Russell Westbrook kończy sezon?

Na Twitterze kilkanaście minut temu pojawiła się straszliwa informacja o tym, że rozgrywający Oklahoma City Thunder, Russell Westbrook, będzie zmuszony poddać się operacji kolana. Jego powrót na parkiet nie został dokładnie podany przez drużynę z Oklahomy i bardzo prawdopodobnie oznacza to koniec sezonu dla drugiego najważniejszego zawodnika Grzmotów.

Normalny czas powrotu po takiej kontuzji i co się z tym wiąże operacji i rehabilitacji to około 6 tygodni. Podobnego urazu doznał Metta World Peace, który jednak na przekór wszystkim zapowiedziom wrócił w niecałe 2 tygodnie. To jednak World Peace, a kontuzje nie zawsze muszą być taki same. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze to Westbrook może wrócić pod koniec PlayOffs, ale czy Thunder będą wówczas jeszcze w grze?

Co ciekawe, nadchodzące spotkanie z Thunder z Houston Rockets będzie tym samym PIERWSZYM w karierze Westbrooka opuszczonym meczem w CAŁEJ karierze w NBA. Do tej pory w 5 sezonach w Oklahomie City rozegrał wszystkie 439 możliwe starcia. Będzie to okropny cios w Thunder, zwłaszcza, że jesteśmy przecież w jakże ważnej fazie PlayOffs, gdzie każdy zawodnik znaczy bardzo dużo i może zmienić zupełnie oblicza serii/spotkania.

Thunder prowadzą aktualnie z Rockets 2-0, a seria przeniosła się do Houston. O ile seria z Rakietami raczej nie jest zagrożona, to już w drugiej rundzie (Clippers? Grizzlies?) może być znacznie ciężej. Kto wie czy bez swojego jakże ważnego ogniwa, Thunder w pewnym momencie mogą stracić to czym straszyli wszystkich rywali w NBA i stać się po prostu bezbronni.

Wobec takiej sytuacji to aktualnie San Antonio Spurs stają się zdecydowanymi faworytami Zachodu, a w samych The Finals, o ile trafią do nich Miami Heat, mogą mieć nieco ułatwione zadanie.

Russell Westbrook w sezonie zasadniczym 2012/13 notował średnio na spotkanie 23.2 punktu, 7.4 asyst, 5.2 zbiórek i 1.8 przechwytów. W samych PlayOffs w tym roku w dwóch spotkaniach wspierał swoich Thunder średnio 24 punktami, 7 asystami, 6.5 zbiórkami i 3 przechwytami.

Jak oceniacie szanse Thunder w PlayOffs wobec kontuzji Russella? Druga runda, Finał Konferencji, a może Finał?

17 komentarzy

  1. Barzay napisał(a):

    oby dał rade, wierze w niego bo to walczak ale jakby nie był w PO to straszna strata jak D Rose w zeszłym czy teraz Kobe

  2. hydro12 napisał(a):

    szok. W 2 kwarcie oberwał.

  3. hydro12 napisał(a):

    teraz jeszcze Anthony i George i Durant i juz miami ma mistrza

    • Kalle napisał(a):

      Skończ tę żenadę. Miami jest w stanie pokonać OKC 4-2 nawet z Westbrookiem w skladzie. Poza tym Anthony? Błagam…

    • twkarol napisał(a):

      Kolega Hydro ma chyba jakiś kompleks Miami. Rozumiem, że wiernie kibicuje OKC ale jak napisał Kalle dla drużyny z Florydy nie jest problemem ogranie grzmotów nawet z dwoma Westbrookami. Warto podkreślić jakie problemy miało Miami z kontuzjami podczas zeszłorocznych play-offów (Wade, Bosh). Poza tym ograli już Chicago z Rose i ograli pewnie OKC z Westbrookiem. Dla nich kontuzja właśnie takich liderów drużyn przeciwnych jest najbardziej szkodliwa, gdyż niepotrzebnie lekceważą wtedy przeciwnika i nie dają z siebie wszystkiego.

    • hydro12 napisał(a):

      tacy pewni jesteście tego że Heat będzie mistrzem? To że Milwaukee z nimi nie ma szans to nie znaczy, że inny zespół ich nie pokona w serii do 4.

  4. Pawel napisał(a):

    każdy tylko nie Westbrook i James, przecież oni są z żelaza …

  5. Szuwarek napisał(a):

    Może przynajmniej Jeremy Lamb będzie grał trochę więcej, ale to marne pocieszenie. Bez Westbrooka pewnie dadzą radę ograć Rakiety, ale Clippers czy Grizzlies… Będzie mega ciężko, szczególnie z Clippers przeciw CP3. Ewentualny finał ze Spurs (jeśli tam trafią) przeciw Parkerowi… Jak odpada jeden z liderów zawsze jest problem.

  6. Michal napisał(a):

    Muszą liczyć, że może w końcu Martin się obudzi i zacznie coś grać, a może młody Jackson zabłyśnie :D
    Mając takiego gościa jak Durant, można uporządkować całą grę pod niego i też nie będzie źle. Finał całkiem możliwy.

  7. sunsphoenix napisał(a):

    nie miła wiadomość, ale OKC dadzą radę

  8. bargnani7 napisał(a):

    paradoksalnie nie zdziwie sie jak zaczna grac lepiej

  9. CIabas napisał(a):

    Pewnie nikt tego nie ogarnie, bo widzę dużo komentarzy.
    Wyobraźcie sobie, że za parę lat wyjdzie afera jakoby Miami Heat zlecało kontuzje liderów swoich przeciwników? Fajna sprawa, bo teraz Miami ma większe szanse na misia. Pytanie brzmi kto następny :)?

  10. Broman napisał(a):

    Reggie Jackson dostanie więcej minut, a moim zdaniem jest całkiem niezły.

  11. imigrant napisał(a):

    J myśle że dalej są szanse na finał…punkty russa wezmą na siebie Ibaka, martin i tabo… dodatkowo Jackson ma szanse na wiecej z gry…jako fan Thunder wierze ze bedzie dobrze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *