Migawka z historii: dwa podejścia do poczwórnego dubletu Paula.

14 styczeń, 2009 roku; po polsku w wolnym tłumaczeniu poczwórny dublet, po angielsku quadruple-double. Do takiego osiągnięcia czterech podwójnych cyfr z czterech statystyk zabrakło ówczesnemu liderowi Hornets tylko trzech przechwytów.

Dokładnie 4 lata temu. Jego 33 punkty, 11 asyst i 10 zbiórek oraz 7 przechwytów – przeciwko Dallas Mavericks – było najlepszym indywidualnym osiągnięciem od listopada 1996 roku, kiedy to Clyde’owi Drexlerowi (wówczas Houston) zabrakło zaledwie jednej asysty do quadruple-double. Drexler wówczas zaliczył 25pkt-10zb-10przech-9as!

Na początek ciekawostka – nikt nigdy nie zbliżył się do quintuple-double, co oznaczało by pięć cyfr powyżej 10. Kimś, kto mógł to osiągnąć był Hakeem Olajuwon, a legendarny the Dream 10. marca 1987, przeciwko  Supersonics, odnotował 38pkt-17zb-12blk-7przech-6as. AK-47 czyli Andrei Kirilenko w styczniu 2006 roku, zdobył przeciwko Lakers 14pkt-8zb-9as-6przech-7blk.

Dwóm koszykarzom NBA – nieoficjalnie – zalicza się poczwórny dublet. Byli to dwaj wielcy: Jerry West (44pkt,12zb,10as i 10blk) i Wilt Chamberlain (24pkt,32zb,13as i 12blk). West (na wzór jego osoby jest logo NBA) o swoim osiągnięciu mówi w swojej biografii. Natomiast Chamberlain (zdobywca 100 punktów w jednym meczu) miał osiągnąć to cudo w roku ’67..

3. marca 1990 – Hakeem Olajuwon – miał na swoim koncie zapisane 29pkt,18zb,11blk i 10as. Jednak NBA nie umieściała tego występu na liście „zasłużonych”, gdyż w protokole zawodów i statystykach meczowych miał zapisane 9asyst!

Innymi, którzy otarli się o quadruple-double byli:

Rick Barry (Ojciec braci Barry – Drew, Brenta czy Jona – zabrakło przechwytu w ’74)

Larry Steele (graczowi Portland zabrakło asysty, w ’74)

Johnny Moore (graczowi Spurs zabrakło przechwytu w ’85)

Larry Bird (legendarnemu Celtowi zabrakło przechwytu też w ’85)

Michael Ray Richardson (graczowi Nets zabrakło przechwytu również w ’85)

Clyde Drexler największy „przegrany” tej statystyki dwukrotnie otarł się o 4-kę..W ’86 przeciwko Milwaukee zabrakło mu jednej zbiórki, a 10 lat później przeciwko Sacramento zabrakło mu asysty! Mówi się nawet ,że Szybowca okradziono z jednego otwierającego drogę do kosza kolegi podania (?).

Żaden z tych graczy od Barry’ego do Drexlera nie miał okazji otrzeć się o 10 bloków. Natomiast, trzej z czterech graczy, którym ta sztuka się powiodła przekroczyła granicę 10 bloków, nie mając w swej statystyce przechywtów blisko 10-tki.

1. David Robinson (1994, przeciw Detroit – 34pkt-10zb-10as-10blk)

2. Hakeem Olajuwon (1990, przeciw Milwaukee – i uwaga – stało się to 23 dni później, od nieudanej lub niezaliczonej 4-ki przeciwko Golden State !!) Ciekawe ,że dwaj wielcy Drexler i Olajuwon grali razem na studiach, a potem połączyli swoje umiejętności we wspólnie walce o drugi tytuł dla Houston (1995).

3. Alvin Robertson (1986, przeciw Phoenix, 20pkt-11zb-10as-10przech)

4. Nate Thurmond (1974, przeciw Atlancie, jedyny gracz który uzyskał ten wynik w dogrywce; 22pkt-14zb-13as-12blk).

I na koniec; 26 stycznia 2009 roku. 101-86 Szerszenie zwyciężyły Szóstki. Nie mogło być inaczej skoro lider New Orleans – Chris Paul – drugi raz w miesiącu (!!) zbliżył się do poczwórnego dubletu a do magicznego wyniku zabrakło ‚tylko’ 3 przechwytów (27pkt, 15as, 10zb i 7przech.) Tym wynikiem wówczas Paul zanotował piąte triple double w sezonie. Hornets grali jak z nut, zaliczając 27 wygraną w rozgrywkach (bez pauzujących Davida Westa i Tysona Chandlera). Było to 12 dni później od meczu z Mavs.

Przeszukując dawne filmy z NBA natrafiłem jeszcze na kilka występów godnych uwagi:

Chris Mullin dla Warrios, przeciwko Celtics (19pkt/10zb/12as/7przech)

Tim Duncan dla Spurs, podczas Finałów 2003 roku (21 pkt-20zb-10as-8blk).

Michael Jordan dla Bulls, przeciwko Celtics (42pkt/9zb/11as/9przech).

Podsumowując: najtrudniej widać, jest osiągnąć granicę przechwytów na poziomie 10!

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

3 komentarze

  1. M2V3P pisze:

    może tu się sprawdzi powiedzenie, że do 3 razy sztuka ;)

    • woy9 pisze:

      OBY;-) myślę ,że w dzisiejszej NBA mogliby to uczynić Paul,Rondo,James i Howard.

  2. Kiki pisze:

    Ponoć w przypadku Birda nie zdobycie poczwórnego dubletu było na jego własne życzenie. Bird przesiedział całą 4 kwartą a kiedy K.C Jones spytał się go czy nie chce wrócić na parkiet informując o tym, że brakuje mu 1 przechwytu to QD to Bird miał odpowiedź: „Nie, są już wystarczająco zdemolowani”. Cały Larry.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *