Wrzuta dnia: Łóżko Ala Jeffersona

Al Jefferson jest sporym gościem, ale chyba jednak trochę przesadził. Na łózku leży Mo Williams, który w gwoli ścisłości ma 185 cm wzrostu. Pomyśleć że ja się cieszyłem z mojego 2,0 x 2,2 m…

Łóżko Ala Jeffersona z Utah Jazz (źródło: Twitter Mo Williamsa)

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

6 komentarzy

  1. Kwiatek pisze:

    jak moj caly pokoj ;p

  2. d pisze:

    trochę panienek tam obróci ;p

  3. Geoclippers pisze:

    dokładnie d, tak sobie pomyślałem że to raczej nie jest łóżko jedno czy nawet dwuosobowe :p

  4. bargnani7 pisze:

    Przynajmniej po ostrym spiciu nie powinien mieć problemów z trafieniem do łóżka.

  5. Boobr pisze:

    Al głupi nie jest, będzie testował ile lasek się zmieści na raz.

  6. niepoprawny pisze:

    Jeżeli Mo ma 185 cm i zajmuje na oko ok. 60% łóżka to śmiem twierdzić, że łoże może mieć wymiary ok. 350 x 300 cm.
    W takim razie, aby ów łóżko nie wyglądało jak samochód, może maksymalnie zajmować 1/3 pomieszczenia w którym się znajduje… więc jeżeli łóżko ma ponad 10m2 to pokój musi być wielkości ok. 30 m2… nieźle Al, nieźle…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *