Play-offs 2013 – dzień siedemnasty

ciekawostki statystyczne

CHICAGO BULLS 93:86 MIAMI HEAT (1-0)

– Bulls zamknęli ten mecz runem 10-0 i dzięki 35 punktom w czwartej kwarcie już w pierwszym meczu serii z Miami Heat sprawili ogromną niespodziankę. Nate Robinson zdobył 27 punktów i rozdał 9 asyst (8-16 FG), trafiając dwa wielkie rzuty w końcówce – na wyrównanie i na prowadzenie. Dwie kolejne akcje. Nate zdobył 9 z 12 ostatnich punktów Bulls w tym meczu – przy trójce Belinelliego asystował. Jimmy Butler po raz trzeci z rzędu rozegrał pełne 48 minut, w trakcie których zdobył 21 punktów i 14 zbiórek. Pokazał też dobrą obronę na LeBronie. 13 punktów i 11 zbiórek zanotował Joakim Noah, Taj Gibson z ławki zdobył 12 punktów, wspomniany Belinelli w S5 zaliczył 10 punktów i 7 asyst.

LeBron James zdobył 24 punkty, 8 zbiórek i 7 asyst, ale trafił tylko 7 z 16 rzutów z gry, a do przerwy miał tylko dwa punkty. W czwartej kwarcie zdobył ich aż 15, ale reszta Heat dołożyła tylko dziewięć. Poza nim i Dwyane’m Wade’m (14 pkt) żaden koszykarz gospodarzy nie zdobył 10 punktów. Widać było skutki długiej przerwy po sweepie z Milwaukee. Heat trafili niecałe 40% rzutów z gry, tylko 7 z 24 trójek oraz 17 z 25 wolnych. Wielka Trójka trafiła tylko 18 z 43 prób z pola.

– O ile skuteczność można poprawić, to ze zbiórkami nie będzie już chyba tak łatwo. Bulls wykorzystali swoją przewagę, wygrywając tablice 46-32. Ponadto przy tylko dziewięciu zbiórkach w ataku zdobyli aż 17 punktów drugiej szansy.

– Bulls są teraz w całym sezonie 3-2 z Heat. To oni zatrzymali ich 27-meczową serię zwycięstw, a teraz przerwali passę 12 wygranych. Tylko dwie inne drużyny mają w obecnych rozgrywkach dodatni bilans przeciwko Miami – Knicks (3-1) i Pacers (2-1).

– LeBron James tylko dwa razy w swojej karierze został zatrzymany na dwóch punktach w pierwszej połowie – w październiku 2007 i grudniu 2010. W play-offs zdarzyło mu się to po raz pierwszy. Jimmy Butler.

– Nate Robinson jest pierwszym graczem od 15 lat z 11 punktami i 6 asystami w czwartej kwarcie meczu play-offs. Ostatnim z 10/5 był Steve Nash (2006). Robinson jest też pierwszym graczem, który zdobył siedem ostatnich punktów w meczu PO, od 2011 roku (LeBron vs. Celtics).

– Ostatnim graczem, który rozegrał trzy pełne mecze w PO, był Allen Iverson (2005). Przed nim sztuki tej dokonali Moses Malone (1981) i Nick van Exel (1995). Butler może być jednak pierwszym, który rozegrał cztery pełne mecze z rzędu.

– W erze Big Three Miami to trzecia sytuacja, by Heat zaczęli serię od przegrania pierwszego meczu. Dwa poprzednie przypadki skończyły się wynikiem.. 4-1 dla Heat. Mowa o ostatnich Finałach z Thunder oraz Finałach Konferencji 2011 przeciwko Chicago.

– Heat po raz drugi w swojej historii pozwolili rywalom na zdobycie 35 punktów w czwartej kwarcie przegranego meczu play-offs. W 1992 roku Bulls rzucili im 40 punktów.

GOLDEN STATE WARRIORS 127:129 SAN ANTONIO SPURS 2OT (0-1)

– Warriors także mogli sprawić ogromną niespodziankę, w jeszcze lepszym stylu wygrywając pierwszy mecz serii w hali znacznie wyżej notowanego rywala. Spurs mieli jednak inne plany. Manu Ginobili trafił na 1.2 sekundy do końca drugiej dogrywki trójkę ustalającą wynik meczu, Spurs pokonali GSW u siebie po raz 30. z rzędu, za każdym razem od prawie 16 lat.

– Choć goście nie po raz pierwszy w tych play-offs zepsuli końcówkę, ogólnie spisali się bardzo dobrze i sprawili Ostrogom bardzo dużo kłopotów. Na dziewięć minut do końca meczu prowadzili 16 punktami, ale nie wytrzymali. W ostatnich 15 edycjach PO to czwarty przypadek, by drużyna roztrwoniła w 4Q tak dużą przewagę i przegrała. W trzech poprzednich sytuacjach ekipa ta wygrywała kolejny mecz, a w dwóch z nich – całą serię.

Stephen Curry zdobył 44 punkty i rozdał 11 asyst. Trafił 18 z 35 rzutów z gry. W trzeciej kwarcie znów zrobił show i zdobył aż 22 punkty, ale potem gdzieś zgubił swój rzut i w czwartej kwarcie i dogrywce spudłował wszystkie siedem rzutów z wyskoku. W trzeciej odsłonie trafił 6 z 9 ‚jump-shotów’. Curry jest drugim graczem w historii NBA Play-offs z 44 punktami i 11 asystami w jednym meczu (Michael Jordan 1990). Jest też pierwszym od ośmiu lat koszykarzem z dwoma 20-punktowymi kwartami w jednej edycji play-offs (Dwyane Wade 2005).

Harrison Barnes zdobył 19 punktów i zebrał 12 piłek. 19 punktów dodał także Klay Thompson (8-15 FG). Jarrett Jack z ławki spudłował 10 z 15 rzutów (Drive to the Finals) i zdobył 15 punktów. Po 10 oczek dołożyli Draymond Green i Andrew Bogut, który miał także 15 zbiórek.

Tony Parker zdobył 28 punktów oraz po 8 zbiórek i asyst, ale odblokował się dopiero w czwartej kwarcie. W pierwszych trzech spudłował 7 z 9 rzutów w pick’n’rollach, by w 4Q/OT trafić 5 z 8 prób. Spurs jako drużyna przed czwartą odsłoną trafili w PnR tylko 3 z 14 rzutów, ale w ostatnich 22 minutach meczu poprawili się do 6-12.

Danny Green zdobył 22 punkty (8-14 FG, 6-9 3pt), 19 punktów i 11 zbiórek miał Tim Duncan, 18/9 zanotował Kawhi Leonard, który w 4Q/OT zatrzymał Stephena Curry’ego na 2-6 z gry. Manu Ginobili przed decydującym trafieniem spudłował 15 z 19 rzutów, ale game-winner puścił to w zapomnienie. Argentyńczyk miał 16 punktów, 7 zbiórek i 11 asyst. 10 oczek rzucił Gary Neal.

 

Wojtek Żuławiński

Fan Orlando Magic, człowiek od statystycznych ciekawostek. Prawdopodobnie rekordzista świata w liczbie godzin spędzonych na basketball-reference.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *