Migawka z historii: co łączy Jordana i Rose’a?

Otóż obaj dali się ostro we znaki Celtom podczas historycznych już bojów play offs w Bostonie.

Gwiazdy Chicago swoje topowe występy w drugiej fazie sezonu odgrywali przeciwko Zielonym, na ich terenie.
Na rozgrzewkę, przed dzisiejszym początkiem play offs 2013, mam dla Was coś co wydarzyło się dokładnie 27 lat temu.

W rozwinięciu znajdziecie coś wyjątkowego sprzed 4 lat, czego dokonał ówczesny debiutant – Derrick Rose (dziś wielki nieobecny w posezonowej rywalizacji). Dzień otwarcia w play offs 2009.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

7 komentarzy

  1. cmg35 pisze:

    Jordan to byl zawodnik a Rose jeszcze sporo musi nauczyć

  2. Marcin 23 pisze:

    Tego, co Michael umiał, jakim był człowiekiem, jaki miał charakter nikt nie jest w stanie się nauczyć.

  3. kredkixd pisze:

    Marcin jakim był człowiekiem?
    Sam zarabiał najwięcej w historii NBA a podczas lockout optował za tym by zawodnicy dostawali mniej. Hipokryta i zdrajca. Wieczny hejt mu w jego łysą głowe

  4. syzio pisze:

    Napiszecie cos dzisiaj na partalu o darmowym LP do 22 kwietnia? Wiem ze juz kiedys wspominaliscie jak uniknac oplaty po zakonczeniu free days.

  5. GPRbyNBA pisze:

    Łączy ich gra w tym samym klubie Kropka
    Praktycznie nic wiecej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *