Gracz Spurs przeciwko specyfice wyboru najlepszego defensora (my też).

Wiecie co połączyło w tym roku NBA i PLK (Polską Ligę Koszykówki)? Odpowiedź jest szybka i prosta – niespodziewane wybory Najlepszego Defensora obu lig. W ostatnim czasie w naszym redakcyjnym gronie, po Waszych komentarzach na temat słuszności wyboru ‚DPOTY’ zdecydowaliśmy się na małą pogawędkę i okazało się, że żaden z nas nie umieściłby tak wysoko czyli na pierwszym miejscu Marca Gasola. Nie twierdzimy, że Marcowi się ta nagroda nie należy, gdyż jeśli weźmiemy coś pod uwagę, co sam napisałem, a mianowicie ” z Hiszpanem na parkiecie Grizzlies osiągają najlepszy ranking w defensywie na poziomie 95.4. Ponadto na 100 posiadań piłki przeciwnika tracą tylko 99.3 pkt. Bez niego w piątce jest to już 105.9 traconego punktu. Fachowcy wskazują również Gasola jako specjalistę w obronie przeciwko pick’n’rollom oraz przy pomocy kolegom z drużyny pod własnym koszem” – to trzeba przyznać, że jest to mocne uzasadnienie. Jednak trzeba wrócić do faktu, że obrona Grizzlies ma swoim składzie innych wybitnych graczy pod bronionym koszem (coś na wzór Dereka Harpera, Johna Starksa i Pata Ewinga w defensywie za ostatnich lat świetności Knicks).

Mam tu oczywiście na myśli Mike’a Conley’a – Tony’ego Allena – Marca Gasola czyli wszystkich, którzy zyskali uznanie i część głosów w wyścigu po ‚DPOTY’. Dziś na całą sytuację zareagowali głośniej niż inni – zawodnicy San Antonio Spurs i podtrzymali naszą redakcyjną opinię w jaki sposób powinno wybierać się numer jeden defensora. Dla przykładu ja osobiście mocno optowałem za dwójką Tim Duncan i Joakim Noah, natomiast Mateusz Babiarz wyżej oceniał szanse Larry’ego Sandersa i Tony’ego Allena.

Dwa dni temu podobny ‚problem’ miał miejsce w Polskiej Lidze Koszykówki, kiedy ligowi trenerzy postawili na mierzącego 178cm – Krzysztofa Szubargę z Anwilu Włocławek. Wówczas ja wraz z Krzyśkiem Czyżem i Wojtkiem Koniecznym uznaliśmy ten wybór za mocno kontrowersyjny, nawet daleki od realiów, a kiedy spytaliśmy kilku graczy PLK na kogo by postawili – bo przecież grają naprzeciwko siebie – to nikt w najlepszej piątce defensorów nie wskazał wybranego przez trenerów Szubargi (dla kibiców PLK podpowiem, że zawodnicy ligi wskazywali wyżej Seida Hajrica z Anwilu, Marcusa Ginyarda z Anwilu, Quintona Hosley’a ze Stelmetu, Olivera Stevića ze Stelmetu, Davida Jacksona z Turowa czy Przemysława Zamojskiego z Asseco Prokomu). Wśród tych wskazywanych przez zawodowych graczy nie było żadnego klasycznego rozgrywającego..Nasze typy na polską ekstraklasę znajdziecie tutaj

Wróćmy już do lepszej ligi i słów z szatni Spurs. Otóż koledzy Tima Duncana uważają, że to ligowy weteran zasługiwał w tym sezonie na pierwsze w karierze wyróżnienie, o którym mówimy. W końcu wiedzą co mówią;-)

Każdy z nas doszedł też do wniosku, że o wyborze tego gracza powinni decydować zawodnicy czyli ci, którzy mierzą się z największymi trudnościami w ataku czując presję rywala a ostateczny głos powinni zabrać kapitanowie drużyn. Podobne słowa dziś wypowiedział Manu Ginobili i wydaje się, że świetny Argentyńczyk ma sporo racji.

“It is the toughest award they give away because players don’t vote. It’s the player that (goes) against other players who know. Sometimes the best rebounder is not the best defender; or the best in steals is not a great defender. He just gambles a lot. It could be (an award for players to choose), but it’s been going on for so many years. It’s not that I’m complaining, but probably we do know better than the media.”

Combo obrońca Ostróg podkreślił, że to najtrudniejsza nagroda do rozdania, bowiem zawodnicy nie głosują. To zawodnicy grają naprzeciw siebie i oni wiedzą najlepiej. Czasem najlepiej zbierający nie jest najlepszym defensorem, ani najlepszych przechwytujący nie musi być świetnym obrońcą. On po prostu ryzykuje. Mogłaby to być nagroda o której decydują gracze, ale myślę, że potrwa kilka lat, zanim do tego dojdzie. Nie odbierajcie tego jako moją skargę, ale najprawdopodobniej my wiemy lepiej niż dziennikarze.

Na koniec; jak jest Wasza opinia na ten temat i czy stawialiście Gasola na tak wysokim miejscu?

P.S. Na Enbiej najwięcej głosów zebrał w redakcji Tyson Chandler czyli obroniłby swój zeszłoroczny prymat.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

10 komentarzy

  1. D-rose pisze:

    Nie jest to może wybór, z którym mozna sie w 100% zgodzic, jak tegoroczne RoY i MVP, jednak nadal Gasol ma mega wpływ na tą defensywę. Pytanie czy byłby to w stanie zrobic bez Conleya i Allena, tak jak Tyson musiał sam sobie radzić w NyK. Nawet Duncan ma do pomocy 2 mega defensorow, Kawhi i Green, więc ciężko powiedzieć ze bardziej zasługuje. w przypadku takich nagród warto podać pierwsza trójke, jako ze na ogol kazdy z nich po trochu zasługuje.

  2. klin pisze:

    MOGLIBY GLOSOWAC GRACZE, ALE nie na zadownika ze swojej druzyny. chandler dlugo nie gral – nie zasluzyl.

  3. lesny(ryj) pisze:

    Chandler nie powinien być brany pod uwagę. Defens Knicks spadł na pysk a on sam opuścił 16 spotkań.
    Duncan i Noah również mają wybitnych kolegów w obronie. I trenerów. Duncan opuścił 13 spotkań i grał zaledwie 30 minut na mecz. Wolę Gasola grającego w 80 po 35. Noah opuścił 16. Niedawno pisałeś że jego wpływ nie jest tak duży ;) Sanders gra mało minut. Biorę Marka. Drugi rok z rzędu kompromitacją jest pozycja Ibaki. Kolo nie łapie się do top 10. Duncan powinien dostać DPOY lata temu tylko miał pecha/szczęście, że grał u Popa z Bowenem czy Robinsonem. Teraz DPOYa ma taki Marcus Camby (proszę was ludzie to był dopiero skandal) Musiałbym się zastanowić ale możliwe że właśnie w 07(Camby) i 06(ostatni raz Bena Wallaca, gdy ten leciał już trochę na reputacji) mógł zdobyć taką nagrodę. Im dłużej śledzę ligę tym bardziej widzę jak beznadziejne są niektóre wybory. Wybór Gasola beznadziejnym nie jest. Kropka.

    • Finley pisze:

      Tyson Chandler? śmiech na sali. Ja stawiałem Marca Gasola obok Paulu George, więc wg mnie wygrał najlepszy. Oczywiście powiem szczerze, że Gasol to nie jest jakiś terminator pod koszem i brak mu umiejętności np. Noaha, ale jednak to był jego sezon.

      P.S. Marcus Camby w pełni zasłużył na nagrodę w 2006-2007. Po latach ktoś może się pukać o tego Marca Gasola, ale nikt nie puka się o Camby’ego. Zresztą o czym my mówimy. To była deklasacja – Marcus Camby, Denver 70 23 12 431
      Bruce Bowen, San Antonio 22 26 18 206
      Tim Duncan, San Antonio 15 22 17 158

  4. santi pisze:

    gdyby Noah gral caly sezon bez kontuzji to wlasnie on powinien dostac to wyroznienie. nikt nie wklada tyle serca w gre co on i nikt nie zmienia tak oblicza obrony swojego zespolu jak wlasnie Noah. Chandler jest dobry, ale nie pokazuje juz takiej obrony jak w poprzednim sezonie. poza tym nawet z dobrze broniacym Chandlerem obrona NY jest co najwyzej srednia. Bulls to czołówka. jesli juz mialbym wybrac zawodnika z Grizzlies to byłby to Allen a nie Gasol

  5. Sadevrian pisze:

    Jako ciekawostkę należy dodać iż bardzo duży wpływ na wybór Marca miał Zach Lowe – jeden z analityków Espn . Gdyby tak go nie chwalił od połowy sezonu nie brany byłby aż tak pod uwagę

  6. lesny(ryj) pisze:

    @Finley a jednak są tacy co pukają się w czoło jak widzą, że Marcus Camby wygrał DPOY. Nie było takiego roku w nba w którym Camby byłby lepszym obrońcą od Duncana. Podajesz mi wyniki głosowania tych samych ludzi co w tym roku dali Ibace 3 miejsce a w zeszłym nawet 2. To Bowen i Duncan byli faworytami zawodników i trenerów w 2007 i prowadzili w głosowaniach. Dziennikarze nie byli zdecydowani, kto tam ma większy wpływ (jak to zwykle w przypadku spurs) to głosy dostał Camby bo miał dużo bloków.

  7. Adrian89 pisze:

    Dokładnie Camby to podobna sytuacją jak Ibaka teraz. Z tym że jednak Camby to bronić umiał – ale na pewno nie był wtedy najlepszy

    • Finley pisze:

      Bredzicie. Camby to był Zachodni Ben Wallace. Uchodzi za TOP 5 obrońców ostatniego dwudziestolecia. Nie wiem jak można go w ogóle porównywać z Ibaką. W defensywie Camby jest lepszy od Duncana. Oczywiście mówimy o jego najlepszych latach.

  8. lesny(ryj) pisze:

    @Finley Hahaha. Ja bredzę a wg ciebie Camby to zachodni Ben Wallace i do tego lepszy w D. od Duncana? :)) Jednego z najlepszych obrońców w historii i obok KG najlepszego obrońcy swojego pokolenia. Marcus Camby jeden z najbardziej przecenionych obrońców w historii, czyli jak grać w Denver robić dużo bloków i dostać DPOY w momencie gdy ekipa z tobą na parkiecie traci więcej pkt. niż jak siedzisz na ławce.
    http://www.82games.com/0607/06DEN18D.HTM
    EOT.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *