Szarpanina w Bostonie!

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

18 komentarzy

  1. DeLini pisze:

    NO i na co mu to było??! Ja wiem ze w pierwszej tercji Humpries niezle sie przejechal po Rondo, ale zeby tak sie rzucac do goscia o 30cm wyzszego od siebie? Majac taki ladny rekord do dogonienia.. glupota czy Celtics Pride?

  2. DYoda pisze:

    Celci to słabeusze którzy nie potrafią przegrywać

    • Trez pisze:

      Komentarz na poziomie. Sprawdz gosciu czy Cie nie ma w gimbazie. A co do samego zachowania RR – szkoda bo rekord Magica byl w zasiegu ;/

  3. marek pisze:

    Bycie Celtem jest ważniejsze od statystyk. Takim torem na pewno mysli Rondo i chwała mu za to.

    • woy9 pisze:

      no chwalić za taki wybryk dla mnie to niesłychane. Ten faul Humphriesa nie był aż tak brutalny by zareagować w podobny sposób. 10 meczów zawiechy powinno pozwolić mu nabrać dystansu do pewnych spraw.

    • Paweł Panasiuk pisze:

      10 to na pewno nie…mysle, ze 3 mecze to max. Zachowanie Rondo potwierdza kolejny raz moje przekonanie, ze koles jest jeszcze dzieckiem.
      Fakt, basketball IQ ma dosc wysokie ale mentalnie nie dorosl do czolowki ligi. Wlasnie dzieki takim zachowaniom nie bedzie go w dyskusji dotyczacej kandydatow do MVP.
      Samo zajscie bylo moim zdaniem zupelnie niepotrzebne. Faul Humpriesa moglby byc odgwizdany jako flagrant (jak na dzisiejsze standardy) i tyle. KG sam troche sprzedal ten faul swoja przesadna reakcja, a Rondo dal sie poniesc emocjom. Najbardziej ucierpial Wallace, ktory chcial byc peacemakerem, a dostal kolejnego dacha i musial opuscic mecz.

    • Nie no Woy nie przesadzaj. 10 meczy to nawet Metta World Peace nie dostał za faul, który groził poważną utratą zdrowia Hardena. Tutaj Rondo popchnął Krzyśka i potem próbując się wyszarpnąć kilka razy na ślepo próbował go zdzielić, ale nie trafił. 3-4 mecze to maks.

    • woy9 pisze:

      ale to recydywa tak? więc chyba za słabo kiedyś dostał kary. Przynajmniej ja tak sądzę, a teraz 2 mecze, phi!

  4. LOL pisze:

    omg, o co wam chodzi? mi sie ta akcja np. bardzo podobala. wole 100x takie cos niz cipkowate wymuszanie fauli, czy brak jakiejkolwiek sportowej agresji… to jest meski sport, czesto emocje biora gore i wtedy dochodzi do takich sytuacji. chociaz jestem kibicem LAL, Rondo mi zaimponowal w tym przypadku.

    • saturn pisze:

      LOL ile ty masz lat? Rozumiesz w ogóle po o ci chłopcy biegają po boisku? Dla pieniędzy!!! Dla swojego pracodawcy, który im za to płaci. Emocje i agresja drzemią w każdym z nas, ale facet, który zarabia w klubie krocie powinien grać na korzyść swojego klubu. RR poniosły emocje a można to było rozegrać inaczej. KG mógł dostać 2 rzuty wolne, a BN mogli dostać dodatkowo karę w postaci technicznego, czyli kolejny rzut osobisty. Mogli wyjść na tym do przodu, a tak to najbliższe mecze będą grali bez kluczowego zawodnika. Tym Ci zaimponował? Głupotą? Bo to głupie, że faceta tego formatu ponoszą emocje. Jest kreatorem gry Celtów, bez niego nic się nie klei.

      Rondo powinien sobie pooglądać mecze I. Thomasa z lat 80-tych. Thomas wyprowadzał zawodników z równowagi, generował bójki, ale sam prawie nigdy w nich nie uczestniczył. Potrafił to wykorzystać na rzecz klubu i wyniku. Nie mówię, że to było eleganckie, ale przynajmniej korzystne dla klubu.

    • LOL pisze:

      nie wierze w ciebie gosciu! lepiej byc ciota i patrzec jak ostro fauluja twojego kumpla nic nie robic? jesli ty tak myslisz i grasz to wspolczuje twoim ziomkom z ekipy :) RR moze zareagowal dosc porywczo ale na pewno nie glupio, chcial chronic KG.

  5. goandrewgo pisze:

    Spoko… Rondo jeszcze zrobi nie jedną taką serię. Kiedy zobaczyłem z daleka jak ktoś pchnął Humphriesa to od razu pomyślałem: Pewnie znowu Rondo? Bardzo lubię tego zawodnika, ale czasami wydaje mu się że jest najbardziej poszkodowany na świecie i właśnie tak reaguje jak mu nie wychodzi.. Najciekawsze są jego starcia z D.Wade’m, teraz będzie też ciekawie jak spotka się znowu z Kardashianem.. ;D

  6. kosmos111 pisze:

    jak tak patrzę to najbardziej chyba ucierpieli ludzie za koszem, głównie ten fotograf, na którego sie chyba cielsko Kardashiana zwaliło.
    Poza tym ludzie nie nazywajcie tego bójką, bo się kompromitujecie, Woy bardzo dobrze to nazwał „szarpaniną”, ciosów tam jakoś żadnych nie widze, jeden popchnął drugiego, dobiegł Wallace i się zaczęło. Gdzie to porównywać do starych czasów….

    Ps. Jak się nic nie dzieje, to ludzie narzekają, że nie ma fizycznej gry, gdzie te czasy Artesta czy Laimbeera… a jak się coś wydarzy to zaraz hejty typu „co za brutal”, „co za idiota”. dziki kraj

    • woy9 pisze:

      dzięki Kosmo, od razu pomyślałem to co Ty, bójkę to robili Knicks z Heat czy Pistons z Sixers w starych dobrych czasach;-) To tak jak faul Humphriesa nazwać flagrant.

  7. GPRbyNBA pisze:

    głupie pytanie mam. Jaki to rekord mógł pobić Rondo? bo chyba nie na czasie jestem

    Co do samego zajścia. Chłopak ma ambicję więc był pewnie wkurzony że 16pkt w plecy mają.
    Delini: „pierwszej tercji Humpries niezle sie przejechal po Rondo”
    plus jego wybuchowy charakter.
    Więc czego się dziwić???
    a to że wystartował. jak się jest nabuzowanym to się nie patrzy na takie rzeczy :-)

    • woy9 pisze:

      rekord Magica Johnsona w ilości meczów z double double (dogonił już Stocktona a MJ był ostatni na liście)

  8. adam pisze:

    Garnett widać było ,że chętny do bicia.Zaatakował Wallace , kawał zabijaki z Garnetta. Myśle ze Kevin dał by sobie rade nawet sam w Nowych Jorku.
    Rando nie miał szans Z Humphries , nie ta waga , dostał koszulkę na łeb naciągnięta i skoNczył kozaczyć. Seria Rondo sie skonczyła na jego własne życzenie.

    • goandrewgo pisze:

      Przecież to Wallace wyskoczył tam jak jakiś dziki goryl.. Garnett złapał go ‚za ferety’ i doszło do pacyfikacji ;D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *