Larry Bird wraca do Pacers

PacersLarry Bird nie potrafił wytrzymać zbyt długo bez koszykówki. Po tym jak na rok opuścił stanowisko dyrektora wykonawczego (president of basketball operations) i odzyskał zapał do pracy wczoraj oficjalnie powrócił do organizacji Pacers.

Jeden z najlepszych koszykarzy w historii świetnie się spisywał podczas poprzedniej kadencji. Przebudowa zespołu z Indianapolis którą dowodził zagwarantowała mu tytuł najlepszego dyrektora całej ligi.

Pod nieobecność Birda jego rolę przejął doświadczony Donnie Walsh. Teraz Walsh zostanie przesunięty do roli konsultanta, z czym jak sam wcześniej dodawał nie będzie miał najmniejszego problemu.

Do sukcesów Larry’ego należy m. in. ściągnięcie Roy’a Hibberta (wymiana z Raptors w zamian z J. O’Neala), George’a Hilla (pozyskany ze Spurs za K. Leonarda), Davida Westa (wolny agent), a także wybranie w drafcie Paula George’a (nr 10) i Lance’a Stephensona (nr 40).

Teraz celem Birda będzie dostanie się do wielkiego finału. Znając jego charakter to wcale nie jest zadanie niewykonalne.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

2 komentarze

  1. manek pisze:

    Śmiano się z Birda i jego planu trzyletniego, bo po trzech latach zespół był w tym samym miejscu, ba bilans nawet mieli gorszy. Za to kolejne sezony przyniosły postępy, a w piątym został nawet wybrany managerem roku;)

  2. bartol86 pisze:

    sorry ale raczej sukcesem nie jest sciagniecie georga hilla za k. leonarda. Moim zdaniem to byl wielki blad

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *