Sylwetka gwiazdy Wschodu: Carmelo Anthony

All Star Game 2013#7 Carmelo Anthony

Chłopaki robią świetne podsumowania karier zawodników. Ja postanowiłem się wyłamać i w sylwetkach zawodników, których mam przedstawić, podrzucę Wam ciekawe wywiady dotyczące tychże gwiazd.

Wywiad Fourth-Place Medal, sportowego bloga yahoo, z Carmelo Anthonym, tuż przed rozpoczęciem Igrzysk Olimpijskich 2012.

Fourth-Place Medal: Na ostatniej olimpiadzie (2008, Pekin, przyp. red.) najważniejsze było dla was odkupienie, związane z tym co wydarzyło się w 2004. Co było dla was motywacją?

Carmelo Anthony: Po prostu, pojechać tam i wygrać wszystko. Wiedzieliśmy, że cały świat na nas patrzy. Wszyscy wytoczyli swoje największe działa, a my musieliśmy być przygotowani na wszystko.

FPM: Przed 2008 powiedziałeś, że „musimy wygrać ze sobą, żeby przegrać”. To wciąż aktualne, w 2012?

CA: Jasne! W 2008 tak było, teraz też tak jest. Zawodnicy, którzy są w tej drużynie wciąż uważają, że jedyna przegrana, jaką zaliczymy, będzie wtedy jeśli wygramy ze sobą. To nie cwaniactwo, to pewność, której nam nie brakuje. Pojedziemy tam, zrobimy co do nas należy i wygramy.

FPM: Oczywiście wygraliście w Pekinie. Co myślałeś, kiedy stałeś na podium, a flaga wznosiła się pod kopułę hali?

CA: Musiałbyś tam być, żeby zrozumieć co czułem. Miałem ciarki na plecach. Wszyscy śpiewali hymn, flaga szła do góry, a na szyi zawieszali nam medale. Nie ma lepszego uczucia niż to co czułem wtedy.

FPM: Jedno ze wspomnień, które najbardziej utrwaliło się w mojej pamięci to ty, wchodzący na stadion olimpijski podczas ceremonii otwarcia, trzymający kamerę. Obejrzałeś później ten film?

CA: Jasne, oglądam go często. Po prostu sobie idziesz, mijasz tych wszystkich sportowców z USA, wtedy wszyscy jesteśmy jednością. Idziemy jako jedni z ostatnich. I nie chodzi o to czy idzie tam Carmelo Anthony, LeBron James czy Michael Phelps, nie chodzi wtedy o konkretnych sportowców. Chodzi o USA, o nasz kraj, tak to wspominam.

FPM: Starasz się ubierać modnie, dbasz o wizerunek. Czy białe spodnie, niebieska marynarka i biały kaszkiet pasują do siebie? (strój, w jakim brali udział w ceremonii otwarcia, przyp. red.)

CA: Było gorąco. BARDZO. Ale wszyscy wyglądaliśmy świetnie. Wyróżnialiśmy się.

FPM: Kobe i reszta mieli na głowie kaszkiet. Boozer, Ty i Chris Paul zrezygnowaliście z niego. Jeśli tym razem będzie jakieś nakrycie głowy, założysz je?

CA: Tak, na pewno. Do czasu wyjścia na płytę stadionu, kaszkiet był już brudny. Siedzieliśmy 3-4 godziny zanim nas wywołano, a w środku było z 40 stopni.

FPM: Zostańmy przy temacie wysokiej temperatury. Zaczęliście właśnie training camp w Las Vegas. Jak wam idzie?

CA: Całkiem nieźle, wszyscy jesteśmy skupieni na najbliższych meczach. Nie możemy się doczekać, żeby tam pojechać.

FPM: To już twoje trzecie igrzyska. Na co najbardziej czekasz, jeśli chodzi o obóz przygotowawczy?

CA: Na to, że będę mógł znów potrenować z chłopakami. Granie z nimi dzień w dzień to niesamowite doświadczenie. No i oczywiście będę mógł się wymienić różnymi informacjami, podpatrzeć innych, po prostu tam być. Czujesz się dumny będąc obywatelem tego kraju.

FPM: Udzielasz się w kampanii „Got Milk”? (odpowiednik naszej „Pij mleko, będziesz wielki”, przyp. red.)

CA: Tak, robimy różne promocyjne filmy i plakaty. Moją rolą jest pokazanie innym sportowcom jak się odżywiać i uzupełnić energię po ciężkim meczu czy innym wysiłku, w którym bierzesz udział.

FPM: Kilka dni temu ukazał się krótki film pokazujący wasz training camp. Wszyscy zwrócili uwagę na dwie rzeczy, jedną z nich był wsad Blake’a Griffina

CA: Taaa…

FPM:… a drugą Kyrie Irving i jego rajd przez całe boisko, gdzie zostawił za sobą m.in. Duranta, Hardena. Które zagranie było lepsze?

CA: Zdecydowanie wsad Blake’a. Nikt nie wiedział co on zrobi. Musiałbyś tam być, żeby poczuć to co ja. Był zmęczony, robił przeróżne rzeczy przez ostatnie 10 minut. To było jego ostatnie zagranie i nikt się tego nie spodziewał.

FPM: Video z Kyrie Irvingiem kończy się zanim dobiega do ciebie. Zdobył punkty czy go powstrzymałeś?

CA: Zdobył. Pokazał, że ma niesamowitą kontrolę nad piłką. Jest świetnym PG, ma przed sobą świetlaną przyszłość. Cieszę się, że na boisku mogę pograć zarówno z nim, jak i przeciwko niemu. To rewelacyjny zawodnik.

FPM: Olimpiada już za dwa tygodnie. Zanim się zacznie, w Barcelonie będziecie świętować 20-lecie oryginalnego Dream Teamu. Co myślisz o uhonorowaniu tej drużyny po 20 latach?

CA: Dla nas to coś pięknego, jesteśmy zaszczyceni tym, że możemy w tym uczestniczyć. Będziemy oddawać cześć fundamentom, które wtedy postawili, kiedy pierwsi wzięli udział w tym wydarzeniu. Na pewno będzie ciekawie!

FPM: Wybrałeś już płaszcz przeciwdeszczowy na wyjazd do Londynu?

CA: Jeśli teraz tego nie zrobię, to na pewno coś wybiorę na miejscu.

2 komentarze

  1. Lukasz pisze:

    Jak dla mnie fajne, czytam teraz wszystkie po kolei i taka odmiana

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *