Heat i Lakers wzmacniają się pod koszem

W ostatnich dniach z obozów Los Angeles Lakers i Miami Heat napłynęły informacje o najnowszych uzupełnieniach składów. Obie drużyny postanowiły wzmocnić się pod koszem stawiając na młodych skrzydłowych/centrów.

Pierwsi nowe umowy podpisali Heat. Do ich składu zostali dodani Mickell Gladness i Jarvis Varnando. Niedługo później z Los Angeles dotarła informacja o ustaleniu warunków kontraktowych z Robertem Sacre.

Gladness ma już na swoim koncie grę w Miami. W zakończonych rozgrywkach, które były jego pierwszymi na parkietach NBA, rozegrał w 26 spotkań. Pierwsze 8 w barwach Heat – wówczas notował średnio 0.3 ppg, 1.4 rpg i 0.1 bpg. Po tym jak wygasł jego drugi 10-dniowy kontrakt opuścił South Beach i przeniósł się do Golden State Warriors. W drużynie Marka Jacksona dostawał zdecydowanie więcej szans na grę i wykręcił statystyki na poziomie 3.0 ppg, 2.6 rpg i 1.1 bpg. Ma 26 lat, mierzy 6’11” i waży 220 lbs.

Varnando jeszcze nie miał okazji pokazać się na parkietach NBA. Heat wybrali go w drafcie 2010 z 41 numerem draftu. Wkrótce po tym zawodnik przeniósł się do Europy, ale Miami zachowało do niego prawa. Jarvis najpierw reprezentował barwy Carmatic Pistoia (Włochy), gdzie notował 15.4 ppg, 8.9 rpg, i 3.1 bpg. Po sezonie podpisał umowę z Hapoelem Jerozolima, ale po rozegraniu 12 spotkań opuścił zespół i następnie związał się z Virtusem Roma. W 14 rozegranych spotkaniach w Rzymie (teraz będzie tam grał Olek Czyż) notował 10.4 ppg, 6.5 rpg i 1.9 bpg. Varnando ma 24 lata, mierzy 6’9” i waży 230 lbs.

Sacre został ostatnim (60) wyborem draftu 2012. Pochodzący z Kanady center reprezentował wcześniej barwy uczelni Gonzaga (teraz będzie tam grał Przemek Karnowski). Z czasów akademickich może się pochwalić drugim najlepszym wynikiem w historii uczelni jeżeli chodzi o liczbę bloków (186). Poza tym notował średnio 9.4 ppg, 5.0 rpg i 1.4 bpg. Jeżeli utrzyma się w rotacji, to będzie walczył o minuty gry za plecami Dwighta Howarda rywalizując z Jordanem Hillem. Sacre ma 23 lata, mierzy 7’0” i waży 260 lbs.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *