Szykuje się bomba transferowa (?)

DeMarcus Cousins w Bostonie, Pau Gasol – Jason Terry (nie spełniający oczekiwań fanów Celtics) i Avery Bradley w Sacramento, choć tego ostatniego nie za bardzo chce się pozbyć Danny Ainge. Natomiast Lakers dostaliby silną grupę wsparcia w zadaniowcach jak Aaron Brooks (był zmiennikiem Nasha w Suns), Chuck Hayes (świetny stoper na podkoszowych) i Marcus Thronton (wartościowe uzupełnienie w postaci strzelca, jeśli weźmiemy pod uwagę słabą formę rzutową Meeksa i Jamisona). Tak wg pierwszych doniesień ma wyglądać najnowsza trójstronna wymiana w NBA.

Do Celtics trafiliby: Francisco Garcia i DeMarcus Cousins (obaj z Kings).

Do Lakers trafiliby : Marcus Thorton, Chuck Hayes, Thomas Robinson, Aaron Brooks (wszyscy z Kings).

Do Kings trafiliby: Pau Gasol (z Lakers), Avery Bradley, Jason Terry i Jared Sullinger (trójka z Celtics).

Zieloni w takim wypadku dostają wartościowe wsparcie dla Kevina Garnetta i Brandona Bassa, tracąc Jareda Sullingera. Courtney Lee dostałby więcej minut gry u boku Rajona Rondo. Arsenał ofensywnych zagrań Cousinsa i świetna opcja gry w ataku, w duecie z Rajonem Rondo to wielki i potencjalnie nowy atut dla Celtics.

Królowie znów straciliby swojego wartościowego ale i niesfornego gracza, który w nowym klubie musiałby się poddać rygorowi pracy oraz ochłąnąć w reakcjach i zachowaniach w stosunku do trenera i kolegów z drużyny. W zamian za niego bracia Maloof wyciągnęliby solidnego Sullingera, tracąc jednocześnie niewykorzystywanego Robinsona. Ten ostatni musiałby przebić się w rotacji Lakers, a u Mike’a D’Antoniego miałby na to spore szanse, gdyż ani Hayes ani Jordan Hill nie są graczami, na których można liczyć w ataku.

Jeziorowcy dostają przy powodzeniu tego dealu strzelców, niezwykle potrzebnych taktyce coacha D. Aaron Brooks lubuje się w rzutach z dystansu, natomiast Marcus Thornton mógłby lepiej funkcjonować przy przesuniętym na skrzydło Kobem Bryancie i rozgrywającym Stevie Nashu niż Joodie Meeks i Darius Morris razem wzięci.

Do Sacramento trafiliby również – obok Sullingera – solidny i mocny w defensywie (1-na-1) Avery Bradley i nie spełniący oczekiwań w Bostonie, dystansowy strzelec, Jason Terry. Keith Smart mógłby mieć znowu pełne ręce roboty z uporządkowaniem rotacji zespołu..

Jak oceniacie wyżej proponowaną wymianę?Czy kolejny duży trade z udziałem Lakers dojdzie do skutku?? W końcu, czy dwie wielkie firmy – L.A. i Boston – pomogą sobie nawzajem, w kryzysie???

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

26 komentarzy

  1. Taha20 pisze:

    moze dojsc do wymiany. Najbardziej na tym straci Kings, gdyz ich coach bankowo bedzie miec jeszcze wiekszy rozpierdzieli nizeli ma. Juz ladnie marnuje sie tam Robinson. Moze byc tak ze i Bradley nie bedzie tam miec miejsca w rotacji, bo beda grac jakimis innymi pelikanami.

  2. Gac3k pisze:

    Z jednej strony fajnie dla Lakers, bo Robinson za kilka lat może być bestią. Ale z drugiej strony przychodzi kolejnych dwóch obrońców, co łącznie daje już chyba 8… Chyba powinniśmy jednak pójść w jakość, a nie w ilość…
    Co do Celtów, to nie chciałbym stracić Bradleya. Cousins powinien się uspokoić przy KG i Pierce’ie, ale nigdy nic nie wiadomo.

  3. kosmos111 pisze:

    Jak to dojdzie do skutku, to wyśmieję Danny’ego… Kuzyn ma potencjał, już kręci super cyfry, ale JET, Bradley i Sullinger za niego? Tyle on na pewno nie jest wart, Terry wciąż ma dobrą opinię, Bradley to podstawa defensywy, a Sully ma potencjał jak cholera, cieszyłem się jak dziecko, że jakimś cudem dotrwał do nas.
    I to niby oddać za gościa, który ma odchyły i potrafi w moment spier***ć atmosferę w szatni swoimi humorami. Nie, dziekuję…

    Garcie nawet przemilczę, bo to jeden z wielu przeciętniaków w Sacramento, wepchnięty tutaj zapewne, żeby się salary zgadzało.

  4. Jyrki pisze:

    Kosmos111 – ktoś kiedyś ładnie powiedział, że wartości zawodnika nie należy oceniać po jego obecnej grze, a po tym, co zaprezentuje za rok-dwa.
    W tym wypadku, moim zdaniem, wymiana Cousinsa za wspomnianą trójkę ma sens – pod okiem Doca i z Garnettem za plecami szczeniak się opamięta, podciągnie grę i za kilka stanie się dominatorem w lidze na pozycji centra (rozmarzyłem się :)).

    • kosmos111 pisze:

      Ładne słowa, w sam raz pasują do Bradleya i Sullingera, którzy z miesiąca na miesiąc grają lepiej i kto wie, co będa wyczyniać za rok, dwa. Wolę ich, Celtów pełną gębą, znających już styl Doca, niż gościa, który „powinien się opamiętać”

  5. lesny(ryj) pisze:

    Nie widzę tego. Z mojej perspektywy ktoś kto montował ten trejd chyba nie lubi Sacramento. Sac pozbywają się 3 podkoszowych w tym all stara i swój top pick (Robinson)w zamian za 2 dziadów, gorszy pick i role playera. Zbierać piłkę będzie tam miś Koralgol. Jeśli dojdzie do takiego trejdu to jestem za zdecydowanym rozwiązaniem organizacji Sacramento Kings. Będzie lepiej dla ligi. Chemia na linii DMC-Rondo to też może nie być piękna sprawa.

  6. Radek pisze:

    Lakers, Celtics i Sacramento w jednej wymianie…Kogoś chyba poniosło, nigdy nie dojdzie do treadu między tymi ekipami..

  7. majki pisze:

    Jordan Hill? W ataku nie można liczyć na niego? Chłopie obudź się bo chyba w końcu zapłacę Kwiatkowskiemu te 15zł ,żeby czytać do rzeczy

    • Mac pisze:

      Przy obecnym trenerze zaangażowanie Hilla w atak jest zupełnie znikome. Żeby był przydatny to trzeba zagrać na niego kilka akcji pod kosz. Boli mnie, gdy musi oddawać jakieś rzuty z półdystansu… Szkoda, bo chłopak potencjał ma i bardzo go lubię.

  8. dziku pisze:

    co tak się unosicie, wyzywacie się od chłopów – to tylko trochę subiektywna opinia autora. Co Na Hilla można liczyć? ile on rzuca punktów? ile ma zbiórek ofensywnych?
    6.7 i 2.8 fakt że ma na to niecałe 16 minut ale jak by był taki dobry to by pewnie grał więcej. A niektórzy z proponowanej wymiany mogli by go zastąpić z powodzeniem. Robinson ma na pewno większy potencjał…

  9. LOL pisze:

    mozna prosic o jakiekolwiek zrodlo tych spekulacji?

  10. LOL pisze:

    @dziku, nie zgadzam sie. pizesz, ze jak by byl taki dobry to by gral wiecej, ale zobacz kto jest w LAL pod koszem… poza tym Hill nie zbyt pasuje w taktyce D’antoniego niestety.

  11. dziku pisze:

    Nie dopisałem że Hill też ma potencjał i lubię jego grę, ale pakiet od Sacramento wydaję się lepszy. Poza tym chciałem uspokoić tych co tak się rzucają na stronie, jak tylko ktoś napisze coś, z czym oni się nie zgadzają – dziecinada!

  12. bargnani7 pisze:

    Bradley to świetna broń w obronie na Heat, ale…

    Żeby szukać szansy w rywalizacji z Heat C’s muszą wykorzystać ich braki podkoszowe i tak dobry center jak Cousins może być w tym wszystkim kluczem. Ainge dobrze kombinuje, bo znalezienie centra (a Cousins jest świetnie wyszkolony i już jest technicznie w TOP 5 centrów) to ich jedyna szansa by powalczyć na Wschodzie o coś więcej.

    Świetny deal także dla Lakers i Kings.

  13. kosmos111 pisze:

    The Kings are telling teams that DeMarcus Cousins is „not available” in a trade, according to Sam Amick of USA Today.

    I tyle w temacie…

  14. goandrewgo pisze:

    Fantasy Trade. Jak Terry przejdzie do Kings to chyba od razu przejdzie na emeryturę ze smutku. I po co Kings taki Gasol? Pograłby w tym sezonie, następnym a potem by się zaczął staczać. Może na playoffy to oni nie liczą ale Bobcatsami też być nie chcą.

  15. zip100 pisze:

    szkoda tego tatuażu co sobie Jet Terry przed sezonem zrobił :)
    no i nauki akcentu bostońskiego.

    A sama wymiana chyba najmniej korzysta dla LAL.

  16. Bart pisze:

    Już bardziej Sacramento opłaca się zrobić trade z Dallas, dostaną wygasające kontrakty weteranów, oczyszczą salary cap, oddadzą niechcianych zawodników i ropoczną kolejną przebudowę. Poza tym Kingsi i tak liczą na gwiazdę nie mają szans…

  17. Szerszeń pisze:

    Kolejne druzyny daja sie wyrolowac na wymianie z Lakersami … Całe szczescie,ze Stern bedac w posiadaniu NOH nie zachowal sie jak mieczak i odrzucil smieszna oferte za CP3 od Lakersow.

    Celtics jesli oddadza Bradleya i picki wezma do tego przeplaconego Garcie to sie zblaznia.
    Kings pozbywaja sie graczy,ktorych i tak wczesniej czy pozniej stracili.Do tego przeplaconego Garcie.

    Lakersi za przeplaconego i zawodzacego Gasola dostaja nowa ławke rezerwowych …

    Celtowie powinni walczyc o taka wymiane :
    Celtics : Cousins,Blake
    Lakersi : Evans,Garcia,Hayes,Robinson,Bass
    Kings : Lee,JET,Gasol,pick od Celtow W 1 rundzie(najlepiej z 2013,bo bedzie w TOP 20/22)oraz 2 rundowy,picki od Lal.

    • gratek pisze:

      ja to bym jeszcze podmienił Garcię na DMC i otrzymamy:
      Lakersi : Evans,DMC,Hayes,Robinson,Bass
      ;-)

  18. klin pisze:

    Widziałbym w celtach dobrego centra jakim bezprzecznie jest DMC. Myślę tylko, że jego humory moglby popsuc chemie w szatni, a tego Doc by niezdzierzyl. Podobnie bylo z Shaqiem, ktoremu powiedzial, ze jak zasznie psuc atmosfere to go wywali. Mysle, ze z jego strony to cholernie duze ryzyko. Avery i Sully to przyszlosc, pierwszy jest swietnym graczem i defensorem sam wszyscy wiemy, caly czas sie rozwija, daje duzo energi zespołowi (co widac ostatnio). Nie bez powodu uwaza się Sullyego za najwiekszy steal w poprzednim drafcie, chlopak moze jeszcze nie jest wielki, ale dojrzaloscia na parkiecie i poza nim BIJE NA GLOWE DMC. Sam KG stwierdzil przeciez, ze gra jak mlodzian, a mysli jak weteran. Takich graczy trzeba w Bostonie.
    I choć bardzo chciałbym zobaczyc DMC w trykocie C’s, boje się, że moze on zepsuc chemie, jednoczesnie Avery i Sully sa na właściwym miejscu, lubie ich i cieżko byloby (jako fan C’s) się z nimi rozstac..

    • klin pisze:

      Dodam jeszcze, że zamiast tych dwoch oddałbym Bassa,Lee i nawet Terrego, ale tą młodą dwojkę trzymałbym jak małpa gałąź. No ale nikt nie pojdzie na taki deal..C’s musieli by dac kogos naprawde porzadnego i przyszlosciowego.

  19. kE pisze:

    brednie – taki trejd to jakas abstrakcja.. Ainge&DOC głosno zapowiedzieli,ze Bradley nietrejdowalny no i tu nie lada gratka, tylko Gasol – stary piernik z wykrytym urazem pięty od Lalek i taki pakiet młodych w zamian?! poza tym, Maloof Brothers jasno powiedzieli bodaj wczoraj, ze DMC nie jest dostępny w zadnych trade talks a T-Rob to bedzie bestia ale nikt rozsadny nie twierdzil, ze juz w tym sezonie. Kto by k***a takich prospectow oddal za emerytow Jeta&Pau :]

  20. saturn pisze:

    No wreszcie jakiś materiał, który wzbudził emocje! Bravo Voy.
    Tak swoją drogą to skąd takie rewelacje/spekulacje?

    Chłopaki ja już nie wierzę żadnemu właścicielowi ani GM klubu, że ktoś jest nie na sprzedaż! Wszystko ma w NBA swoją cenę. Włodarze klubów zmieniają zdanie szybciej niż niemowlak pieluchy!
    Rzeczywiście taki trade dla Kings to nie jest żaden cymes, bo dostają samych weteranów, ale może jest coś o czym nie wiemy, czyli przykładowo konflikty w zespole. DMC to może nie jest taki cukiereczek jak się wszystkim wydaje? Faktem jest, że Celtics rozpaczliwie kogoś takiego potrzebują, a ten chłopak ma potencjał, żeby pod okiem Garneta się rozwijać. Kevin też nigdy nie był do przytulania, więc nie widzę sprzeczności. Rondo też nie jest ministrantem.

    Oczywiście jak zawsze najlepiej na takiej akcji wyjdą Lakers, bo otrzymują całkiem dużo, pytanie tylko, czy będą potrafili to wykorzystać?

    • klin pisze:

      dostali jzu taki prezent przed tym sezonem, ale jak widac to ZA MAO! ;p

    • Woy9 pisze:

      @KE @Saturn @LOL @grass

      Widzę niektórzy pobili rekord wejść w ten sam wpis co cieszy ;-) , inni sarkastycznie doszukują się źródeł – jedno z nich i w zasadzie pierwsze to: NBAonNBC Boston a po nim już poszła lawina.

      @Majki (wolny kraj, można wybierać)

      Maciek więcej napisał o tym na WP.pl niż na 6.Graczu;

      swoją drogą czy Hill się pokazuje w tym sezonie jak za czasów Browna i pod koniec 66. sezonu? Ktoś fajnie napisał ocenia się w ten sposób gracza, na jaki się prezentuje dziś BTW. co Hill pokazał przez lata grania w zawodowej lidze? (dziś nazywany jest draftowym bustem i journey manem niż wielkim prospectem )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *