Ciekawostki statystyczne – 16 marca

ciekawostki statystyczne

– Charlotte Bobcats przegrali w Toronto 78:92. Łącznie zdobyli tak mało punktów, choć i Gerald Henderson i Kemba Walker dostarczyli odpowiednio 22 i 20. Tymczasem po stronie Raptors 28 punktów zdobył Rudy Gay (11-16 FG), a Amir Johnson miał 12 punktów i rekordowe 21 zbiórek. Ostatnim Raptorem z 20 zbiórkami był Joey Dorsey, dwa lata temu. Johnson jest jednak dopiero trzecim graczem w historii organizacji, który przekroczył ten próg w meczu przed własną publicznością. W 2001 roku 20 piłek zebrał Hakeem Olajuwon, w 2010 – 22 Reggie Evans. O wyniku spotkania zadecydowała czwarta kwarta, wygrana przez gospodarzy 23:10. Przed 4Q Cats przegrywali tylko jednym punktem, ale w ostatniej odsłonie trafili tylko jeden z trzynastu rzutów z gry.

John Wall miał 29 punktów (rekord sezonu), 9 asyst i 12-15 z gry, w tym 3-3 za trzy. To wszystko w niecałe 34 minuty. Wizards pokonali u siebie Hornets 96:87. Dla Walla był to trzeci z rzędu mecz z +20 punktami. Trafił wszystkie trzy trójki, choć do tego meczu przystępował ze skutecznością rzutów za trzy na poziomie 22,3% w karierze. Do NBA przyszedł w 2010 roku. W tym okresie tylko dwóch graczy z min. 100 próbami miało gorszy procent zza łuku (Andre Miller 20,3%, DeMar DeRozan 22%). Martell Webster trafił 4 z 11 trójek i został pierwszym graczem w historii organizacji z serią czterech spotkań z min. czterema trafieniami zza łuku. Wizards zaczęli sezon od 4-28, teraz są 22-42, ale też 9-0, gdy trafiają 50% rzutów z gry. Czarodzieje wygrali z Hornets u siebie po raz pierwszy od pięciu lat.

Kobe Bryant rozegrał tylko pierwszą kwartę i spudłował wszystkie cztery rzuty, schodząc z parkietu bez punktu, ale inni gracze Lakers naprawdę się postarali i Jeziorowcy wywieźli wygraną na bardzo trudnym terenie, w Indianie (99:93). Bez Bryanta aż pięciu graczy Lakers miało min. 15 punktów! Najwięcej – 20 – zdobył Dwight Howard (12 zb, 4 ast, 4 blk). Dla Pacers 47 punktów zdobył duet „Paul George Hill„, ale P.George trafił tylko 6 z 20 rzutów. Wypada wspomnieć o duecie rezerwowych Lakers Antawn Jamison – Steve Blake, który razem wyprodukował 35 punktów, 13 zbiórek, 7 asyst, 11-18 z gry i 9-14 za trzy (razem +36). Dla Lakers to dopiero trzecia w tym sezonie wyjazdowa wygrana z drużyną o dodatnim bilansie. W ostatnich 21 meczach LAL są 15-6. Bryant po raz 15. w karierze nie zdobył ani jednego punktu, to także pierwsza taka sytuacja od 2004 roku, gdy przeciwko Seattle rozegrał minutę. To także czwarty mecz Kobe’go, w którym rozegrał min. 10 minut bez żadnych punktów. Trzy poprzednie Lakers przegrali. Ostatni taki mecz miał miejsce w 2001 roku, poprzednie w 1997 i 1998. Roy Hibbert trafił pierwszą trójkę od sezonu 2009/10, w karierze jest teraz 4-15 zza łuku. Pacers rozpoczęli sezon od 20-3 u siebie, ale na 11 ostatnich spotkań w Indianie przegrali aż pięć razy.

– Atlanta Hawks wygrali u siebie z Phoenix 107:94. Josh Smith wypełnił linijkę statline’m 17/11/7/3/1. J-Smoove po raz trzeci w tym sezonie był liderem Atlanty w punktach, zbiórkach i asystach – to drugi wynik w lidze, na równi z Cousinsem i Westbrookiem. LeBron James ma na koncie 15 takich meczów.. Hawks trafili 12 z 23 rzutów z dystansu przy 3-19 Suns. Trafił nawet Johan Petro, który przed tym meczem w swojej ośmioletniej karierze był 1-11 za trzy. W temacie trójek i Hawks zawsze musi pojawić się Kyle Korver. Dziś trafił 4 z 5 trójek i przedłużył swoją serię meczów z min. jednym trafieniem do 58. To najdłuższy taki streak w NBA od 2008 roku (Peja Stojaković 62).

– Houston Rockets wykonali największy come-back w historii Toyota Center i odrobili 20 punktów straty, wygrywając z Minnesotą 108:100. Wilki w ostatnich meczach są 6-26, przegrali też siódmy kolejny mecz na wyjeździe. James Harden dostarczył 37/7/8 (8-16 FG, 5-10 3pt, 16-18 FT). Rockets są 11-3, gdy Harden ma 20 punktów i 8 asyst. Rockets trafili 11 z 31 trójek i przekroczyli próg 10 trafień w siódmym meczu z rzędu. W całym sezonie trafili 715 rzutów za trzy – już pobili rekord organizacji i są w stanie pobić rekord NBA. Tercet Harden-Lin-Asik popełnił 12 strat z 18 zespołu, ale tylko dwie po przerwie (cały zespół miał w drugiej połowie 3 TO). Rockets po raz 11. w tym sezonie wygrali po odrobieniu dwucyfrowej straty. Jeremy Lin miał 24 punkty i 8 asyst – to pierwszy mecz od 1996 roku, w których dwóch graczy Houston miało po 24/8 (Hakeem, Drexler).

– Orlando Magic w Oklahomie odrobili prawie całą 27-punktową stratę, ale ostatecznie przegrali z OKC 104:117. Dla Thunder trzech graczy zdobyło po 20 punktów (Durant 26, Westbrook 23, Ibaka 20). Co ciekawe, Magic również mogli się pochwalić podobnym osiągnięciem (Nelson 26/7, Vucević 21/14, Afflalo 20), do tego 19 punktów (10-10 FT) i 6 zbiórek dodał Tobias Harris, a Maurice Harkless poza 12 punktami miał też 6 przechwytów. Z drugiej strony – wszyscy starterzy Orlando poza Harklessem rozegrali 40 minut, a ławka rezerwowych dostarczyła tylko 6 punktów. Thunder zdobyli 73 punkty w pierwszej połowie, 44 w drugiej. Po przerwie spudłowali aż 10 rzutów wolnych, w całym meczu trafili tylko 67,4% (29-43). Magic wygrali z Thunder w Oklahomie tylko raz – w 2008 roku, w pierwszym sezonie OKC po przenosinach z Seattle, gdy wygrali 23 mecze.

– Miami Heat wygrali w Milwaukee 107:94. Liczymy – 21. zwycięstwo z rzędu, trzecia najdłuższa seria w historii NBA po 33W Lakers w 1971/72 (co ciekawe, serię zakończyli.. Bucks) i 22W Rockets w 2008. LeBron James zanotował 28/10/7, Chris Bosh 28 punktów i 12-16 z gry, a Dwyane Wade – 20/7/9. Dla Bucks 26 punktów i 17 zbiórek uzbierał Ersan Ilyasova. Bucks w drugim meczu z rzędu nie oddali w pierwszej połowie ani jednego rzutu wolnego. To 19. mecz (od lata 2010), w którym James, Bosh i Wade mieli 20 punktów i 5 zbiórek. Drugie miejsce pod tym względem spośród obecnych tercetów zajmuje Rondo-Pierce-Garnett (trzy razy).

– Dallas Mavericks wygrali z Cleveland Cavaliers 96:86. Zadecydował run 17-4 w czwartej kwarcie, w którym wszystkie punkty dla Mavs zdobyła trójka rezerwowych Beaubois-B.Wright-Collison. W całym meczu to trio zdobyło 44 punkty, a Mavericks wygrali starcie ławek 60-19, zwyciężając piąty z sześciu ostatnich meczów.

– Denver Nuggets wygrali z Memphis Grizzlies (14-1 w piętnastu poprzednich meczach, seria sześciu zwycięstw) 87:80. Samorodki przedłużyły swoją serię zwycięstw do jedenastu, wygrywając także 15. z rzędu mecz u siebie. Nuggets rzucili w trzeciej kwarcie tylko 10 punktów, ale czwartą odsłonę wygrali 29:14 i dzięki temu zakończyli serię spotkań z Grizzlies wynikiem 3-1, mają więc tie-breakera. Kosta Koufos miał 18 punktów i rekordowe 16 zbiórek. Nuggets przerwali serię 11 meczów z min. 100 punktami. Na 34 poprzednich meczów tej granicy nie przekroczyli tylko pięć razy. To pierwszy mecz od 29 grudnia (przeciwko.. Grizzlies), w którym Denver nie rzucili 90 punktów. Nuggets wygrali 11 meczów z rzędu po raz pierwszy od dokładnie 30 lat. To także ich pierwsze od 2007 roku zwycięstwo, w którym trafili tylko jeden rzut za trzy (dziś 1-12). Na 28 ostatnich meczów w Denver Grizzlies wygrali tylko dwa razy. Nuggets wygrali 13 ostatnich meczów z drużynami Zachodu – to rekord organizacji.

– Chicago Bulls wygrali w Oakland 113:95, „a mogli zabić”. Prowadzili już 36 punktami i w świetny sposób odbili się po 42-punktowej porażce z Sacramento w poprzednim meczu. Po trzech kwartach (94:63) mieli 56% skuteczności, a Warriors swoją pierwszą trójkę w tym meczu trafili na 5:54 do końca. Byki zakończyły serię pięciu porażek na wyjeździe. Tylko dwie drużyny w historii po 40-punktowej porażce wygrały na wyjeździe 15 punktami z drużyną z dodatnim bilansem (Nuggets 2009, Spurs 2012).

Wojtek Żuławiński

Fan Orlando Magic, człowiek od statystycznych ciekawostek. Prawdopodobnie rekordzista świata w liczbie godzin spędzonych na basketball-reference.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *