Lakers zastrzegą numery O’Neala i Wilkesa

Adam we wtorek pisał o tym, że Kareem Abdul-Jabbar w końcu doczeka się pomnika przed Staples Center. Dzisiaj od zarządu Los Angeles Lakers wyszły kolejne dwie informacje według których w czasie najbliższego sezonu zostaną zastrzeżone numery Shaquill’ea O’Neala i Jamaala Wilkesa.

Terminarz dla fanów tych wielkich postaci w historii LAL przedstawia się następująco:

  • 16. listopada 2012 przed spotkaniem z Phoenix Suns – odsłonięcie pomnika Kareema Abdul-Jabbara
  • 28. grudnia 2012 w czasie przerwy między połowami spotkania z Portland Trail Blazers – zastrzeżenie koszulki Jamaala Wilkesa z numerem #52
  • 2. kwietnia 2013 w czasie przerwy między połowami spotkania z Dallas Mavericks – zastrzeżenie koszulki Shaquille’a O’Neala z numerem #34

Abdul-Jabbar jest najlepszym strzelcem w historii NBA. Zdobył sześć mistrzowskich pierścieni, z czego pięć z Lakers. Sześciokrotnie otrzymywał nagrodę MVP, dziesięć razy wybierano go do pierwszej piątki sezonu i aż dziewiętnaście razy wystąpił w meczu gwiazd.

Wilkes był członkiem LAL na przestrzeni 1977-1985 roku. Zdobył cztery tytuły, trzykrotnie brał udział w meczu gwiazd i otrzymał nagrodę rookie of the year. W kwietniu został ogłoszony jako jeden z zawodników, którzy w tym roku dołączą do Basketball Hall of Fame.

O’Neal zakończył karierę w zeszłym roku. Na parkietach NBA rozegrał 19 sezonów z czego 8 w barwach Lakers (1996-2004). Zdobył z nimi trzy tytuły mistrzowskie. W sezonie 1999-2000 był najlepszym strzelcem ligi (wcześniej osiągnął to w 1995) i otrzymał nagrodę MVP. Piętnaście razy wystąpił w meczu gwiazd. Osiem razy był wybierany do pierwszej piątki ligi.

Po dołączeniu Wilkesa i O’Neala Lakers będą mieli dziewięć zastrzeżonych numerów:

  • #13 – Wilt Chamberlain
  • #22 – Elgin Baylor
  • #25 – Gail Goodrich
  • #32 – Magic Johnson
  • #33 – Kareem Abdul-Jabbar
  • #34 – Shaquille O’Neal
  • #42 – James Worthy
  • #44 – Jerry West
  • #52 – Jamaal Wilkes

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

3 komentarze

  1. woo pisze:

    Ciekawe w przypadku Kobego czy zastrzęgą oba numery? :D

  2. Tomos pisze:

    Możliwe, ze tak będzie. Odkąd Kobe ma nr.24, nikt nie grał/gra w LAL z 8-ką. Nawet Eyenga miał 88, mimo, że wcześniej w Cavs nosił 8. Może Lakers blokują 8 dla potencjalnych nowych posiadaczy?

  3. Currose pisze:

    Kiedyś nie będzie już NBA bo nie będzie numerów dostępnych no chyba że trzy cyfrowe wprowadzą :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *