Mecz wieczoru: Damian Lillard vs. Steve Nash (starcie pierwsze).

Wielu z Was czekało na moment by ujrzeć Steve’a Nasha w trykocie Lakers. Są również tacy, którzy nie mogli się doczekać debiutu 6 wyboru ostatniego draftu w potrzebujących rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia, Blazers. Dziś jest okazja do połączenia obu rzeczy i obejrzenia przedsezonowego spotkania z udziałem obu bohaterów letniego okresu transferowego. Miłego oglądania.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

3 komentarze

  1. Kowi pisze:

    Blazers na papierze mają jedną z najgorszych ławek w lidze, ale myślę, że niezwykle nieobliczalną bo składająca się z samych młodych (+ Jeffries) fighterów o świetnych warunkach fizycznych…poza tym Morrison zgolił wąsa..a to coś znaczy ;)

  2. Kowi pisze:

    …poza tym wielkie dzięki za wrzutę!! ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *