Dana Davis nie żyje

Wiceprezydent Memphis Grizzlies został w środę znaleziony martwy w swoim mieszkaniu. Zmarł w wieku 57 lat. Nie znamy przyczyny śmierci.

Dana Davis pracował w Grizzlies od 13 lat, jeszcze w czasach kiedy grali w Vancouver. Drużyna nie miała z nim kontaktu od wtorku, co wzbudziło podejrzenia władz klubu, które wysłały policję do domu Davisa. Niestety spotkało ich najgorsze.


„Jest to ogromna strata dla całej organizacji Grizzlies, ale jeszcze większa strata dla mnie osobiście.” Powiedział trener Lionel Hollins.

„Bez względu na wiek, rasę czy status społeczny, był zawsze chętny do pomocy innym w potrzebie. Będzie nam go brakować.” Mówi właściciel drużyny – Michael Heisley.

Poza stanowiskiem wiceprezydenta Dana prowadził też harmonogramem turystycznym dla Grizz, poza tym Davis był też członkiem zarządu National Civil Rights Museum.

Memphis Grizzlies planują uczcić pamięć Davisa w trakcie nadchodzącego sezonu.

Adam Wiśniewski

Fan NBA i Miami Heat od 2006 roku, kiedy to D-Wade (mój ulubiony zawodnik) zdobył pierwszy tytuł. Z niegrających już zawodników jestem wielkim fanem Iversona. Obecnie staram się z dnia na dzień polepszać swoją grę. Wciąż czeka na telefon od menadżera drużyny z NBA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *