Nets bez szans w starciu z Nuggets

denver_nuggets-9816brooklyn_nets_logo_detail_secondaryPo dwóch kolejnych porażkach, Nuggets wrócili do Denver i dali jasny sygnał całej lidze, że nie ma mowy o żadnym przestoju. Zdemolowali zawodników Nets aż 109-89 i zapewnili sobie 33 zwycięstwo we własnej hali. Goście byli w stanie walczyć tylko w pierwszej kwarcie, a potem nie zdołali zatrzymać rozpędzonych graczy z Denver. Po stronie gospodarzy świetny mecz rozegrał pierwszoroczniak, Evan Fournier, który z 19 punktami na koncie był najlepszym strzelcem swojego zespołu i zanotował swój najlepszy występ w karierze.

Ty Lawson nie mógł wystąpić w tym spotkaniu i Nuggets musieli sobie radzić bez swojego lidera. Ani kibice, ani trenerzy nie odczuli jednak nawet przez chwilę jego braku, bo świetnie zastąpił go młody Evan Fournier.

Na początku spotkania, obie drużyny grały równo i rozsądnie, wykorzystując swoich graczy podkoszowych.W połowie pierwszej kwarty to Nuggets zdołali odskoczyć na 6 oczek. Goście jednak nie zostawali w tyle i szybko wzięli się za odrabianie strat i po celnej trójce Gerralda Wallace’a tracili do gospodarzy już tylko 1 punkt. Po 6 minutach 10 oczek na swoim koncie miał już grecki center-Kosta Koufus, a po 4 punkty dołożyli w tej odsłonie Gallinari, Faried i Brewer. Po stronie gości 7 punktów rzucił Reggie Evans i zebrał do tego 6 piłek, a 5 oczek zdobył Deron Williams. Ostatecznie gospodarze wygrali pierwszą kwartę 26-23 i wydawało się, że emocje dopiero przed nami.

Od początku drugiej kwarty, na parkiecie mogliśmy oglądać wspomnianego wcześniej Fourniera, który zdobył pierwsze 7 punktów dla swojej drużyny.  Po 4 minutach drugiej części, gospodarze mieli 5 punktów przewagi. Od tego momentu złapali wiatr w żagle i zaczęli grać swoją ulubioną koszykówkę. Świetnie wyprowadzali szybie ataki, szukali się wzajemnie w ataku. Nuggets zaliczyli serial punktowy 12-0 i odskoczyli na bezpieczny dystans 17 punktów. Sytuację gości starał się ratować Deron Williams, który zdobył prawie połowę punktów dla Nets w tej odsłonie. Sam D-Will to było jednak za mało, na grających jak z nut gospodarzy i po 4 punktach Millera w końcówce, Nuggets wygrali drugą kwartę 29-15 i prowadzili w całym meczu już 55-38.

Nets nie umieli znaleźć recepty na skuteczną grę gospodarzy i płacili za to wysoką cenę. Tak na prawdę tylko Deron Williams i Reggie Evans grali na solidnym poziomie, a reszta drużyny zawodziła. Nuggets nie mieli takich problemów i każdy kto pojawił się na parkiecie dawał kilka efektywnych minut. Gospodarze grali na 59% skuteczności, co było znacznie lepszym wynikiem od 34% gości.

3 kwartę znowu lepiej zaczęły Bryłki i zdołały powiększyć swoją przewagę o kolejnych 6 oczek. Wtedy wreszcie przebudzili się trochę goście, poprawili swoją skuteczność o ponad 10 % i trzymali wynik tej karty w granicach remisu. Wciąż jednak to Nuggets bezpiecznie kontrolowali przebieg spotkania. Wreszcie widoczny był Brook Lopez, który rzucił 6 oczek w tej kwarcie. Tyle same dołożył jeszcze Andray Blatche i Reggie Evans. Ten ostatni po 3 kwartach mógł pochwalić się już double-double na poziomie 13 punktów i 13 zbiórek. Andre Iguodala był najlepszym strzelcem swojego zespołu w tej kwarcie(7), mając na koncie po 36 minutach 9 punktów i 6 asyst. Po 6 oczek dorzucili JaVale McGee i Andre Miller. Ostatecznie to Nets byli lepsi w tej kwarcie 28-25, ale wciąż przegrywali z Nuggets 66-80.

Na początku decydującej kwarty, Nets zdołali zmniejszyć stratę nawet do 12 oczek, ale jak się potem okazało na nic więcej nie było ich stać. Nuggets szybko odpowiadali na wszystkie próby zrywu i bezpieczne pilnowali wyniku. Na boisku zaczęli pojawiać się rezerwowi, ale to głównie zadaniowcy gospodarzy dawali powody do radości swoim kibicom. Wilson Chandler i Evan Fournier, we dwójkę rzucili tyle samo puntów, co cała drużyna Nets w ostatniej odsłonie. Pierwszy zdobył 11 oczek, a drugi dopisał na swoje konto 10. Po stronie gości tylko Andray Blatche rzucił więcej niż 4 punkty. Gospodarze wygrali 4 kwartę 29-21 i w całym meczu byli lepsi od Nets 109-87.

Denver Nuggets 109-87 Brooklyn Nets

Williams 19 pkt, Blatche 16 pkt, Evans 15 pkt i 16 zb

Fournier 19 pkt, Chandler 16 pkt, Koufos 13 pkt i 9 zb

 

Krzysiek Czyż

Wierny fan Ersana Ilyasovy. Wychowany na Euro Stepie D-Wade'a i akcjach Paula Pierce'a. Kiedyś zaproszę na grilla Z-Bo. W dzień zamienia się w psychofana Premier League.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *