Rakiety chcą pozbyć się Lina i Asika

houston-rockets-logoWedle źródeł związanych z CBS Sports Houston Rockets są w trakcie rozmów dotyczących transferów Jeremy Lina oraz Omera Asika. Ruch ten można odczytać jako kolejny krok w kierunku pozyskania Dwighta Howarda, a chęć pozbycia się dwóch kluczowych postaci z zeszłego sezonu sugeruje, że włodarze Rakiet są już bardzo blisko zakontraktowania „Supermana”

Samo podjęcie ruchów związanych z wytransferowaniem Lina i Asika pokazuje, że klub z Teksasu chce budować zespół wokół Hardena i Howarda graczami, którzy będą zarabiać mniej. Zarówno obrońca Rockets jak i Turek w kolejnych sezonach w najbliższych dwóch latach zarobią po 8,374 mln USD za każdy sezon. Przy ściągnięciu Howarda ich pensje w porównaniu z ich znaczeniem dla ekipy Kevina McHalea nie przekładałaby się zbyt proporcjonalnie. Stąd wizja drużyny jaką stara się kreślić obecnie Deryl Morey jest jak najbardziej logiczna.

Sam fakt posiadania dwóch dość mało ruchliwych graczy pod koszem (Asik i Howard) zupełnie nie pasowałby do stylu gry, który preferują gracze z Toyota Center. Jeśli chodzi o osobę Lina to chyba nawet on sam nie wierzy w to, że jest w stanie być częścią zespołu, który będzie w stanie walczyć o najwyższe laury w lidze.

Nieoficjalnie się mówi, że Omer Asik może trafić do Philadephii 76ers, natomiast co do przyszłości Lina ciężko póki co cokolwiek powiedzieć. Jego wytransferować z takimi zarobkami będzie o wiele ciężej.   Jednak sam fakt, że azjatycki zawodnik nie został zaproszony na spotkanie przedstawicieli Houston z Dwightem Howardem może sugerować, że jego droga powoli zaczyna się rozchodzić z drogą jaką dla Teksańczyków obiera ich GM.

Niby są to oczywiście spekulacje, ale działania podjęte przez Rakiety świadczą o tym, że czują się oni bardzo pewnie w wyścigu po centra, który poprzedni sezon spędził w Los Angeles Lakers.

 

Paweł Kołakowski

Od lat wierny kibic Houston Rockets i wielbiciel Charlesa Barkleya (głównie z czasów gry w Suns). Wychowany na transmisjach NBA w TVP2 wspominający z łezką w oku te godzinne transmisje w piątkowe popołudnia z komentarzem Szaranowicza i Łabędzia :). Ahh te lata 90-te :)

2 komentarze

  1. Dominik pisze:

    Nie pogardziłbym Asikiem w szeregach 76ers, ale i Lin mógłby tam odżyć; zacząć odgrywać dużo większą rolę, niż w Rockets.

  2. Paweł pisze:

    Jestem pełen uznania dla Rakiet jak udało się im zmienić drużynę w zaledwie jeden rok. Ściągniecie Hardena a jeszcze jeśli uda się im z Howardem pełen szacun.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *