Z ostatniej chwili – Mike Brown zwolniony z Lakers!

Sam Amick z USA Today poinformował, że według agenta Mike’a Browna – Warrena Legarie’a jego klient został pozbawiony funkcji trenera Los Angeles Lakers.

Drużyna z Miasta Aniołów po preseason bez zwycięstwa rozpoczęła sezon zasadniczy z bilansem 1-4 i zajmuje ostatnie miejsce w Konferencji Zachodniej.

W tej chwili trudno jeszcze spekulować kto będzie następcą Browna. Wśród faworytów dziennikarzy wymieniani są Jerry Sloan i Mike D’Antoni.

Tak radykalna i mimo wszystko szybka decyzja musi moim zdaniem wynikać z tego, że Lakers ustalili warunki z trenerem o uznanym nazwisku. W tym miejscu wiele osób na pewno pomyśli w pierwszej kolejności o Philu Jacksonie.

Update: 19:23

Do czasu przedstawienia nowego szkoleniowca jego obowiązki przejmie jeden z dotychczasowych asystentów Browna – Bernie Bickerstaff lub Chuck Person.

Wcześniejsze źródła stacji ESPN mówiły o tym, że Lakers ocenią pracę dotychczasowego trenera po serii sześciu kolejnych spotkań na swoim parkiecie.

Update: 19:28

Wpływ na wybór nowego trenera mogą mieć wcześniejsze relacje z graczami. Jak wiadomo Steve Nash kwitnął w systemie Mike’a D’Antoniego. Dodatkowo według stacji CBS jest jednym z faworytów Kobe Bryanta ponieważ dobrze znają się z kadry USA.

Update: 19:30

Lakers będą musieli wypłacić Brownowi równowartość reszty jego kontraktu czyli około 11 mln $. Uwzględniając koszty zatrudnienia nowego trenera uzbiera się z tego suma, którą niewiele klubów NBA byłoby w stanie z taką łatwością wydać.

Update: 19:34

Znany wszystkim fanom NBA Ric Bucher poinformował na Twitterze, że faworyt mediów – Mike D’Antoni przeszedł niedawno operację kolana i jest w tej chwili unieruchomiony na około sześć tygodni.

Update: 19:37

Ramona Shelburne z ESPN donosi, że według jej informacji decyzja o dymisji Browna wśród działaczy Lakers była jednogłośna.

Update 19:46

Inne głośne nazwiska, które są dostępne na rynku to Nate McMillan, Stan Van Gundy (wiadomo, że Lakers go nie zatrudnią biorąc pod uwagę chęć zatrzymania Howarda) i Brian Shaw (był już blisko posady trenera, w tej chwili jest asystentem w Indiana Pacers).

Update 20:05

Już wiadomo, że tymczasowym następcą Browna będzie Bernie Bickerstaff.

Update 20:10

Kolejne źródła doniosły o tym, że nikt z obozu Lakers nie kontaktował się z McMillanem co praktycznie minimalizuje jego szanse na angaż (choć jest ponoć oczywiście otwarty na oferty).

Stan Van Gundy tymczasem nazwał zwolnienie Browna „Najbardziej idiotycznym w historii”.

Update 20:12

Oferta Briana Shawa jest ponoć znów mocna, ponieważ z pewnością kontynuowałby taktykę trójkątów Jacksona. Dodatkowo ma mocne wsparcie w szatni Lakers i wśród byłych graczy tej drużyny.

Update 21:39

Cytując komentarz Paula (poniżej) i informację, którą znalazł na forum lakersnation.com

So, I’m going to a Charles Schwab conference next week in Chicago. I’ve been looking forward to it because Phil Jackson was going to be speaking at the event. Well, just yesterday they announced that Phil will no longer be speaking at the event due to „unknown” circumstances. Today, Mike Brown was fired……what do you think?

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

12 komentarzy

  1. gienek napisał(a):

    No w końcu, czekałem na tą chwilę z utęsknieniem. Lakersi z tym pajacem na ławce nic by nie osiągnęli…Teraz czekać na Sloana…

  2. woy9 napisał(a):

    Jestem za Jerrym bo Nash, Gasol i Howard idealnie pasują do jego systemu gry. Być może będzie jednak diabeł z pudełka i powrót Wielkiego Mistrza Zen;-) Tymczasem David Ebanks zatrzymany za jazdę na podwójnym gazie!

  3. Szuwarek napisał(a):

    Nikt nie robi takiej rzeczy jak nie ma kogoś konkretnego w zanadrzu. Brown być może nie zdał egzaminu, ale po 5 meczach nie można realnie ocenić czyjejś pracy. Jeśli przez najbliższe 2-3 tygodnie będziemy mieć telenowele z wyborem nowego trenera, to może być już za późno na uratowanie sezonu.

    • woy9 napisał(a):

      Brown miał cały krótki sezon, play offs i pre-season (beznadziejny). W poczekalni mamy Jacksona, Sloana i Shawa.

  4. gienek napisał(a):

    Myślisz, że ktoś taki jak Mitch Kupchak będzie czekał 3 tyg, aż zatrudni nowego trenera ? Jeśli będzie trzeba to jeszcze dziś wyruszy w kosmos, aby go sprowadzić jak najszybciej :D

  5. Paul napisał(a):

    Możecie dodać jako ciekawostkę rewelacje jednego z uzytkowników forum lakersnation.com:

    „So, I’m going to a Charles Schwab conference next
    week in Chicago. I’ve been looking forward to it because Phil Jackson
    was going to be speaking at the event. Well, just yesterday they
    announced that Phil will no longer be speaking at the event due to
    „unknown” circumstances. Today, Mike Brown was fired……what do you
    think?”

  6. Szerszeń napisał(a):

    Kobe Najlepszy gracz w historii ze swietnymi partnerami,ale bez wybitnego trenera nie istnieje ? Jak to mozliwe ? Przypomne,ze Lebron jakos z Brownem umial wygrywac konferencje i walczyc w finale konferencji.A jego partnerami byli Jamison,Mo Wiliams,Varejao a nie Gasol,Bynum itp

    • woy9 napisał(a):

      O których finałach mówimy? Bo jak James awansował do finału NBA 2007 to dostał z Brownem za sterami najbrzydszego sweepa ostatnich lat od Spurs a trener zawdzięcza ten awans kapitalnej postawie LBJ’a przeciwko Detroit Pistons.. Potem jednak Gilbert i Ferry dodawali mu ciekawych partnerów w osobach ex All Stars: Bena Wallace’a, Wally’ego Szczerbiaka (tego zjadły kontuzje), następnie Shaqa, Parkera, Jamisona. Niespodziewana i bolesna wpadka Browna oraz Jamesa to przecież porażka z Orlando Magic w 2009roku. Wówczas sporo się mówiło o słabym warsztacie Browna. Kolejne lata pracy obu panów, przy wzmacniającym się w cenne nazwiska zespole wiele nie zmieniały a wyniku z 2007 roku nie powtórzono, mimo, że cel był większy.

  7. goandrewgo@wp.pl napisał(a):

    Lepiej niech przetransferują Howarda za Gortata, Beasleya i Dragicia… Żarcik oczywiście, ale kto wie czy to by nie pomogło ;-).

  8. deron napisał(a):

    Sloan jest obok Popovicha jednym z moich ulubionych trenerów. Byłoby genialnie gdyby objął Laków – Nash-Howard pick n roll + Bryant, a z ławki wycisnąłby krew pot i łzy. Mam nadzieję, że nie dadzą dupy z tą D’łechtaczką.

    A tak wogóle to gdzie są te pizdy co mówiły że Zen to słaby trener, a zbiór gwiazd to każdy doprowadzi do misia? Jak widać na tym przykładzie, nie każdy, wy specjaliści z Pęcza na zakręcie.

  9. CIABAS napisał(a):

    Jako „nie fan” Lakersów boję się że Sloan, albo Zen objemą LAL. Dlaczego? Bo Sloan znany z pięknych akcji dwójkowych stocktone-malone (howard/gasol-nash). A Jackson ma te swoje trójkąty, i niesamowitą zdolność do pracy z koszykarzami. Jak któryś z nich obejmie to stanowisko, będzie pozamiatane dla innych drużyn

  10. Kowi napisał(a):

    byle nie Sloan…bo będe odczuwał podwójny zawód po tym jak odrzucił propozycję Blazers :P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *