Pokaz siły Duncana w Milwaukee

800px-San_Antonio_Spurs_logo.svgbucksŚwietna postawa Tima Duncana pozwoliła Spurs na odniesienie już siódmego zwycięstwa z rzędu. 36-letni weteran nie ma zamiaru zwalniać i wczoraj rzucił 28 punktów, zebrał 13 piłek, a także miał 6 asyst i 3 bloki.

Jako ciekawostkę dodam, że wyprzedzający Tima w głosowaniu do Meczu Gwiazd Blake Griffin (ma blisko dwa razy tyle głosów) jest statystycznie gorszy w każdej z głównych kategorii dla podkoszowych (ppg, rpg, bpg).

Inna sprawa, że ani ja ani Duncan nie chcę by się znalazł w ASG – lepiej żeby wypoczywał wtedy przed najważniejszą częścią sezonu, a w ten sposób przynajmniej Spurs nie dostaną kary od NBA.

Drużyna Bilans I kw. II kw. III kw. IV kw. Wynik
San Antonio Spurs 26-8 33 36 24 24 117
Milwaukee Bucks 16-14 22 30 29 29 110

Przebieg spotkania

Spurs świetnie rozpoczęli spotkanie. Duncan i Parker dochodzili do łatwych pozycji strzeleckich. Szczególnie wyraźna była dominacja podkoszowego San Antonio, który z łatwością radził sobie z młodym Sandersem. 24-letni center gospodarzy chyba nie przeczytał przedmeczowej charakterystyki gry Duncana, ponieważ bardzo często pozwalał mu na w pełni otwarte rzuty z półdystansu, a Big Fundamental trafia takie od ponad dekady.

Bucks bardzo przeszkadzały częste straty, które skutkowały łatwymi punktami SAS i obniżały morale zespołu. W grze utrzymywał ich przede wszystkim duet JenningsEllis, który jednak zbyt rzadko wchodził pod kosz by wumuszać więcej przewinień gości. Zamiast tego większość ich ofensywy koncentrowała się na rzutach z półdystansu i dystansu.

Bardzo dobra i przede wszystkim skuteczna gra gości pozwoliła im na aż 69 punktów w pierwszej połowie i 17 punktów przewagi przed zmianą stron. W tym momencie jednak wszyscy, włącznie z Popovichem (co przyznał w pomeczowym wywiadzie) spodziewali się przynajmniej jednego zrywu Milwaukee.

They never die. That’s one thing about these guys. They’ve done it to a lot of teams. They did it again tonight. They put their heads down and started driving and they got themselves back into the game. – Gregg Popovich

Nie zawiedliśmy się. Ambitna postawa Bucks sprawiła, że plan Popa wedle którego jego liderzy mieli otrzymać trochę więcej odpoczynku przed trudnym mecze z Knicks spalił na panewce.

Najlepsza seria gospodarzy miała miejsce w trzeciej kwarcie, gdy po zrywie 13-3 przewaga Spurs spadła do ośmiu oczek (93-81). Kolejne minuty nerwowej gry gości spowodowały przywrócenie do składu podstawowych graczy Popovicha, a to ostatecznie dało im więcej spokoju i pozwoliło na wywalczenie 26 wygranej w sezonie.

Poza wspomnianymi Duncanem i Parkerem (23 punkty, 11 asyst) wśród gości wyróżnił się Manu Ginobili (16 punktów, 6 asyst).

W drużynie Bucks na pochwały zasłużył przede wszystkim Jennings (31 punktów, 5 asyst) i John Henson, który ustanowił strzelecki rekord swojej młodej kariery (20 punktów, 10/11 z gry, 9 zbiórek). O tym, że młody Henson dobrze grał najlepiej świadczą słowa pochwały od samego Duncana:

He had a great game tonight. I honestly didn’t know much about him but it looked like he had a great skill set out there.

69 punktów, które Spurs rzucili w pierwszej połowie, to najgorszy wynik obrony Bucks w tym sezonie. Drugi najgorszy wynik to 58 z drugiej połowy… meczu w San Antonio.

Co jeszcze ciekawsze, to wcale nie były najlepsze 24 minuty Ostróg w tych rozgrywkach. 69 oczek rzucili też Rockets (28 grudnia), a rekordowe 73 padły w drugiej połowie meczu przeciwko Bobcats.

Pozostałe notatki:

  • Tim Duncan już po pierwszej połowie miał na koncie 20 punktów.
  • Big Fundamental ma blok w każdym z ostatnich 20 spotkań. To najdłuższa taka aktywna seria w lidze. Na drugim miejscu są najlepsi blokujący ligi – Serge Ibaka z Thunder i wczorajszy rywal TD – Larry Sanders – obaj po 17.
  • Spurs wygrali 19 z 20 spotkań w tym sezonie, w których prowadzili po trzech kwartach.
  • Powracający po czteromeczowej przerwie do składu Gary Neal zdobył 7 punktów trafiając 3/5 z gry.
  • Trener Skiles nie mógł skorzystać z usług Beno Udriha, który uskarża się na kontuzję kostki.

Filmowe podsumowanie spotkania

Boxscore

Spurs: Duncan 28, Splitter 6, Leonard 4, Parker 23, Green 9, a także Bonner 5, Jackson 8, Blair 0, Diaw 9, Mills 2, Neal 7, de Colo 0, Ginobili 16

Bucks: Mbah a Moute 4, Sanders 6, Ellis 18, Jennings 31, Daniels 5, a także Udoh 2, Henson 20, Harris 0, Ilyasova 3, Dunleavy 19, Lamb 2

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

1 Odpowiedź

  1. Krzychair napisał(a):

    Hej,
    Blake ma statystycznie najgorszy sezon w karierze, druga strona medalu jest taka, że LAC wygrywają mecze, więc może wymaga się od niego innych rzeczy niż zdobywanie punktów i zbiórek ;-)….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *