Cavaliers rozważają Otto Portera jako pierwszy wybór.

cleveland_cavaliers_logo-1024x768

Cleveland Cavaliers kilka dni temu wygrali loterię i będą wybierać jako pierwsi w czerwcowym drafcie. Wszyscy zastanawiają się co zrobią władze klubu. Czy wybiorą kontuzjowanego Nerlensa Noela? Czy może postawią na pewny wybór i ich szeregi zasili Ben McLemore z Kansas? A może zrobią kompletnie co innego i będą handlować pickiem?

Na te pytania nikt nie zna odpowiedzi, a możliwe nawet, że sami Cavs nie są jeszcze pewni co zrobią. Doszły do nas informacje, że rozważają wybrać Otto Portera z numerem 1. To byłoby wielkie zaskoczenie.

Nikt nawet nie myślał o tym zawodniku jako pierwszym czy nawet drugim wyborze.. Jak donoszą źródła z Waszyngtonu, skrzydłowy z Georgetown może grać w przyszłym sezonie u boku Kyrie Irvinga.

„Definitywnie widzę tam siebie. Jestem uniwersalny. Myślę, że to będzie mój atut w NBA. Mam zdolność do zbierania piłek czy ustawiania zagrywek.” Mówił po capmie w Chicago Porter, dodając, że jest w stanie wznieść się na następny poziom.

Zawodnik notował w NCAA 16.2 punkty, 7.5 zbiórek i 2.7 asyst na mecz w swoim drugim roku na uczelni.

Wybór Noela dawałby organizacji zawodnika do pary dla Tristana Thompsona. Z kolei pozyskanie McLemore’a dawałoby punktującego zawodnika, i pozwoliłoby przesunąć Diona Waitersa na pozycję niskiego skrzydłowego. Tak jak na wstępie pisałem, rozważają oni też handlowanie wyborem i pozyskanie doświadczonych już graczy. GM klubu – Chris Grant mówi, że wszystkie opcje są otwarte.

Cokolwiek Cavaliers by nie zrobili, muszą bardzo uważać, bo czasem za dużo rozwiązań powoduje, że mamy tylko więcej okazji do pomyłki. Ten draft będzie wyjątkowo słaby, nie będzie w nim zawodnika, który od razu stałby się gwiazdą drużyny.  Trzeba bardzo dobrze przemyśleć swoje ruchy.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=j0CwehqX-n0&ew=585]

Adam Wiśniewski

Fan NBA i Miami Heat od 2006 roku, kiedy to D-Wade (mój ulubiony zawodnik) zdobył pierwszy tytuł. Z niegrających już zawodników jestem wielkim fanem Iversona. Obecnie staram się z dnia na dzień polepszać swoją grę. Wciąż czeka na telefon od menadżera drużyny z NBA.

8 komentarzy

  1. D-rose pisze:

    fajny gościu, mógłby im wpasować sie na 3, ale opcja z Benem też jest ciekawa. Ale i tak stawiałbym na trade, bo cavaliers potrzeba troche świeżości. a i porter ma rzut i Tay Prince, w ogole podobny do niego jest :D

    • Wałek pisze:

      Idealnie pasowałby do Pistons… Tylko nie za bardzo mają co zaoferować Cavs :( Chyba, że #8, #37, #56 i Stuckey + Jerebko za #1 + Varejao i Gee.

  2. Blanco pisze:

    Ja na miejscu Cavs bym handlował…

  3. rdnc pisze:

    Waiters raczej by na PF sobie nie poradził:))) troche za niski i masa nie ta:) Noel by się do Cavs przydał, pograc na początku Vareajo ( o ile nie złapie kontuzji ) pożniej go pchnąć, a troche zdrowy będzie wart…. i już zdrowego noela tak w grudniu wprowadzać do składu… patrząc na wszystko bardzo optymistycznie … :]

  4. Mp25 pisze:

    Dion na silnym skrzydle??? Oj ciężko. Nerlens moim zdaniem z jedynką, bez handlowania

  5. Bloniek pisze:

    Co powiecie na trade z Mavs: #31, #33 + przejęcie kontraktów za #13? Mavs chcą sprzedać pick, aby móc więcej zaoferować Paulowi i Howardowi, dodatkowo Cavs im odciążą salary, a wysokie picki z 2 rundy są wręcz idealne do tej sytuacji ponieważ można podpisać kontrakty po podpisaniu free agents. Cavs zyskują dobry pick (który razem z #19 można wymienić na jeszcze wyższy i zapolować na Goberta), dobrych weteranów, którzy nie są przepłaceni, a kontrakty spadają i tak za rok. Mavs jeśli się wcześniej dogadają z Paulem i Howardem mają kolejną w lidze BIG 3. A Cavs pewne play offy + wysoki pick

  6. djlal pisze:

    Ciekawy chłopak. To byłby dobry wybór Cavs.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *