Jason Terry nienawidzi Lakers i Heat

Jason Terry jest teraz zawodnikiem Boston Celtics i jak sam mówi uwielbia to miasto. Już uczył się mówić z bostońskim akcentem i zrobił sobie tatuaż z logo tej drużyny. 

„Jet” kocha Boston, a zarazem nienawidzi tych, którzy nienawidzą Bostonu. Innymi słowy „twój wróg jest moim wrogiem”.


Nie zajęło mi długo by pokochać bycie zawodnikiem Celtics. Nienawidzę każdego kto ich nienawidzi. Lakers są wrogiem numer 1, a Heat nie są daleko za nimi. Doc [Rivers] mówi nam codziennie, żebyśmy myśleli o Heat. Ciągle puszcza nam ich zagrywki. Przed i po treningu ta seria [finały konferencji wschodniej 2012] jest puszczana na okrągło w telewizji.”

Pojedynki Lakers z Celtics są klasykiem w NBA między innymi dlatego, że ich rywalizacja ciągnie się już od ponad 50 lat. Obie te drużyny mają najwięcej zdobytych mistrzostw w lidze (Celtics o jeden więcej).

Boston musi rywalizować z bardzo silnymi Miami Heat w swojej konferencji, a jak już z nimi się uporają to czeka ich równie silna drużyna ze swoim „big 3” czyli Lakers. Boston nie ma łatwo.

Adam Wiśniewski

Fan NBA i Miami Heat od 2006 roku, kiedy to D-Wade (mój ulubiony zawodnik) zdobył pierwszy tytuł. Z niegrających już zawodników jestem wielkim fanem Iversona. Obecnie staram się z dnia na dzień polepszać swoją grę. Wciąż czeka na telefon od menadżera drużyny z NBA.

2 komentarze

  1. miszcz pisze:

    I tak Heat sie po nich przejedzie

  2. sopranos11 pisze:

    „miszczu” nie bądź taki do przodu ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *