Christmas Day: Ciekawostki

Cześć, dopiero co zdołałem odespać poprzednią noc – a tu już następna. Jak żyć? Dobra, czas na kilka ciekawostek związanych z wczorajszymi spotkaniami.

ciekawostki statystyczne

– Nie da się ukryć, że spośród pięciu zaplanowanych przez NBA bożonarodzeniowych spotkań największą uwagę przykuły mecze Knicks-Lakers i Heat-Thunder jako starcia czwórki potencjalnych Finalistów Konferencji. Zacznijmy jednak od pierwszego spotkania, Boston-Brooklyn. Celtics łatwo pokonali Nets dzięki 34:18 w drugiej kwarcie. Pierwsza ciekawostka dotyczy gracza drużyny przegranej: Jerry Stackhouse, który rozgrywa swój 18. sezon w najlepszej lidze świata, wczoraj wystąpił po raz pierwszy w Christmas Day i nie jest już graczem z najdłuższym stażem w NBA bez ani jednego występu w Boże Narodzenie.

Kevin Garnett rozegrał swój 1282. mecz w NBA. Zrównał się tym samym z Charlesem Oakleyem na piętnastym miejscu listy graczy z największą liczbą spotkań na koncie. Przed Celtics w tym sezonie jeszcze 55 meczów do zagrania – jeśli KG weźmie udział we wszystkich, rozgrywki zakończy na 9. miejscu w tej tabeli, wyprzedzając Paytona, M. Malone’a, Bucka Williamsa, E. Hayesa, Marka Jacksona i Sama Perkinsa.

– Jared Sullinger zdobył 16 punktów, wyrównując swój rekord kariery. Celtics z nim na parkiecie trafili 58% rzutów z gry, w tym 10 z 14 lay-upów/wsadów. Bez niego – 33% z gry i trzy z ośmiu lay-upów/dunków. +21 Sullingera to najlepszy wynik w tym meczu.

Deron Williams oddał tylko 7 rzutów, najmniej w tym sezonie. Po raz czwarty w tym sezonie D-Will miał nie więcej niż 10 prób, ale była to pierwsza porażka Nets w takim meczu.

Paul Pierce rozdał 10 asyst, po raz 24. w karierze. Celtics wygrali 19 z tych meczów.

Przechodzimy do meczu Knicks-Lakers wygranego przez zespół Jeziorowców. W tym spotkaniu zmierzyli się ze sobą Kobe Bryant i Carmelo Anthony, którzy są najlepszymi strzelcami ligi. Dopiero po raz trzeci w historii NBA zdarzyło się, by w Boże Narodzenie twarzą w twarz stanęli dwaj najlepsi scorerzy w NBA. Pierwszy taki przypadek miał miejsce w 1972 roku (Archibald, Kareem), drugi – pięć lat później (Maravich, Gervin). W obu poprzednich sytuacjach mecz wygrywała drużyna drugiego strzelca – dziś było odwrotnie.

– Kobe i Melo zdobyli dziś po 34 punkty – ten pierwszy został dzięki temu najlepszym strzelcem w historii Christmas Day, wyprzedzając Oscara Robertsona (377). W tej chwili Bryant ma na koncie o sześć punktów więcej od Big O. Rekordzistą w punktach zdobytych w jednym dniu jest Kareem (416 – 26 grudnia).

– Dla Black Mamby był to także dziewiąty kolejny mecz z +30 punktami. To najdłuższa taka seria dla całej ligi od sezonu 2010/11, gdy sztuki tej dokonał Amare Stoudemire. Dla samego KB to druga najdłuższa seria w karierze (rekord – 16). Dziś trafił wszystkie osiem rzutów z pomalowanego, a w bezpośrednich starciach z Anthony’m (RS+PO) jest 24-13.

– Lakers wygrali piąty mecz z rzędu i wrócili do 50% zwycięstw (14-14). Także Mike D’Antoni dobił jako coach LAL do „połówki” (9-9). Trener Jeziorowców wygrał 73,5% meczów (230-83) ze Steve’m Nashem na parkiecie oraz 38,7% (167-265) bez niego.

– W tym meczu na parkiecie pojawiło się aż czterech DPOTY (Howard, World Peace, Chandler, Camby).

– Lakers wygrali ten mecz dzięki osiągnięciu przewagi w pomalowanym (46-26, 61% – 42%). Słaba skuteczność Knicks z pola trzech sekund wynikała głównie z 4-12 Feltona (45% z pomalowanego w sezonie).

Thunder nie udało się zrewanżować za porażkę w Finałach. Przegrali piąty kolejny mecz z Miami Heat, którzy podobnie jak Lakers wywalczyli zwycięstwo dzięki przewadze pod samą obręczą. Tu różnica była jeszcze bardziej widoczna – Żar trafił aż 70% prób z trumny przy tylko 40% Thunder, którzy zdobyli stamtąd tylko 28 punktów (drugi najgorszy wynik w tym sezonie). Heat mieli 42 takich oczek – był to czwarty kolejny mecz dla OKC, w którym przegrali oni w tej statystyce. W trakcie tej serii Thunder trafili tylko 46% rzutów z pomalowanego.

– Heat przełamali czteromeczową serię porażek ekip broniących tytułu w spotkaniach Christmas Day. Ostatnim mistrzem, który wygrał bożonarodzeniowe starcie w sezonie następującym po zdobyciu mistrzostwa byli.. Heat (2006). Wcześniej tylko jedna mistrzowska drużyna wygrała w tym dniu rewanż za poprzednie Finały (Lakers 2001). Żar wygrał łącznie 7 z 9 meczów 25 grudnia i to drugi najlepszy procent wśród ekip z min. 5 takimi występami (Blazers 14-3).

LeBron James zakończył swoją sześciomeczową serię bez faulu (łącznie 254 minut i 7 sekund bez przewinienia), ale znów przekroczył barierę 20 punktów. Robił to w każdym z 25 meczów w tym sezonie i to trzecia najdłuższa taka seria od początku sezonu w historii (Gervin 45, McHale 28). Wliczając jeszcze poprzednie rozgrywki, James zdobył +20 punktów w 30. meczu z rzędu – to jego druga najdłuższa seria w karierze (rekord – 49). LBJ zanotował dziś 28/8/9 – gdyby udało mu się dobić do TD, zostałby drugim graczem w historii z więcej niż jednym triple-double w spotkaniach w dniu Bożego Narodzenia (Oscar Robertson – 4). James wyprzedził Bernarda Kinga i jest 39. strzelcem w historii ligi.

– Grudzień LeBrona: 26.2 ppg, 8.1 rpg, 7.4 apg, 56% FG – ostatnim graczem, który kręcił takie cyferki w jednym miesiącu przy min. 10 meczach był Wilt Chamberlain – prawie 45 lat temu.

Kevin Durant zdobył 33 punkty. Został drugim graczem w historii, który w trzech kolejnych latach zdobywał w Christmas Day +30 punktów (Robertson). Nie pomogło to jednak Thunder, którzy po raz pierwszy w tym sezonie przegrali dwa kolejne mecze i nie są już najlepsi na Zachodzie.

Mike Miller dał dobrą zmianę w drugiej kwarcie, trafiając dwie trójki. Zdobył swój 10000. punkt w karierze jako 48. spośród aktywnych graczy.

– Heat trafili wszystkie 19 rzutów wolnych. To drugi najlepszy wynik dla Miami (30-30 w 1993).

– 20300 osób to największa widownia w Miami od momentu przenosin Heat do American Airlines Arena.

Po dwóch naprawdę dobrych i zaciętych meczach przyszedł blow-out w Chicago, gdzie Rockets po prostu zmiażdzyli Bulls. Byki niby wciąż słyną z dobrej defensywy, jednak 120 punktów to najgorszy wynik ich obrony od momentu zatrudnienia Toma Thibodeau. Rockets zaś przekroczyli tą granicę w trzecim kolejnym meczu, co zdarzyło im się po raz pierwszy od 1988 roku.

– Rockets wygrali 11 z 13 meczów ze wschodnimi drużynami i głównie dzięki temu (z Zachodem 4-10) zajmują wysoką, 6. pozycję w tabeli Konferencji. Przeciwko teamom ze Wschodu Rakiety kręcą 108.5 ppg, tracąc 97.5 ppg. Łącznie zebrali przeciwko nim aż 65 piłek więcej. Z kolei w starciach z klubami Konferencji Zachodniej Houston notuje 103.6 ppg, traci 108.4 ppg (w zbiórkach: -30).

– Po Lakers i Heat – Rockets także wypracowali sobie przewagę w pomalowanym, i to znacznie większą (66-32).

– Poprzednie mecze zawierały w sobie jakąś rywalizację. Celtics-Nets – na przykład ostatni incydent, który zakończył wielką serię Rajona Rondo. Knicks-Lakers – pojedynek dwóch największych marketów w USA.  Heat-Thunder – rewanż OKC za Finały 2012. Tutaj mieliśmy do czynienia z powrotem Omera Asika do Chicago. Nie brzmi to może jakoś przyciągająco, ale Turek zdobył dziś 20 punktów (9-13 FG), zebrał 18 piłek i miał 3 bloki. Spójrzcie, ile korzyści dała Rockets ta swego rodzaju „luka” w CBA (chodzi o rozłożenie salary, na pewno pamiętacie). Asik zanotował 20/18/3 jako pierwszy gracz Rakiet od siedmiu lat (Yao).

– Jeszcze jedna informacja, w ramach podsumowania tych czterech spotkań – wystąpiła w nich piątka najlepszych strzelców (Kobe, Melo, Durant, Harden, LBJ) i żaden z nich nie zawiódł (31.2 ppg).

– W ostatnim meczu Bożego Narodzenia 2012 LA Clippers pokonali Denver Nuggets. Było to ich 14. zwycięstwo z rzędu, ich klubowy rekord dalej się powiększa. Z bilansem 22-6 są najlepsi w lidze. Clippers – najlepsi w lidze. Where amazing i tak dalej.

– Clipps zostali drugą drużyną, która swoje +14 kolejne zwycięstwo zanotowała właśnie 25 grudnia (Celtics 1959).

– Ławka LAC zdobyła w tym meczu 64 punkty, z czego 38 przed przerwą. Rezerwowi odegrali kluczową rolę w drugiej kwarcie, w której gospodarze z Miasta Aniołów zdobyli 42 punkty – to ich najlepsza kwarta od stycznia 2011 (44 pkt). Matt Barnes zdobył 20 punktów (15 w 1Q), osiągając double-digits w ósmym kolejnym meczu. Clippers są 16-0, gdy zdobywa +10 punktów z ławki. Jamal Crawford zdobył 22 punkty, był to jego 12. występ z ławki z +20 punktami. Drugi pod tym względem jest Ramon Sessions (7).

– Gdy mowa o środkowym Nuggets, wszyscy mają na myśli Shaqtin a Javale Mcgee. Ok, ale Kosta Koufos trafił dziś wszystkie 8 rzutów z gry i po raz drugi w karierze zanotował double-digits w dwóch kolejnych meczach. Ot, taka ciekawostka.

 

 

Wojtek Żuławiński

Fan Orlando Magic, człowiek od statystycznych ciekawostek. Prawdopodobnie rekordzista świata w liczbie godzin spędzonych na basketball-reference.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *