Nets wygrywają w derbach Nowego Jorku

The_logo_of_the_Brooklyn_NetsNY_Knicks_logo

Wczoraj miały miejsce już ostatnie w tym sezonie derby Nowego Jorku. Tym razem lepsi okazali się zawodnicy Brooklyn Nets, których do minimalnego zwycięstwa 88:85 poprowadził Joe Johnson, autor 25 punktów

Ten sezon był pierwszym od przenosin Nets z New Jersey na Brooklyn i to, która drużyna będzie rządzić w Nowym Jorku było jednym z najczęściej zadawanych pytań przed sezonem. Doskonale wiedzieli o tym kibice, dziennikarze, a także sami zawodnicy.

– You’ve got two teams in New York. They want to be the top dogs. We want to be the top dogs. It’s a battle. We split. We’ll see what happens next – powiedział po meczu Joe Johnson.

Johnson w całym spotkaniu zdobył 25 punktów, z czego 10 rzucił w czwartej kwarcie, a jego 8 punktów z rzędu pozwoliło nawet Nets objąć 6-punktowe prowadzenie na 5 i pół minuty do końca meczu. Później jednak Knicks zanotowali run 8-0 i po dwóch celny wolnych Carmelo Anthony’ego wygrywali 84:83.

Następnie jednak o czas poprosił trener gości P.J. Carlesimo, i w następnej akcji Johnson w izolacji trafił rzut z prawej strony boiska nad J.R. Smithem na 22 sekundy do końca meczu wyprowadził Nets na prowadzenie 85:84.

Później szansę na wyrównanie miał jeszcze Anthony ale jego rzut okazał się za mocny i Knicks musieli faulować, by pozostać jeszcze w grze. Ostatecznie jednak to goście wygrali to spotkanie, wyrównując stan rywalizacji w tym sezonie na 2-2.

Obie drużyny spotkały się po raz czwarty w bieżących rozgrywkach, ale wczorajsze było bodaj najbardziej zacięte. Prowadzenie zmieniało się 12-krotinie, a 9 razy na tablicy wyników widniał remis.

Johnsona wspierali przede wszystkim Deron Williams, który zdobył 14 punktów (tylko 3/10 z gry) i rozdał 12 asyst oraz podkoszowi Brook Lopez, autor 14 oczek i 11 zbiórek i Kris Humphries – 11 punktów i 13 zbiórek.

29 punktów dla Knicks rzucił Anthony, ale na słabej 37,9 proc. skuteczności, ale rozdał do tego 7 asyst, co jest jego najlepszym wynikiem w tym sezonie.

16 punktów z ławki dodał Smith (7/19 z gry), a 15 plus 6 zbiórek Amare Stoudemire. Tyson Chandler rzucił 7 punktów i zebrał 11 piłek, ale Knicks dość wyraźnie przegrali walkę na tablicach 37:52.

Dla Nets było to już 11 zwycięstwo, przy zaledwie dwóch porażkach od zwolnienia Avery’ego Johnsona i chyba wszystko wskazuje na to, że Carlrsimo zostanie na stanowisku co najmniej do końca sezonu.

Kolejne spotkanie obie drużyny zagrają na wyjazdach. Knicks w czwartek zawitają do Bostonu, a Nets zmierzą się w środę z Wolves.

Brooklyn Nets – New York Knicks 88:85 (26:24, 21:17, 18:27, 23:17)

Liderzy zespołów:

Punkty: Johnson 25 – Anthony 29

Zbiórki: Humphries 13 – Chandler 11

Asysty: Williams 12 – Anthony 7

Przechwyty: Blatche 2 – Kidd 6

Bloki: Lopez 4 – Anthony, Kidd 1

Komentarze do wpisu: “Nets wygrywają w derbach Nowego Jorku

  1. coś osłabli Knicks ostatnio, ale mysle że to tylko chwilowe wyhamowanie. Zresztą ten mecz był zajebiście wyrównany, godne derby NY.

Co o tym myślisz?