Bez niespodzianki w Time Warner Cable Arena

Oklahoma City Thunderbobcats

Kevin Durant rzucił 19 punktów i rozdał 7 asyst, a rezerwowi Thunder rzucili tylko 4 punkty mniej niż pierwsza piątka i Oklahoma bez większych problemów pokonała najsłabszych na Wschodzie Charlotte Bobcats.

Bobcats jeszcze po pierwszej kwarcie mogli myśleć o jakiejkolwiek próbie nawiązania dobrego wyniku. Po pierwszym meczu w tym sezonie w Oklahomie, gdzie przegrali 45 punktami dziś podeszli bardzo zmotywowani do pojedynku z wiceliderem Konferencji Zachodniej., jednak nie udalo im się odnieść korzystnego rezultatu.

Po 12 minutach meczu prowadzili nawet z Thunder jednym punktem, a 13 oczek na swoim koncie z 5 rzutów miał Gerald Henderson. Później jednak już nie szło mu tak dobrze i ostatecznie spotkanie zakończył z 21 punktami na koncie, będąc liderem swojego zespołu pod tym względem, ale po trafieniu w pierwszej kwarcie pierwszych pięciu prób z gry, w pozostałej części meczu drogę do kosza znalazło tylko 2 z jego 8 rzutów.

Jakiekolwiek nadzieje na osiągniecie dobrego wyniku zawodnicy gospodarzy musieli odłożyć między bajki na początku drugiej kwarty. Tą Thunder zaczęli od runu 19-0, podczas gdy gospodarze nie trafili pierwszych 10 rzutów  z gry. Na serię złożyły się punkty rezerwowych i można było odnieść wrażenie, że nawet drugi garnitur Oklahomy poradziłby sobie z najsłabszą drużyną  ligi. Od tego momentu Thunder nie pozwoli zbliżyć się Bobcats na bliżej niż 14 oczek.

W dalszej części meczu zawodnicy gości z każdą minutą powiększali przewagę, w trzeciej kwarcie osiągając najwyższe w meczu 29-punktowe prowadzenie, a ostatecznie wychodząc na decydującą część spotkanie z 24 oczkami więcej od gości i rzucając po 36 minutach na 59 proc. skuteczności.

Wygrana gości była na tyle pewna, że w czwartej kwarcie nie pojawił się na boisku żaden z zawodników pierwszej piątki Thunder.

Najwięcej punktów dla Oklahomy zdobył Kevin Durant – 19. Dołożył do tego również 7 asyst i 6 zbiorek. Oprócz niego jeszcze 5 innych zawodników Thunder miało na swoim koncie podwójną zdobycz punktową, a szeregach gości bez punktów spotkanie zakończył tylko Ronnie Brewer.

Po 13 rzucili Thabo Sefolosha i Derek Fisher, który zdobył dziś więcej punktów niż w pozostałych 4 meczach w barwach Oklahomy. 12 dodał Serge Ibaka, a po 11 Russell Westbrook i Kevin Martin.

Goście zakończyli spotkanie z 56,8 proc. skutecznością i mają już bilans 21-1, kiedy trafiają co najmniej 50 proc. swoich rzutów.

Najlepszym strzelcem Cats był Henderson – 21. 19 z ławki dodał Ben Gordon, a 12 Jeff Adrien. Zawiódł nieco Kemba Walker, który rzucił tylko 11 oczek, o 6,1 mniej niż wynosi jego ligowa średnia i trafił do tego jedynie 3 z 12 rzutów z gry, a cała drużyna zakończyła mecz z 41,2 proc. skutecznością.

W szeregach Bobcats nie mógł wystąpić Ramon Sessions, który będzie pauzował przez najbliższe 2-4 tygodnie. Rezerwowy rozgrywający Charlotte skręcił więzadło MCL w lewym kolanie.

Kolejny mecz Thunder zagrają w niedzielę na własnym parkiecie z Boston Celtics, natomiast Bobcats w sobotę zmierzą się na wyjeździe z Washington Wizards.

Oklahoma City Thunder – Charlotte Bobcats 116:94 (28:29, 36:21, 26:16, 26:28)

[youtube=http://youtu.be/8R5vfKoH8Ds&w=585]

Liderzy zespołów:

Punkty: Durant 19 – Henderson 21

Zbiórki: Thabeet 8 – Adrein 6

Asysty: Durant 7 – Henderson, Williams 5

Przechwyty: 5 graczy po 1 – 3 graczy po 1

Bloki: Thabeet 3 – Biyombo 2

Dawid Ciepliński

Fan koszykówki od 1997 roku, kiedy jako dziesięciolatek obejrzał na żywo swoje pierwsze finały NBA pomiędzy Utah Jazz i Chicago Bulls. Od 1999 roku wierny kibic Los Angeles Lakers.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *