Wrzuta dnia: Kolejny popis Jamesa na rozgrzewce

Tak jak i przed meczem z Cavaliers, tak i wczoraj przed spotkaniem z Kings, LeBron James po raz kolejny pokazał, że byłby jednym z faworytów do zwycięstwa w konkursie wsadów. Wielka szkoda, bo raczej nigdy go tam nie zobaczymy. Choć mówią, że nigdy nie powinno się mówić nigdy… 

Dawid Ciepliński

Fan koszykówki od 1997 roku, kiedy jako dziesięciolatek obejrzał na żywo swoje pierwsze finały NBA pomiędzy Utah Jazz i Chicago Bulls. Od 1999 roku wierny kibic Los Angeles Lakers.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *