Przed sezonem 2012-13: transferowy raport.

Zmiany barw klubowych oraz wymiany trzech czy czterech nawet drużyn przy jednej umowie, te hasła zdominowały transferowe lato w NBA. Po ubiegłorocznej erze lock outu nie ma już śladu, ale tego przed czym nowe regulacje miały nas chronić – drużyny gwiazd – nie udało się zahamować. Powoli ekipa marzeń rozrasta się w Nowym Jorku, na Brooklynie pozazdrościli kolegom zza miedzy, a w Los Angeles mamy prawdziwe zloty gwiazd (i to nie koniecznie tylko do Lakers). Wcale nie gorzej dzieje się w Bostonie. Zapraszam do analizy wymian i kilku własnych zdań na temat transferowego ruchu „summer 2012”.

P. Drużyna Transfery Komentarz
1. Miami Heat   Ray Allen (Boston), Justin Hamilton (LSU), Rashard Lewis (NOH), w kręgu zainteresowań: Josh Harrellson i Chris Andersen. Mistrzowie NBA zrobili świetny interes zwiększając swój arsenał możliwości na pozycjach obwodowych. Ray Allen i Rashard Lewis powinni pozwolić na bardziej przestrzenne granie w ataku i więcej opcji w wykończeniu ataku dla Erika Spoelstry. Na pewno plusem byłoby jeszcze pozyskanie podkoszowego walczaka (odszedł Ronny Turiaf) typu Chris Andersen.
2. Oklahoma City Thunder   Serge Ibaka (nowa umowa) oraz Perry Jones (Maynor), Hollis Thompson (Georgetown). Sternicy klubu zdecydowali się na nową umowę względem Serge’a Ibaki oraz planują podobny zabieg na Jamesie Hardenie. Być może draftowym stealem okaże się osoba Perry’ego Jonesa (wszystko zależy od stanu zdrowia gracza), a większe ubytki to osoby Dereka Fishera (bez klubu) i Nazra Mohammeda (Chicago).
3. Boston Celtics   Brandon Bass (nowa umowa), Jason Collins (Altanta), Keyon Dooling (nowa umowa), Dionte Christmas (Temple), Kevin Garnett (nowa umowa), Jeff Green (nowa umowa), Chris Joseph i Fab Melo (Syracusse), Courtney Lee (Houston), Jamar Smith (Illinois), Jared Sullinger (Ohio St.) i Jason Terry (Dallas). Mocne wierzenie składu wśród Celtów, oznaczało rozbrat z członkiem wielkiej trójki/czwórki – Ray’em Allenem. Nową strzelbą będzie teraz Jason Terry, a wspomagać go będzie Courtney Lee. Doc Rivers dostał też wspracie na pozycjach podkoszowych i by poprawić pracę na tablicach (najgorszy team w NBA ostatniego RS) postara się często posyłać do boju debiutanta Sullingera.
4. San Antonio Spurs   Nando De Colo (Valencia), Marcus Denmon (Missouri) oraz Tim Duncan (nowa umowa). Kosmetyczne zmiany w San Antonio począwszy od angażu kolejnego rodaka Tony’ego Parkera po nową umowę Tima Duncana.
5. Philadelphia 76ers   Kwame Brown (Warriors), Andrew Bynum (Lakers), Royal Ivey (nowa umowa), Arnett Moultrie (Mississippi St.), Jason Richardson (Orlando), Maalik Wayans (Villanova), Dorrell Wright (Warriors) i Nick Young (Clippers) oraz Lavoy Allen (nowa umowa). Wielkie zbrojenia w szeregach Szóstek. Na transferze Andrew Iguodali zyskali Andrew Bynuma oraz Jasona Richardsona, w międzyczasie pozyskując weteranów: Nicka Younga i Dorrella Wrighta. Z drużyny co prawda odeszli Lou Williams (Hawks) i Jodie Meeks (Lakers), ale zmiany zostały przeprowadzone z nawiązką i można zaryzykowac stwierdzenie, że Doug Collins będzie miał kłopoty bogactwa (Bynum i Hawes – Richardson, Turner, Wright i N. Young). Warto powiedzieć, iż Thad Young i Lavoy Allen dostaną więcej minut kosztem amnestionowanego Eltona Branda.
6. Indiana Pacers   D.J. Augustin (Charlotte), Gerald Green (New Jersey), Roy Hibbert (wyrównanie oferty Blazers), George Hill (nowa umowa), Orlando Johnson, Ian Mahinmi (Dallas), Miles Plumlee (Duke). Po nieudanej próbie pobicia Żaru doszło do kilku wymian z udziałem byłych już graczy Pacers. Darren Collison, Dahntay Jones przeszli do Mavs, a Leo Barbosa i Lou Amundson nie dostali propozycji przedłużenia kontraktów ze strony klubu. Frank Vogel dostał też powiew świeżości w osobach Geralda Greena, Iana Mahinmiego oraz przede wszystkim D.J. Augustina. Najlepsza wiadomość dla kibiców Indiany to pozostanie w klubie Roy’a Hibberta.
7. Los Angeles Lakers   Earl Clark, Chris Duhon i Dwight Howard (Orlando), Steve Nash (Phoenix), Antawn Jamison (Cleveland), David Ebanks i Jordan Hill (nowe umowy), Jodie Meeks (Philadelphia), Darius Johnson-Odom (Marquette) i Robert Sacre (Gonzaga). Zainteresowanie: Leo Barbosa. Siła transferowa numer jeden tego lata to zespół budowany przez Mitcha Kupchaka. Sternicy klubu zadbali również o duże wsparcie dla trenera Mike’a Browna – Bernie Bickerstaff i Eddie Jordan. Przy nazwiskach Steve’a Nasha i Dwighta Howarda cel jest jeden, 6.tytuł dla Kobego Bryanta a pierwszy dla sprowadzonych gwiazd.
8. Los Angeles Clippers   Jamal Crawford (Portland), Willie Green (Atlanta), Grant Hill (Phoenix), Ryan Hollins (Boston), Travis Leslie i Trey Thompkins (Georgia), Lamar Odom (Dallas) i Ronny Turiaf (Miami). Bardzo mocne uzupełnienie w składzie drużyny Vinny’ego Del Negro. Mimo odejścia managera Neila Olshey’a udało się wypełnić luki w składzie, a najbardziej pozycję rzucającego obrońcy (Crawford) i niskiego skrzydłowego (Hill). Zagadką będą dyspozycja i nastawienie do gry Odoma. Doświadczenia jednak Clippersom brakowało najwięcej w poprzednich play offs i począwszy od tej jesieni ma być go wystarczająco dużo by powalczyć o czołowe miejsca na Zachodzie.
9. Memphis Grizzlies   Hamed Haddadi i Darrell Arthur (prologata umowy), Wayne Ellington (wymiana z Wolves), Jerryd Bayless (Raptors). Kosmetyczne zmiany w szeregach Grlizzlies a najsolidniejsze wsparcie powinno przyjść z rąk Ellingtona i Baylessa czyli graczy punktujących.
10. Denver Nuggets JaVale McGee (nowa umowa), Andre Iguodala (wymiana m.in. z Sixers), Andre Miller (nowa umowa) i Anthony Randolph (Minnesota), Evan Fournier. George Karl znów dostał w wymianie solidnego zawodnika nawiązując do transferu Melo Anthony’ego. Tym razem obwód obok Danillo Gallinariego i Wilsona Chandlera wzmocni Andre Iguodala, który idealnie niczym Allen Iverson, powinien wkomponować się w nowe otoczenie. Ty Lawson, dostaje znów weterana za plecy Andre Millera, a JaVale McGee po podpisaniu wielimilionowej umowy wziął się za treningi ze słynnym Olajuwonem.
11. Chicago Bulls Marquis Teague (Kentucky), Nate Robinson (Warriors), Nazr Mohammed (Thunder), Marco Bellineli (NOH), Kirk Hinrich i Vlado Radmanović (Altanta). Zmiany w Chicago to ratowanie się przed płaceniem podatku od luksusu oraz budowanie drużyny w oczekiwaniu na powrót do gry Derricka Rose’a. Do Bulls nie udało się pozyskać żadnego wielkiego nazwiska. Wypełniono skład solidnymi zadaniowcami pokroju Hinricha, Belinelliego i Mohammeda.
12. Atlanta Hawks  John Jenkins (Vanderbilt), DeShawn Stevenson, Anthony Morrow Jordan Williams i Johan Petro (z Nets w wymianie), Devin Harris (Utah), Kyle Korver (Chicago), Lou Williams (Philadelphia) oraz prawa do Sofoklisa Schortsanitisa (Panathinaikos). Mocna przebudowa składu Jastrzębi, a elementami jej było odejście Marvina Williamsa (za którym nikt w Atlancie nie będzie płakał), Vladimira Radmanovića i Kirka Hinricha (obaj Chicago). Na ich miejsce pozyskano większą liczbę strzelców dystansowych (L. Williams, Morrow, Korver) czy nowego playmakera (Harris). Te zmiany to również efekt pracy nowego managera, Danny’ego Ferry.
13. Orlando Magic Jameer Nelson i Ishmael Smith (nowa umowa), Gustavo Ayon (wymiana z NOH), Kyle O’Quinn (Norfolk St.), Moe Harkless, Al Harrington, Aaron Afflalo, Nikola Vucević, Josh McRoberts i Christian Eyenga (otrzymani w wymianie 4-stronnej z Sixers, Lakers i Nuggets). Rob Hennigan rozpoczął swoją przygodę z menedżerką na Florydzie w bardzo słabym tonie. Praktycznie za gwiazdę wielkiego formatu otrzymał strzępy i żadnego przyszłościowego lidera. Jedyny ratunek to przyszłe picki w drafcie..Nowy trener Jacque Vaugh ma pełne ręce roboty, bo jak z takiego zaciagu graczy zorganizować zespół na 30 wygranych w sezonie? Oddanie Ryana Andersona to druga z zagadek Hennigana.
14. New York Knicks J.R. Smith i Steve Novak (nowe umowy), Pablo Prigioni (Saski Baskonia), Marcus Camby (wymiana z Houston), Raymon Felton i Kurt Thomas (wymiana z Portland), Jason Kidd (Dallas), Chris Copeland (Aalstar,Belgia), Ronnie Brewer (Chicago), Chris Smith. Pierwszy pełny sezon Mike’a Woodsona będzie odbywał się w atmosferze zmian. Przede wszystkim w Big Apple sporo mówi się o powrotach do miasta wielkich weteranów jak Marcus Camby, Kurt Thomas i Raymond Felton. Mentorem drużyny ma być z kolei Jason Kidd, który dostał od sterników klubu aż 3-letni kontrakt. Kolejne szaleństwo czy przebłysk geniuszu sterników klubu?
15. Dallas Mavericks Delonte West (nowa umowa), Vince Carter (prolongata umowy), Bernard James, Jared Cunningham i Jae Crowder (draft), O.J. Mayo (Memphis), Elton Brand (po amnestii z Sixers), Dahntay Jones i Darren Collison (Indiania) oraz Chris Kaman (NOH). Z dużej chmury mały deszcz w stajni Marka Cubana. Ekscentryczny milioner polował na Derona Williamsa i Dwighta Howarda (tutaj jeszcze jest cień szansy) a ostatecznie dostał Darrena Collisona, Chrisa Kamana i Eltona Branda. Najlepsza inwestycja tego lata w Dallas to pozyskanie O.J. Mayo, ale o nawiązaniu równej rywalizacji z Thunder i Lakers, kibice Mavs muszą raczej zapomnieć.
16. Utah Jazz Jeremy Evans (nowa umowa), Randy Foye (Clippers), Marvin Williams (wymiana z Hawks), Mo Williams, Furkan Aldemir i Shan Foster (wymiana z Clippers) i Jamaal Tinsley (prolongata umowy). Zmiana prowadzącego grę z przereklamowanego Devina Harrisa na zaszufladkowanego dotychczas w Clippers, Mo Williamsa to zmiana numer jeden w Salt Lake City. Ty Corbin będzie dawał coraz więcej minut dwójce Kanter – Favors i częściej postara się korzystać z Paula Millsapa na niskim skrzydle. Jeśli Randy Foye utrzyma swoją skuteczność z poziomu prezentowanego w sezonie 2011-12 to wówczas też będziemy mogli postawić ‚plusik’ przy jego osobie.
17. Houston Rockets Jon Brockman (Milwaukee), Toney Douglas i Jeremy Lin(New York), Gary Forbes (Toronto), Donatas Motiejunas (Asseco Prokom Gdynia), JaJuan Johnson i Sean Williams (Boston), Omer Asik (Chicago), Terrence Jones, Jeremy Lamb i Royce White (draft), Carlos Delfino (Milwaukee). Jeremy Lin będzie nowym starterem na pozycji numer jeden zamiast odchodzących do Phoenix i Toronto Gorana Dragića oraz Kyle’a Lowry’ego. Lin ma być kimś na miarę marketingowego magnesu na rynek azjatycki, nieco wzorem Yao Minga. Omer Asik zastąpi w pierwszej piątce Samuela Dalemberta oddanego do Bucks. Solidne wybory w drafcie powinny z nawiązką załatać dziury po odchodzących Louisie Scoli oraz Chase’ie Budingerze. Pytanie tylko czy to wszystko wystarczy na play offs?
18. Phoenix Suns Goran Dragić i Louis Scola (Houston), Michael Beasley i Wesley Johnson (Minnesota), Jerome Dyson (NOH), Shannon Brown (nowa umowa), Kendall Marshall (North Caroline’a), Jermaine O’Neal (Boston) i P.J. Tucker (Brose Baskets, Niemcy).   Rozwód z weteranami; Stevem Nashem, Grantem Hillem i Joshem Childressem (amnestia) stał się faktem. Do Arizony przychodzą głodni gry i sportowego awansu: Wesley Johnson, Michael Beasley czy wcześniej niedoceniany Goran Dragić. Dobra informacja dla Marcina Gortata to oddanie Robina Lopeza do NOH. Awans do play off może być bliżej jeśli Słońca ułożą sobie współpracę w ataku oraz zaczną bronić na wysokim poziomie (może w tym pomóc Scola).
19. Milwaukee Bucks   Ersan Ilyasova (nowa umowa), Joel Przybilla (Portland), John Henson i Doron Lamb (draft), Samuel Dalembert (Houston). W NBA sporo zmian i również Kozły podążyły podobną drogą m.in. wymieniając swoje rezerwy młodych graczy za Sammy’ego Dalemberta. Ten z kolei ma zalepić dziurę w defensywie i pod koszem po odejściu do Oakland Andrew Boguta. Ostatnia szansa Scotta Skilesa na właściwe dobranie puzzli, w przeciwnym razie i przy braku awansu do play offs może stracić pracę w Wisconsin.
20. Portland TrailBlazers   Joel Freeland (Unicaja Malaga), Victor Claver (Valencia), Damian Lillard, Will Barton i Meyers Leonard (draft), J.J. Hickson (prologata umowy), Jared Jeffriers, Dan Gadzuric i Kostas Papanikolau (wymiana z Knicks), Nicolas Batum (wyrównanie oferty Wolves), Ronnie Price (Phoenix) i Sasha Pavlović (wymiana z Celtics i Rockets) Nie udało sie tego lata pozyskać centra z prawdziwego zdarzenia tj. Roy’a Hibberta. W tym wypadku obok LaMarcusa Aldridge’a bedą znów występować silne czwórki w osobach J.J. Hicksona i Joela Freelanda (w Europie był piątką ale w NBA musi popracować nad siłą fizyczną). W Portland fani cieszą się na wieść o pozostaniu w składzie Nica Batuma oraz patrzą w przyszłość przy Damianie Lilliardzie. Zespół poprowadzi nowy trener, Terry Stotts.
21. Minnesota Timberwolves  
Chase Budinger (Houston), Greg Stiemsma (Boston), Dante Cunningham (Memphis), Alexei Shved i Andrei Kirilenko (liga rosyjska), Brandon Roy (powrót z emerytury)
 oraz Robbie Hummel (Obradorio CAB, Hiszpania)
Mocny zaciąg uznanych gwiazd jak Andrei Kirilenko oraz Brandon Roy powinien dać solidny back up Kevinowi Love. W krainie jezior pomyślano również o wsparciu dla leczącego uraz Ricky’ego Rubio. Jeśli zdrowie będzie dopisywać drużynie Ricka Adelmana to play offs staną się realne dla Wilków.
22. Detroit Pistons   Corey Maggettte (Wymiana z Bobcats), Andre Drummond, Kim English, Khris Middleton (draft), Kyle Singler, Viacheslav Kravtsov i Vernon Macklin (po doświadczeniach w Europie). Andre Drummond i Greg Monroe mają dać Tłokom walkę o play offs i jasną przyszłość. Takiego utalentowanego duetu, kibice Pistons nie pamiętają od 2006 roku. Jeśli dodamy fakt, że Joe Dumars pozbył się wysokiego kontraktu Bena Gordona i myśli o amnestii dla innego gracza to możemy ujrzeć przyszłościowy zespół, czekający na większą gwiazdę w lato 2013.
23. Golden State Warriors   Harrison Barnes, Festus Ezeli i Draymond Green (draft), Jarett Jack (wymiana, NOH),  Brandon Rush (nowa umowa), Kent Bazemore (FA), Carl Landry (NOH). Wojownicy wyciągnęli w drafcie utalentowanego Harrisona Barnesa, który z miejsca powienien wskoczyć do pierwszej piątki. Ponadto Mark Jackson czeka na pełny powrót do zdrowia Andre Boguta i Stephena Curry’ego. Jeśli wszystko potoczy się po myśli trenera to GSW powinni grać jeden z naciekawszych basketów na Zachodzie. Talentu na pewno ekipie Jacksona nie można odmowić.
24. Toronto Raptors   Jonas Valanciunas, Terrence Ross i Quincy Acy,  (wybrani w drafcie), Kyle Lowry (wymiana z Houston), Aaron Gray i Alan Anderson (nowe umowy) i John Lucas (Chicago). O ile Valanciunas to melodia przyszłości Raptors, o tyle Lowry może od razu być wartościowym wzmocnieniem ekipy marzącej o play offs. Również ciekawie prezentować się powinien duet obrońców/skrzydłowych DeRozan – Ross. W Toronto szykuje się ciekawy zespół, pragnący powalczyć o awans do czołowej ósemki.
25. Brooklyn Nets   Gerald Wallace (nowa umowa), Joe Johnson (wymiana z Hawks), Tornike Shengelia i Tyshawn Tyler (draft), Deron Williams, Brook Lopez, Kris Humphries i Keith Bogans (nowa umowa), Mirza Teletović (Caja Laboral, Hiszpania), C.J. Watson (Chicago), Reggie Evans (wymiana z Clippers), Jerry Stackhouse (Atlanta).    Deron Williams dostał znaczące wsparcie przy osobach pozostających na dłużej Brooka Lopeza i Geralda Wallace’a. W dodatku ściągnięto pewnego shootera – Joe Johnsona – i nie będzie już przypadkowego udziału mniej słynnych graczy (Stevenson, Morrow) w ofensywie Avery’ego Johnsona. Minus dla sterników brooklyńskich Sieci to 24-mln kontrakt dla Humphriesa (2 lata). Takie pieniądze można było lepiej spożytkować. Awans do play off przy zdrowych graczach może być bardzo realny.
26. Sacramento Kings   Aaron Brooks (Suns), James Johnson (wymiana z Raptors), Thomas Robinson (Kansas) i Jason Thompson (nowa umowa). DeMarcus Cousins dostał znakomite wsparcie w osobie Thomasa Robinsona (wcześniej typowanego na draftową dwójkę). Takich mocnych podkoszowych kibice Królów nie widzieli od czasów pary Brad Miller-Chris Webber. Jeśli do nich dołożymy zostającego na dłużej z drużyną Tyreke’a Evansa i Isaiaha Thomasa to nagle okaże się, że Królowie znów mogą grać piękną dla oka widza koszykówkę. Rolą trenera Smarta będzie z kolei połączenie potencjału i piękna w solidnym wynikiem (na play off może być wciąż za mało).
27. New Orleans Hornets Ryan Anderson (wymiana z Magic), Robin Lopez i Hakim Warrick (wymiana z Suns), Roger Mason i Brian Roberts (FA), Austin Rivers i Anthony Davis (Draft) i Eric Gordon (wyrównanie oferty Suns). Porządek w składzie i wyjaśniona przyszłość drużyny – na tym najbardziej zależało nowemu właścicielowi i innym sternikom klubu. Nowa umowa dla Monty’ego Williamsa również może zwiastować lepsze dla Szerszeni dni, z Ericem Gordonem, Austinem Riversem i Anthonym Davisem. Jesli do składu dodamy Ryana Andersona to patrząc na Hornets można pomarzyć o progu 35 zwycięstw w sezonie. Z przyjemnością niejeden fan będzie patrzał na rozwój młodej ekipy.
28. Cleveland Cavaliers   Michael Eric i John Leuer (FA), C.J. Miles (Utah), Alonzo Gee i Luke Harangody(nowa umowa), Tyler Zeller i Dion Waiters (draft), Kelena Azubuike (wymian z Mavs). Kawaleria rośnie w siłę wraz z pozyskaniem debiutantów, Waitersa i Zellera. Ponadto zespół został oczyszczony z weteranów jak Parker i Jamison i wyniki zostają w rękach Kyrie’go Irvinga oraz Byrona Scotta. Doświadczenie Andersona Varejao i rosnące akcje Alonzo Gee będą również pomocne.
29. Washington Wizards   A.J. Price (Indiana), Cartier Martin (nowa umowa), Bradley Beal (Florida), Emeka Okafor i Trevor Ariza (wymiana z NOH).  Bardzo ciekawie wypełniono skład w stolicy USA. Zrezygnowano z usług Rasharda Lewisa, wysyłając go do Nowego Orleanu. Następnie amnestionowano Andray’a Blatche. Dwóch zwolnionych graczy dało miejsce do gry dużo młodszym i bardziej perspektywicznym graczom oraz pozyskanym weteranom jak Ariza i Okafor. Na papierze Wizards wyglądają ciekawie, a jak wyjdzie w rzeczywistości?
30. Charlotte Bobcats   Brendan Haywood (Dallas), Ramon Sessions (Lakers), Ben Gordon (wymiana z Pistons), Michael Kidd-Gilchrist (Kentucky). Bardzo ciekawa rotacja w składzie trenera – debiutanta Mike’a Dunlapa. Zespół ma nowego playmakera, nowego shootera oraz perspektywicznego niskiego skrzydłowego. Na pewno zeszły sezon pójdzie w zapomnienie.

Woy

Największy i najstarszy Dinozaur na Enbiej.pl, współtwórca strony. Fan koszykówki z lat końcówki lat '80-tych oraz początku lat '90-tych ; show-time Lakersów czy mocnej defensywy Pistons oraz Knicks. Kibic Chicago Bulls oraz Magica Johnsona czy Scottiego Pippena.

5 komentarzy

  1. marek pisze:

    Fajne podsumowanie, aczkolwiek troche tekst sie z soba zlewa.
    Nie zgodzę sie że Hump jest przeplacony przez Nets i że mozna bylo lepiej pieniadze wydac. Jest to bardzo solidny gracz i jako jeden z trzech graczy w lidze, zaliczył w minionym sezonie, [cięzkim zresztą] średnie na poziomie double-double [zbiorki, punkty].

    • Finley pisze:

      Najbardziej przepłacony gracz ligi, zero obrony, przeciętny atak. Teraz w Nets będzie służył tylko do zbierania. Nie jest wart nawet połowy tego kontraktu.

    • gratek pisze:

      Hump to trochę lepsze mięso, ale na pewno nie warte 12mln/sezon. Gdyby obok miał centra, który umie choć trochę łapać piłki, to jego liczba zbiórek wyglądałaby mniej okazale. Jego przeciętniactwo wystarczyło, żeby trochę wybić się ponad średnią w bardzo słabych Nets. Double-double na pewno zaliczyło kilkunastu zawodników (nie trzech) i również spora liczbą była bardzo blisko.

  2. GPRbyNBA pisze:

    Brakuje tylko zestawienia salary cup :-)

    • woy9 pisze:

      @290bf276130c6e33f63005e76f817e72:disqus @fccaefafea9acb7b13f388d022d8697c:disqus @3aac7a699f3e0a21a1dee0e5398d988c:disqus
      może przy kolejnej części dam S.C. ;-) przy porównaniu Humphriesa – dla przykładu za rok będzie wolny David West a on dostaje 10 mln USD za sezon i jest o niebo lepszy w ataku. (już nie mówię o super piątce Deron-JJ-G-Force-D-West-B-Lopez. Z Krisem to pewnie też jest drugie dno, bo najpierw miał dostać 24 za 3 lata. Wierzyli ,że użyją go przy wymianie na Howarda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *