Wrzuta dnia: Billboard z Chicago ;-)

Gaszenie Żaru.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

5 komentarzy

  1. Mietek Wiercipięta pisze:

    Dzisiaj to chyba mieli butlę z gazem a nie gaśnicę:D

  2. ZuySukinkot pisze:

    Czekamy aż na Florydzie zrobią bilbord z LBJ’em w masarni a półtusze będą ubrane w koszulki Bulls…. bo chyba nikt nie wierzy, że może być inaczej niż 4:1 … nawet jak Rose wróci.

  3. Sadevrian pisze:

    Ja wierzę w 2 po cichu na 3 wygrane Bulls

  4. santi pisze:

    przeciez widac bylo ze 2 polowe Bulls zupelnie odpuscili wiec nie wiem czemu jaracie sie ta wygrana Heat. Butler od kontuzji Denga gral caly czas po 48 minut w meczu, poza tym po serii z Nets mieli 2 dni przerwy wiec wiadomo, ze troche zadyszke juz zlapali. poza tym grali znowu mega waskim skladem wiec czekali na game3 gdzie ma wrocic Deng Hinrich i podobno Rose (w co watpie). w UC Miami srednio sobie radzi wiec Bulls spokojnie moga wygrac przynajmniej jeden mecz. Co do faulowania to nie tylko Bulls gralo w tym meczu niesportowo takze nie wiem do czego sie przywalacie. zreszta to jest PO i zawodnicy walcza o swoje. mi sie taka gra akurat bardzo podoba. zreszta Bulls to najbardziej zgrany zespol w lidze (chodzi mi o chemie w zespole i o to, ze to jest rodzina i widac to po tym jak sie angazuja w kazdym meczu, jesli ktos ma inne zdanie to polecam zobaczyc, chociazby mecz z Nets gdzie byly 3 dogrywki albo game1 z Miami). See Red!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *