Czy w Minnesocie ruszy lawina transferowa?

Od dawien dawna wiadomo, że Rick Adelman i David Kahn są fanami sprowadzenia do Leśnych Wilków Paua Gasola. Hiszpan wraz z Kevinem Love miałby stworzyć podkoszowy i ofensywny duet, na wzór wież dawnych Sacramento Kings z ery Chrisa Webbera i Brada Millera. Nie jest tajemnicą, że pozyskanie Mistrza NBA z 2009 i 2010 roku poprawiłoby notowania Wolves w walce o pewne miejsce w play offs. Nasuwa się tylko pytanie, jak go wyrwać z Lakers?

Z drugiej strony zarząd klubu już myśli również o zastąpieniu ponownie kontuzjowanego Brandona Roy’a solidnym, dystansowym strzelcem. Przypomnijmy sobie, iż uraz od dłuższego czasu leczy Chase Buddinger. Szukając uzupełnień w składzie Dave Kahn patrzy w stronę dwóch zawodników..

Zacznijmy jednak od faktu, że w lato 2013 managementowi Wolves przyjedzie walczyć o umowę z agentem rosnącego w siłę Czarnogórca, Nikoli Pekovića. Obecnie Pek zarabia 4,8 mln USD, ale mówi się, że przy poczynionych postępach (trzeci na MIP ostatniego sezonu) i przy nieurodzaju na pozycji centra w NBA, ten wysoki gracz może zechcieć zarabiać w granicach 6-7 mln USD za sezon! Zabezpieczając się na wypadek straty podkoszowego Wilki już szukają potencjalnych następców na pozycję numer 5 i wg dwóch źródeł pierwsze kroki teamu prowadzą do Cleveland i Andersona Varejao. Pierwsze, luźne rozmowy już ponoć trwają. Tutaj symulacja.

Swoją drogą wyobrażacie sobie poziom łapanych piłek przez duet Love-Varejao? Mógłby on być  granicach 28!

Wilki jako jedna z gorzej rzucających ekip na dystansie chciałaby również dostać na pozycję numer 2 JJ Redicka. Po superstrzelca Magic będzie tego lata długa kolejka i już się mówi o rosnącym zainteresowaniu Memphis Grizzlies i Chicago Bulls (nie wykorzystają opcji na Hamiltonie i mogą pożegnać się z Belinellim). Kahn i Adelman myślą jednak o Redicku już dziś, przed zamknięciem okienka transferowego, a najchętniej w zamian oddaliby niesprawdzającego się w rotacji, Derricka Williamsa.  W grę również mogą wchodzić przyszłe wybory w drafcie. Tutaj symulacja.

Wiadomo, że walka o ósme miejsce na Zachodzie potrwa niemal do ostatniego dnia sezonu zasadniczego i Kraina Jezior chciałaby tym razem aktywnie uczestniczyć w tym wydarzeniu, stąd wyżej opisane pomysły.

Na koniec nawiązując do logo i nie obrażając nikogo, nowe nabytki mogą mieć tylko biały kolor skóry;-)

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

6 komentarzy

  1. Sadevrian pisze:

    ja jestem ciekaw czy z Lovem da się budować dobry team- Zbiera niby te piłki w ataku coś potrafi choć w tym sezonie słabo ale w obronie oddaje praktycznie wszystko. On jak pachołek jest. A Varejao złapie kontuzje i ze Stiesma grają?

  2. Piotr Gładczak pisze:

    W życia nie handlowałbym Pekiem za Varejao z jego zdrowiem. Raczej stawiałbym, że zatrzymanie Pekovica będzie priorytetem Wolves.

  3. NBAfan pisze:

    Co do opcji z Gasol’em to ciekaw jestem kogo Wolves by zaproponowali Lakers’om.

    Również w życiu nie wziąłbym 30 letniego Varejao z jego historią kontuzji. Lepiej przepłacić te 3-4 mln$ i mieć Pekovic’a który z sezonu na sezon gra lepiej niż połamanego Anderson’a z Brazylii.

  4. Piotr Gładczak pisze:

    7 milionów za Peka to raczej nie jest przepłacenie. On zwyczajnie jest wart tych pieniędzy.

    • NBAfan pisze:

      Dokładnie tak. Skoro JaVale McGee zarabia 10mln$ na sezon to nie widzę przeszkód dla których Pek nie miałby dostać takich pieniędzy.

    • woy9 pisze:

      Tylko ,że za rok będzie dyskusja na temat Kevina Love’a i Wilki muszą się szykować na gruby wydatek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *