Kość niezgody w Detroit

Jak wiecie, całkiem niedawno, właściciel Detroit Pistons, a zarazem miliarder, Tom Gorres rozważał możliwość zwolnienia ze stanowiska dyrektora sportowego Joe Dumarsa. Ostatecznie Wielki Joe zachował swoją posadę, ale w poszukiwaniu kolejnego trenera miał mu pomagać bliski znajomy Gorresa, sam Phil Jackson. Oczywiście wcześniej posadę stracił, mający mizerne wyniki z Tłokami Lawrence Frank i mimo trzeciego ważnego roku w kontrakcie, musiał ten trener opuścić Mo-Town. Zaraz po jego odejściu rozpoczął się konkurs na nowego – kolejnego – trenera Tłoków, bo w końcu w ostatnich latach zmieniano ich jak rękawiczki, a kolejne próby podjęcia przebudowy drużyny, przez Michaela Curry czy Johna Kustera, spełzły niemal na niczym. Duet Mistrzów NBA – Joe Dumars i Phil Jackson – mieli i mają nadal zagwarantować znalezienie w końcu odpowiedniego coacha.

Tymczasem zanim zaczniemy dochodzić do tytułowej kości niezgody, musimy przypomnieć historię sprzed dwóch lat, kiedy obaj panowie, Dumars i Gorres decydowali się na usługi Lawrence’a Franka. Tajemnicą klubową był fakt, że 2-krotny Mistrz NBA – Dumars – nie miał wielkiego wpływu na wybór niefortunnego Franka. Okazuje się, że to właśnie Gorres pociągał za sznurki przy owym trenerskim wyborze, a sam Big Joe był gorącym zwolennikiem zatrudnienia Mike’a Woodsona..

Dziś dochodzą do naszych uszu kolejne wieści na temat przepychanek w Mo-Town i znów na temat posady trenera. Otóż ekscentryczny miliarder zamierza znów wrzucić swoje trzy grosze, by mieć decydujący głos przy wyborze head coacha. Źródła związane z Pistons mówią nam o trzech kandydatach na placu boju, z których dwóch popieranych jest przez Joe Dumarsa, a jeden przez prawą rękę Gorresa – Phila Jacksona.

Pierwsze nazwisko mocno jest popierane przez Jacksona a tą osobą jest asystent Indiany Pacers – Brian Shaw. Pozostałe dwie opcje to topowe picki Dumarsa, z czego numerem jeden jest były trener Portland i Seattle – Nate McMillan, a numerem dwa jest Maurice Cheeks, ex trener Portland i Philadelphi. Cheeks na dziś pracuje jako asystent trenera Scotta Brooksa w Oklahomie City.

Jak myślicie , na kogo postawią Pistons? Ewentulanie, który wybór byłby dla nich najlepszy – niedoświadczony Shaw czy ktoś z dwóch bardziej doświadczonych trenerów ??

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

3 komentarze

  1. lenin pisze:

    cokolwiek sie wydarzy nie przewiduje postępu w grze i poprawy sytłacji w Mo-Town za dużo głosów Dumars Jackson właściciel
    kto tam podejmuje decyzje
    koszmar

  2. Wałek pisze:

    Najlepszy byłby Obradović albo Budenholzer, ale na nich niestety się nie odważą :(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *