Top 10 z 2012 roku

Każdy lubi filmowe podsumowania. W 2012 wiele się działo, oczywiście mówię o NBA. Zobaczcie 10 najśmieszniejszych momentów z ligi zza oceanu. W rozwinięciu Top 10 wsadów i crossoverów.

Tu najlepsza dla mnie jest mina Bynuma po potężnym Griffina.

Najlepszy wsad? Oczywiśce Gerald Green. Myślę, że wielu z was się ze mną zgodzi.

Crossover to mój ulubiony zwód, dlatego mam tutaj kilka faworytów. Kolejno od najlepszego: Norris Cole, Jameer Nelson, Jeremy Pargo i Nate Robinson. Reszta też jest niezła, ale ta czwórka zrobiła na mnie największe wrażenie.

Adam Wiśniewski

Fan NBA i Miami Heat od 2006 roku, kiedy to D-Wade (mój ulubiony zawodnik) zdobył pierwszy tytuł. Z niegrających już zawodników jestem wielkim fanem Iversona. Obecnie staram się z dnia na dzień polepszać swoją grę. Wciąż czeka na telefon od menadżera drużyny z NBA.

3 komentarze

  1. Paweł Panasiuk napisał(a):

    Widze, ze jeszcze niektorych trzyma po wczorajszej nocy ;)
    Wrzucilem juz wczesniej :)

  2. Adam Wiśniewski napisał(a):

    wow, racja. Dobra niech zostanie już hehe.

  3. Skitour napisał(a):

    Czy znacie jakis inny dunk z regularnego meczu NBA, w ktorym jeden zawodnik przeskakuje drugiego jak LBJ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *