Nike LeBron 11 – Pierwsze zdjęcia

Jeszcze Play-offy się nie skończyły, a już możemy zobaczyć zdjęcia przeciekowe nowych butów sygnowanych nazwiskiem LeBrona Jamesa.

Pośród wielu recenzentów i dziennikarzy zajmujących się obuwiem koszykarskim dzieli opinię – Air Jordan XI całkowicie zmieniły rynek butów do koszykówki i patrząc na zdjęcia przeciekowe to samo mogą dokonać LeBron 11. LeBron X były już wypchane technologią, ale to czym są „napakowane” jedenastki powoduje zawrót głowy  – pianka Lunarlon zastosowana jako system amortyzacyjny, cholewka częściowo wykonana z  Armorposite – najnowszej technologii wykonanej na bazie Foamposite, która w LeBron 11 wykona swój debiut. Z tego co widać na zdjęciach użyty zostanie również Dynamic Flywire. Poniżej zdjęcia jeszcze jednej kolorystyki i LeBrona Jamesa noszącego parę na treningu Miami Heat.

 

 

 

9 komentarzy

  1. CIabas pisze:

    Must have

  2. luki pisze:

    Moim zdaniem są tragiczne. Moze i napchane technologią ale kompletnie nie podobają mi się. Oczywiście wygląd to kwestia gustu…

  3. DłejnŁejd pisze:

    przesada

  4. kajah pisze:

    KA-TA-STRO-FA !!!! Brzydszych butów nie widziałem.

  5. Furious pisze:

    Jak dla mnie zajebiste

  6. aeaeae pisze:

    A co za różnica jakie buty ? Kiedyś w trampkach grano i też dobrze było. No ale ktoś sobie sposób wykombinował na łupanie naiwniaków z kasy całkiem dobry :)

    • Marcin pisze:

      To idź pograj sobie ostro w trampkach, wróć i powiedz jak było: >

  7. aeaeae pisze:

    A czy Marcinie według ciebie takie buty sprawią iż będziesz lepszy od Jordana ( nawet w trampkach ) ? Nie znam się na tym, ale co dają te wszystkie bajery, ozdoby ? Ja tam wolę pójść na boisko i ćwiczyć niż zajmować się butami. Ale co kto lubi więc OK.

    • Marcin pisze:

      Niestety nie : D Grałem pare razy w tramkach i pamietam ze stopy cholernie bolały, a w zwykłych latam co drugi dzień i jedyne co boli to łydki- co akurat nie jest winą butów. Fakt niektórzy mają bzika na punkcie butów i myślą że niewiadomo ile dają: )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *