James Harden przedłuży kontrakt z Rockets

Dopiero parę dni temu James Harden stał się zawodnikiem Houston Rockets, a już potwierdza, że przedłuży z nimi kontrakt. Nie zagrał nawet jedengo meczu w ich koszulce, tak więc nie jest trochę za wcześnie na takie obietnice? 

Rozumiem, że James jest podekscytowany i chce zdobyć serca fanów z Houston, ale w NBA nic nie jest pewne. Nie twierdzę, że Harden nie przedłuży kontraktu, ale jeszcze sporo czasu minie nim do tego dojdzie.

James Harden na pytanie czy podpisałby wieloletni kontrakt z Rockets, odpowiedział „Oczywiście, ale niech [Houston Rockets] rozmawiają o tym z moim agentem”.

Kolejne pytanie, które brzmiało, czemu Harden już o tym mówi, odpowiedział „Chcę mieć pewną sytuację. Czuję, że jestem we wspaniałej drużynie, ze wspaniałą grupą młodych i utalentowanych zawodników, którzy są gotowi do ciężkiej pracy.”

Zazwyczaj wieloletnie kontrakty podpisują zawodnicy po kończeniu się ich ” rookie contracts”. Widzą duże pieniądze, które mają zapewnić stabilną pozycję finansową dla swoich rodzin. Harden nie chciał przedłużyć swojego kontraktu z Thunder, którzy oferowali mu za mało pieniędzy, czyli „tylko” $52 miliony. Houston mogli zaoferować więcej i doszło do wymiany. Harden chce zostać w Houston i wygląda na to, że jest zadowolony z wymiany. Szkoda tylko, że nie ma z nimi szans na mistrzostwo, a o to w tym wszystkim przecież chodzi.

Adam Wiśniewski

Fan NBA i Miami Heat od 2006 roku, kiedy to D-Wade (mój ulubiony zawodnik) zdobył pierwszy tytuł. Z niegrających już zawodników jestem wielkim fanem Iversona. Obecnie staram się z dnia na dzień polepszać swoją grę. Wciąż czeka na telefon od menadżera drużyny z NBA.

3 komentarze

  1. Adrian89 pisze:

    ja przyznam że nie rozumiem tego, jest grupa osób która widzi w tym tradzie tylko kasę okej, ale kurde on nie mógł po prostu chcieć być tym go to guyem jakiejś ekipy? Może chce w końcu być tym pierwszym a nie robić wiecznie za tło. Jest co roku faworytem do nagrody 6-th mana , może chce czegoś więcej.
    Wiadomo kasa także mogła odgrywać rolę, i na pewno nie dowiemy się co dokładnie go skłoniło. Ale do mnie osobiście bardziej przemawia fakt że ten czynnik- tzw ambicja i chęć rozwoju- to moim zdaniem był czynnik determinujący tą decyzję ze strony Hardena.

    Poza tym Rockets są także młodą ekipą i kolejne lata powinny być dla nich bardzo dobre. Regularne awansy do PO, a Harden jeśli ich do tego doprowadzi będzie mega gwiazdą.

    A co do mistrzostwa to większość osób nie widziała THunder jako faworyta, jeśli już to taki cichy. A teraz nie zdobędzie mistrzostwa- to jest argument. Ok miałby szanse na tytuł ale w obliczy wątpliwych wzmocnień OKC jednak szanse na tytuł byłby mniejsze niż rok temu.

    Podobno liczy się tylko kasa, ale nie zawsze wszystko mierzmy tymi kategoriami .

  2. Lukasinho pisze:

    Od Huston może dostać maksymalny 5 letni kontrakt i do tego będzie ich franchise playerem do tego Rockets są młodą rozwojową drużyną ze sporej metropolii. Wszystko przed nimi i Jamesem, jak mu zdrowie dopisze to w karierze może podpisać jeszcze 2 duże kontrakty nawet z kontenderami i misia przytulić jak się nie uda w Huston…

  3. sopranos11 pisze:

    Oklahoma – Miami taki będzie znowu finał. A jaki będzie końcowy wynik. Miami jest faworytem, ale nie przyznajmy tytułu na początku sezonu…

Pozostaw odpowiedź sopranos11 Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *