Wybrano najlepszą piątkę (szóstkę) obrońców, bez Gasola.

Drugi raz z rzędu zawodnik, który dostał DPOTY nie dostał się do najlepszej piątki ligowych defensorów. Przed rokiem takie wyróżnienie ominęło Tysona Chandlera z Knicks, który notabene dziś awansował do Pierwszej Piątki. NBA przed paroma godzinami podała skład pierwszej i drugiej piątki czołowych obrońców ligi oraz przedstawiła nam wyniki głosowania. Ku zdziwieniu wszystkich zabrakło w niej Marca Gasola.

Głosowanie wygrał o punkt przed LeBronem Jamesem – Tony Allen. Ponadto aż trzech graczy Grizzlies – dodatkowo Mike Conley i Marc Gasol – znalazło się w pierwszej jedenastce ligi.

FIRST NBA DEFENSIVE TEAM

LeBron James, Miami — 25 I miejsc — 3 II miejsca — 52 punkty

Serge Ibaka, Oklahoma City — 17 — 12 — 46

Tyson Chandler, New York — 9 — 6 — 24

Joakim Noah, Chicago — 8 — 8 — 24

Tony Allen, Memphis — 25 — 3 — 53

Chris Paul, L.A. Clippers — 15 — 7 — 37

SECOND NBA DEFENSIVE TEAM

Tim Duncan, San Antonio — 3 — 14 — 20

Paul George, Indiana — 7 — 13 — 27

Marc Gasol, Memphis — 5 — 2 — 12

Avery Bradley, Boston — 10 — 5 — 25

Mike Conley, Memphis — 4 — 11 — 19

Pozostali: Andre Iguodala, Denver, 16 (2); Larry Sanders, Milwaukee, 16 (4); Thabo Sefolosha, Oklahoma City, 15 (2); Luol Deng, Chicago, 11 (1); Dwight Howard, L.A. Lakers, 9 (3); Kobe Bryant, L.A. Lakers 6 (1); Roy Hibbert, Indiana, 6 (2); Kenneth Faried, Denver, 4 (1); Russell Westbrook, Oklahoma City, 4 (1); Shane Battier, Miami, 2; Nicolas Batum, Portland, 2 (1); Corey Brewer, Denver, 2; George Hill, Indiana, 2; Mike James, Dallas, 2 (1); Kawhi Leonard, San Antonio, 2, (1); Tony Parker, San Antonio, 2 (1); Dwyane Wade, Miami, 2; Metta World Peace, L.A. Lakers, 2 (1); Eric Bledsoe, L.A. Clippers, 1; Kevin Durant, Oklahoma City, 1; Jrue Holiday, Philadelphia, 1; Andrei Kirilenko, Minnesota, 1; Iman Shumpert, New York, 1; David West, Indiana, 1.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

13 komentarzy

  1. kondzio pisze:

    Co jeszcze musi Iggi zrobić, żeby go doceniono? GtG nigdy nie był i nie będzie ale obrońcą jest kozackim i jeśli Lebron jest przed nim to z dupy taki ranking

    • hydro12 pisze:

      ranking do dupy jak każdy. Wszystkie te nagrody są też gówno warte.

  2. Sadevrian pisze:

    Ibaka – buhahah :D jak koleś za same bloki może być drugi rok z rzędu tak wysoko – 1 na 1 jest śmiem twierdzić najgorszy w całym zestawieniu – a to że skacze w 90% to bloku z pomocy to myślałem że nie wystarczy żeby go mianować genialnym obrońcom

  3. hydro12 pisze:

    właściwie to czemu w pierwszym składzie jest 6 zawodników?

  4. Erwin3m pisze:

    Hallelujah, Allen, NARESZCIE. Widać, że głosowanie dziennikarzy jest za przeproszeniem oczywiście, gówno warte.

  5. Guti pisze:

    Kobe doceniony? jeszcze Nash powinien byc haha:D

  6. M pisze:

    Nie no to jest jakaś kpina- jak można nie uwzględniać najlepszego obrońcę ligi w pierwszej piątce? Przecież powinien dostać przydział z urzędu kimkolwiek by nie był, a nie do pierwszej piątki wchodzi taki Ibaka, który rok w rok dostaje baty albo od Gasola albo od Randolpha albo od Nowitzkiego- bloki to nie wszystko, Manute Bolt coś o tym wie. Dobrze przynajmniej, że Allen drugi rok z rzędu załapał się do pierwszej piątki, ale zgadzam się- brak Iguodali? Kolejne nieporozumienie. A wśród wyróżnionych brak nawet jednego głosu na Josha Smitha- też śmieszne. Ech, to tak jakby Nate-owi Robinson-owi przyznano DPoY za blok na Jamesie w ostatnim meczu.

    • Erwin3m pisze:

      Głosowanie na DPotY odbywa się w gronie dziennikarskim, piątki natomiast wybierane są przez trenerów, stąd rozbieżności.

    • M pisze:

      Nie no spoko to akurat wiem, chodziło mi tylko o ogólny brak zrozumienia dla tego typu głosowania- mogliby ewentualnie stworzyć 2 różne głosowania i wtedy byłoby wiadomo, że trenerzy uważają tych za najlepszych, a dziennikarze innych. W każdym razie w takiej formie jest to trochę śmieszne. Pozdro ;)

  7. M pisze:

    A swoją drogą skoro James i Allen mają taką samą liczbę głosów na pierwsze miejsce i taką samą liczbę głosów na drugie to skąd Allen ma 1 punkt więcej? Jeszcze coś się liczy?

    • M pisze:

      A ok już wiem- wkradł się mały błąd. James otrzymał dwa głosy na II miejsce, a nie trzy ;D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *