Brandon Jennings o rundzie z Miami

200px-Milwaukee_Bucks_svg

Ostatnio zawodnik Milwaukee Bucks- Brandon Jennings napisał na twitterze, że nie boi się serii z Miami Heat i że planują pokonać ich w sześciu meczach. Po wielu komentarzach na temat jego wypowiedzi postanowił to sprostować.

„Każdy sobie żartuje prawda?” Powiedział Jennings po piątkowym treningu w Cousins Center.

 „Jeszcze zanim to powiedziałem, żartowałem sobie z Aaronem Rodgersem (zawodnikiem NFL z drużyny Packers i zarazem fanem Bucks).” Mówi Jennings. „Oczywiście wszystko zostaje wyolbrzymiane. Mówili o tym na ESPN czy TNT. Teraz, kiedy powiem, że wygramy w 6 meczach, to jest problem”.

Z jednej strony Brandon mówi, że to są żarty i nie należy brać tego na poważnie, a z drugiej nie zaprzeczył swojej wcześniejszej wypowiedzi.

Jak Jennings i jego Bucks poradzą sobie z Miami zobaczymy już jutro w pierwszym meczu. Ja osobiście nie daję im większych szans i obstawiam, że będzie 4-0 dla, obecnych jeszcze mistrzów, Miami Heat.

Adam Wiśniewski

Fan NBA i Miami Heat od 2006 roku, kiedy to D-Wade (mój ulubiony zawodnik) zdobył pierwszy tytuł. Z niegrających już zawodników jestem wielkim fanem Iversona. Obecnie staram się z dnia na dzień polepszać swoją grę. Wciąż czeka na telefon od menadżera drużyny z NBA.

7 komentarzy

  1. bargnani7 pisze:

    Przecież nikt nie wychodzi na parkiet po to żeby przegrać, a jeśli właśnie po to wychodzi to powinien zmienić profesję.

    • hydro12 pisze:

      w jakiej to profesji wychodzi się na parkiet by przegrać?

    • Szerszeń pisze:

      Orlando Magic w tym sezonie wiekszosc meczy grali zeby przegrac ;)

    • Fideljo pisze:

      Miami są w takiej formie, że można ich po ilości wygranych porównać do formy Bulls z lat 95-98, a więc max. Przejadą się po Bucks jak walec. Wszystko co mogą liczyć kibicujący Kozłom to 1 wygrana. Bądźmy realistami.

  2. Blanco pisze:

    czasem w polskiej pilce :-)

  3. Adam Wiśniewski pisze:

    Nie wymagam od Jenningsa, żeby mówił coś w stylu, że nie mają szans i i tak przegrają 4-0, ale trzeba być realistą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *