Curry skręcił kostkę… znowu

golden_state_warriors_logo

Stephen Curry we wczorajszym meczu przeciwko Toronto Raptors ponownie skręcił kostkę. Ponownie, dlatego bo jest to już druga jego kontuzja kostki w tym miesiącu.

Curry musiał zejść z boiska w trzeciej kwarcie, gdy na 5 minut do końca, przy rzucie niefortunnie stanął i w efekcie skręcił prawą kostkę.


Pierwsze 36 meczy sezonu, zawodnik rozegrał bez problemów z kostką, ale już 16 stycznia, przed meczem z Miami Heat, na rozgrzewce Curry skręcił kostkę. Musiał pauzować 2 mecze.

Teraz znów ma tą samą kontuzję. W trakcie meczu zszedł do szatni, a niewiele później już z niej wrócił i rozgrzewał kostkę przy ławce Warriors. Kilka razy sygnalizował trenerowi, że ma się dobrze i chce grać. Jackson jednak nie chciał ryzykować i nie wpuścił zawodnika na parkiet. Skręcenie może nie być wcale takie poważne jak Stephen chciał znowu grać. Możliwe, że odpocznie jedno spotkani i znów wróci na parkiet.

Adam Wiśniewski

Fan NBA i Miami Heat od 2006 roku, kiedy to D-Wade (mój ulubiony zawodnik) zdobył pierwszy tytuł. Z niegrających już zawodników jestem wielkim fanem Iversona. Obecnie staram się z dnia na dzień polepszać swoją grę. Wciąż czeka na telefon od menadżera drużyny z NBA.

1 Odpowiedź

  1. transEWELKA napisał(a):

    To bez kostki niech gra .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *