Co dalej z Piercem?

35-lat na karku i jeden z gorszych, w ostatnim czasie, sezonów ma w nogach MVP finałów oraz Mistrz NBA z 2008 roku. Ikona bostońskiego zespołu za następny rok gry w Bostonie może zarobić 15.3 mln USD, ale po porażce w pierwszej rundzie play offs z New York Knicks, Danny Ainge poważnie myśli nad pozbyciem się The Truth z zespołu.

Na dziś opcje są dwie, albo GM Celtów znajdzie klub chętny do podjęcia ostatniego roku wysokiego kontraktu skrzydłowego, albo macierzysty klub zawodnika dokona wykupu kontraktu, opiewającego na 5 mln USD. Sam zainteresowany podkreśla, że chciałby zakończyć karierę w zielonym trykocie. Decyzja klubu ma zapaść do 30. czerwca.

Wczoraj od uszu bostońskich – źródło Boston Globe –  kibiców doszły dobre wieści z ust Danny’ego Ainge’a, że na pewno podczas 68. sezonu na ławce Celtów, ponownie zasiądzie Doc Rivers. Od kilku dni jednak też mocniej spekuluje się na temat Pierce’a. Wiadomo też, że ze znakiem zapytania trzeba przyjąć przyszłość w zespole z Massachussets Kevina Garnetta. Silny skrzydłowy bowiem zamierza poddać się zabiegom chirurgicznym na obu stawach skokowych i być może dojdzie do sytuacji, w której sam KG będzie zmuszony zakończyć karierę.

Należy się więc zastanowić w którym kierunku pójdą Celtowie; czy postawią na rozbrat z weteranami – podczas gdy w NBA panuje coraz to bardziej biznesowe podejście do spraw zawodników (czyli wymiana lub wykup – cel uświęca środki) – czy też zdecydują się na pozostawienie byłego uczestnika Meczu Gwiazd w składzie, by nie narażać się fanom poprzez oddanie swojej ikony. W tej drugiej opcji znów Doc Rivers będzie zmuszony wyciskać siódme poty ze swoich weteranów i raczej nie będziemy świadkami głębszej przebudowy.

Dziś możemy gdybać, że usługami 35-latka zainteresowani mogą być Clippers lub Lakers ale zanim dojdzie do jakiejś wymiany, trzeba zaznaczyć, że Celtowie muszą z niej wynieść duże korzyści. Stąd też opcja wykupu może okazać się najmniejszym problemem i usunięciem bólu z  głowy Danny’ego Ainge’a.

Pytanie do Was; jeśli Pierce miałby odejść z Bostonu, to w którym kierunku powienien podążyć?

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

10 komentarzy

  1. Dominik pisze:

    Jeśli już, to chętnie zobaczyłbym go w 76ers. Myślę, że mógłby im się przydać weteran jego pokroju. Aczkolwiek z drugiej strony gra w Philly nie przyniosłaby mu raczej kolejnego pierścienia. Może wymiana Bynum za Pierca? Wiem, to się ociera o abstrakcję. Nigdy szczególnie nie przepadałem za C’s, ale mam nadzieję, że nie oddadzą nikomu swojej ikony.

  2. Barzay pisze:

    Pierce do LAL , to by było dobre :)

  3. manek pisze:

    Pierce w innym zespole??? nie wyobrażam tego sobie. Jeden ze słabszych sezonów??? Pokaż mi 35 latka z pozycji 1-3 który by tak trzymał poziom, mimo „podeszłego” wieku???
    Trochę mi to przypomina Drexlera, który w wieku 35 lat musiał ciągnąć Rakiety (również mieli bilans 41-41), podczas absencji Olajuwona, niestety po tamtym sezonie zakończył karierę:( Podpisali z Piercem taki, nie inny kontrakt, on się wywiązuje, jest liderem i sercem zespołu, czego jeszcze mogli po nim oczekiwać??? Jak mu się skończy kontrakt i wciąż będzie chciał grać w kosza to wtedy zaproponują mniej kaski, jednak teraz powinni zapłacić.

  4. RayRay pisze:

    … Kobe, Pierce , Gasol , Howard, Nash … Za dużo gwiazd… Teraz ledwo do PO weszli a co dopiero ogarnąć Pierce’a do tego, że już nie bedzie leaderem swojego klubu.. Niech zostanie do końca w Celtach. Pierce kojarzy się z Celtics to niech już tak zostanie do końca ;)

  5. kosmos111 pisze:

    Szczerze mówiąc to już w trakcie sezonu się zastanawiałem kto pasowałby do Nets i właśnie The Truth bym tam widział. G-Force defensorem jest bardzo dobrym, ale też ten sezon w ofensywie był bardzo słaby z jego strony. Pierce potrafi rzucić, potrafi wymusić faul w trudnej sytuacji, no i potrafi jako tako rozegrać, a to odciążyłoby D-Willa. No i tam jest kasa, pewno nawet podatku się nie boją, byle pierścienie zdobyć.
    Piątka: D-Will, JJ (zdrowy), Pierce, Evans (? – chyba musi zostać, bo ktoś tam musi zbierać) – Lopez wyglądałaby bardzo dobrze.

  6. Macias pisze:

    W Lakers chciałbym go zobaczyć ale niestety w tym momencie potrzebny jest tam na pozycję nr 3 ktoś pokroju Granger czy Iguadola. Fakt jest też taki, że jak już braliby Pierce to musieliby oddać Gasola czyli 19mln zamieniają na 15mln… Podoba mi się propozycja z NETS. Przydałby się im taki doświadczony gracz, który na pewno pomógłby D-Will i JJ w walce o finał. Osobiście uważam, że tacy zawodnicy jak Pierce, Bryant, Nowitzki czy Duncan powinni kończyć kariery w swoich klubach nawet mimo błędu jaki popełniają ich kluby dając im grube kontrakty w wieku 34/35lat ;)

  7. feil1125 pisze:

    Emerytura nic dodać nic ująć

  8. Bodzio pisze:

    Pasowałby do Grizziles zamiast Princes’a, który słabo rzuca i mało podaje.

  9. bartol86 pisze:

    pierce do konca kariery w bostonie i nie ma innej opcji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *