Kobe).
      Każdy dobrze wie, że Kobe jest impulsywny, jest ze swoją drużyną do końca i wymaga lojalności również od innych członków „rodziny Jeziorowców”. Myślę, że gdyby Dwight zachował się po męsku (właśnie jak CP3, powiedziałby od razu „co i jak”), bez takiego cyrku to Kobe przyjąłby to normalnie.

    • shw napisał(a):

      A coś jest nie tak w teorii LeBron > Kobe? Ogólnie to Howard robi te swoje śmieszne szopki z transferem, ale Kobe też pajacuje, sam powtarzał, że to Howarda decyzja i on go zmuszać nie będzie niech Dwight zrobi to co uważa za najlepsze… więc po co te teatrzyki teraz?

  10. Dawid Ciepliński napisał(a):

    Brawo Kobe! :D Pieprzyć Howarda! :P

  11. LaPointe napisał(a):

    Sezon 2012 – 2013 w wykonaniu Lakers (najważniejsze osiągnięcia) :

    1. Metta World Peace przewiduje, że Lakers wygrają 73 spotkania
    2. Żadne spotkanie w rozgrywkach przedsezonowych nie zostało wygrane przez Lakers
    3. Lakers rozpoczynają sezon zasadniczy od 0 – 3
    4. Kobe Bryant mówi fanom Lakers, żeby się zamknęli
    5. Kobe Bryant nazywa sędziego gejem
    6. Kobe Bryant w mediach mówi o słabej grze Pau Gasol’a
    7. Kobe Bryant w mediach mówi o słabej grze Dwight’a Howard’a
    8. Kobe Bryant zdobywa rekord największej ilości rzuconych „cegieł” w NBA
    9. Sędziowie doprowadzają Lakers do 7. miejsca w Playoff’s
    10. Kobe Tweet’uje
    11. Spurs sweep’ują Lakers.

    Po takim czymś, sam uciekałbym z takiej drużyny :)

  12. LBJ napisał(a):

    tej drużynie taki pajac jak Ty może najwyżej….

  13. robert napisał(a):

    KOBE BRYANT …………………… Dwight wyjebał z tego teamu bo miał profesora nad sobą słysząc ja cię nauczę za dwa lata będzie liderem itp
    Z całym szacunkiem popieram tą primadonne że podziękował
    IDZIE SWOJĄ DROGĄ!
    SZACUN DLA ORGANIZACJI A SZCZEGÓLNIE DLA H-OLAJUWONA !!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Dwight dobry KIERUNEK!

  14. Doteno napisał(a):

    Jako kibic LA nie tęsknię wcale za Howardem, który okazał się jedną z największych pierdół w historii NBA, żałuję tylko, że nie doszło do wymiany z GSW, bo przydałby się ktoś taki jak Barnes. Nie rozumiem też tego podniecenia w Huston, przecież mają skład co najwyżej na drugą rundę PO.

    P.S.: Pozdrowienia dla wszystkich sezonowców Rakiet :P

  15. twkarol napisał(a):

    Bryant niech się lepiej zastanowi ile tak naprawdę zrobił aby zatrzymać Howarda w LA. Oprócz kilku złośliwych uwag i notorycznego komentowania poczynań kolegów z drużyny nie wykazał się troską o losy drużyny. Koby poprzez pojmowanie dobra zespołu poprzez własne dobro doprowadził do braku dialogu wewnątrz drużyny, niszczył chemii i zrozumienie. W tym zespole na dłuższą metę nie może być dwóch gwiazd. Koby cały czas dawał do zrozumienia kto tu rządzi i kogo należy się słuchać. Shaq w tym temacie powiedziałby nam dużo więcej.

    • Gibon napisał(a):

      Masz rację. Kobas to bardzo trudny charakter. Dwight miałby cały czas nad sobą profesora, który nieustannie pouczałby Howarda jak niedoświadczonego rookie.

  16. flappjack napisał(a):

    „Szczerze mówiąc nie wiem co Kobe chciał osiągnąć takimi ruchami, ale robi z siebie chyba pośmiewisko. Rozumiem jego niezadowolenie, ale to jest niedojrzałe”
    Adamie jak mogłeś tak napisać, o tym nieskazitelnym, fantastycznym zawodniku, takie rzecz, takie rzecz, to się nie godzi :-)
    Taka niczym nie zasłużona krytyka wyssana z palca – jak Ty mogłeś w ogóle dojść do takiego wniosku???
    Naraziłeś się przez to na opinie, że Twoje artykuły są nudne, nie ciekawe, mało profesjonalne itd.
    A wystarczyło napisać, że fantastyczny , fenomenalny Black Mamba ukarał Howarda za jego dziecinne zachowanie i przysporzył byś sobie wielu fanów.

    Ale ciesze się, że tego nie zrobiłeś – bo powiem Ci, że jak ja się o tym dowiedziałem to wyciągnąłem te same wnioski.
    Tak na marginesie mój czternastoletni brat też usunął kolegę na facebooku jak się pokłócili :-)

    Ja myślę, że Kobe musiał już coś wcześniej wiedzieć, bo chyba jego słowa o tym, że będzie nauczał Howarda były oczywistym sygnałem, że Dwight nie zostanie w LA :-) Może Kobe go po prostu nie chciał w „swoim” zespole.
    Ciekawe jest to, że nagle niejaki Pau Gasol stał się jego ulubionym przyjacielem, a przecież z tym też różnie bywało i Pau nie raz dostał po uszach i Bryan nie ciekawie się o nim wypowiadał.

  17. Finley napisał(a):

    Kobe zachował się jak dziecko, które usuwa znajomego z FB, bo go przestał lubić. To śmieszne i godne pożałowania szczeniackie zachowanie. Równie żałośni są chyba tylko fan boye Kobe’go z Firecio na czele. Ten to jest pocieszny :)

  18. fan napisał(a):

    Dobrze napisane! Lubię Bryanta, ale tak zachowują się dzieci w przedszkolu.
    „Już nie jesteś moim kolegą, usuwam cię z facebooka…” – Tak zrobił Kobe

  19. TenKtóryWie napisał(a):

    Jebani redaktorzy pierdolnijcie się w łeb z tymi stronniczymi artykułami :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *