Rozkład jazdy z C+

Canal+SportHD_2009

Mecz wieczoru: New Orleans Hornets (15-32) – Minnesota Timberwolves (17-26) – transmisja w Canal + Sport HD o godz. 2.00. Powtórka jutro o godz. 8.30 w tym samym kanale.   

To będzie już trzeci pojedynek pomiędzy zespołami Hornets i Wolves. W pierwszym lepsi okazali się gospodarze dzisiejszego pojedynku wygrywając 113-102, natomiast w drugim to zawodnicy Nowego Orleanu schodzili z boiska z tarczą zwyciężając 104-92.

Trudno wskazać kto ma wiesze szansę na wygranie dzisiejszego meczu. Pewne jest, że jedna z drużyn przerwie serię porażek, jakie ma obecnie na swoim koncie.

Dla Hornets będzie to ostatnie spotkanie z 5-meczowej serii wyjazdowej. W pierwszym meczu dość niespodziewanie pokonali w Memphis miejscowych Grizzlies, by potem przegrać trzy kolejne pojedynki tracąc średnio 109,3 punktów na mecz.

Wolves natomiast ostatni raz wygrali 19 stycznia z Rockets i od tamtej pory przegrali sześć meczów z rzędu tracąc średnio 103 punkty na spotkanie.

Na korzyść Hornets może przemawiać też to, że wygrali 9 z ostatnich 11 pojedynków z Wolves na wyjeździe, w tym dwa z rzędu.

Dla obu zespołów będzie to mecz back-to-back, a tutaj troszkę lepsi są zawodni New Orleans, którzy notują bilans 4-7, Minneosta natomiast ma bilans 3-7.

Liderzy zespołów (średnie na mecz): Hornets – Wolves

Punkty: Ryan Anderson (17,1) – Kevin Love (18,3)

Zbiórki: Anthony Davis (7,7) – Kevin Love (14)

Asysty: Greivis Vasquez (9,4) – Ricky Rubio (5,3)

Przechwyty: Eric Gordon (1,3) – Ricky Rubio (1,7)

Bloki: Anthony Davis (1,8) – Andrei Kirijenko, Greg Stiemsma (1,2)

Ostatnie 5 spotkań:

Hornets: Rockets (P), @Grizzlies (Z), @Lakers (P), @Jazz (P), @Nuggets (P)

Wolves: Nets (P), @Wizards (P), @Bobcats (P), Clippers (P), Lakers (P)

Z – zwycięstwo, P – porażka, @ – wyjazd

Pozostałe spotkania:

Chicago Bulls (28-18) – Atlanta Hawks (26-19) – godz. 1.00

O ostatnim pojedynku z Bulls zawodnicy Hawks chcą pewnie jak najszybciej zapomnieć. To właśnie wtedy zdobyli tylko 58 punktów i 20 w pierwszej połowie i 5 w drugiej kwarcie na 29,3 proc. skuteczności w całym meczu. Dziś raczej taka sytuacja nie powinna się powtórzyć, tym bardziej, że ponownie w składzie Chicago po raz kolejny może wystąpić bez trojki: Joakim Noah (uraz stopy), Carlos Boozer (ścięgno) i Kirk Hinrich (łokieć).

Sacramento Kings (17-31) – New York Knicks (29-15) – godz. 1.30

Knicks w ostatnim czasie poprawili zdecydowanie defensywę i w ostatnich 8 meczach tracą tylko 91,5 punktów na mecz, wygrywając 6 z tych pojedynków, 5-krotnie zatrzymując przeciwników poniżej granicy 90 oczek.

Oklahoma City Thunder (35-11) – Cleveland Cavaliers (13-34) – godz. 1.30

Russell Westbrook jest jedynym zawodnikiem w lidze, który zdobywa co najmniej 20 punktów i 8 asyst w meczu. Jego pojedynek z Kyrie Irvingiem powinien być największą ozdobą tego spotkania.

Charlotte Bobcats (11-34) – Houston Rockets (25-23) – godz. 2.00

Bobcats przegrali 6 ostatnich meczów na wyjeździe z zespołami z Zachodu średnią różnicą 20,7 punktów.

Orlando Magic (14-32) – Milwaukee Bucks (24-21) –godz. 2.30

Monta Ellis w ostatnich 4 meczach przeciwko Magic trzykrotnie rzucał 30 lub więcej punktów, ale to będzie jego pierwsze spotkanie przeciwko Orlando jako zawodnik Bucks.

Washington Wizards (11-34) – San Antonio Spurs (37-11) – godz. 2.30

John Wall rzuca przeciwko Spurs średnio tylko 8 punktów na 31,3 proc. skuteczności, co jest jego najgorszym wynikiem spośród wszystkich zespołów w lidze.

Utah Jazz (26-21) – Portland Trail Blazers (23-23) – godz. 4.00

We wczorajszym meczu Jazz okazali się lepsi wygrywając 86-77. Na wyjazdach Utah już nie spisują się tak dobrze i to Blazers stoją w lepszej pozycji przed dzisiejszym pojedynkiem. Doskwierać może im jednak brak Wesley’a Matthewsa, który dość poważnie skręcił wczoraj kostkę. Prześwietlenie nie wykazało złamania, ale jego status dalej jest niejasny. To może być problem, ponieważ Matthews zdobywa średnio 25 punktów w meczach przeciwko Jazz w Rose Garden.

Phoenix Suns (16-31) – Golden state Warriors (29-17) –godz. 4.30

Suns meczem z Warriors rozpoczynają 4-meczową serię spotkań na wyjeździe. O zwycięstwo może być ciężko, ponieważ notują bilans 2-9 w meczach back-to-back.

Dawid Ciepliński

Fan koszykówki od 1997 roku, kiedy jako dziesięciolatek obejrzał na żywo swoje pierwsze finały NBA pomiędzy Utah Jazz i Chicago Bulls. Od 1999 roku wierny kibic Los Angeles Lakers.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *