Spurs zainteresowanie Blatchem?!

Jako kibic San Antonio Spurs mam problem nawet pisząc tytuł tego posta. Jaki cudem Andray Blatche mógłby się znaleźć na celowniku najbardziej poukładanej organizacji w NBA? Cóż trzeba rozważyć parę ‚za’ i ‚przeciw’.

Zanim jednak do tego przejdę muszę zwrócić uwagę na to, że sam szczerze wątpię w tą plotkę. Inwestycja w Blatche’a byłaby bardzo ryzykowana, a Spurs nie są znani z takich działań.

Podejrzewam, że to plotka rozsiana przez agenta zawodnika, który chce zwiększyć zainteresowanie graczem. Jeszcze bardziej to potwierdza fakt, że ponoć drugą drużyną, która upatrzyła skrzydłowego jest Miami Heat. 

Przeciw:

  • W poprzednim sezonie miał problemy z wywalczeniem miejsca w składzie w Wizards – klubie, który wygrał 20 spotkań w RS.
  • Blatche ma na koncie liczne problemy z prawem.
  • Jeżeli liczycie, że we wtorki będzie wylewał z siebie poty na treningu, to musicie najpierw sprawdzić czy nie koliduje to z jego planami.  W ten dzień w klubach Miami zwykł organizować tzw. „lapdance tuesday” (lapdance – taniec na kolanach, znany z barów ze stripteasem)
  • Dieta? Niekoniecznie. Andray lubi sobie pojeść (nachos!), lubi wypić, podobno lubi także mocniejsze używki.
  • Inne przygody także nie są dla niego nowością. Raz miał porzucić Rolls-Royce’a po tym jak zapomniał gdzie go zaparkował.

Za:

  • Blatche ma dopiero 25 lat i wciąż wiele do udowodnienia.
  • W SAS nie byłby otoczony półgłówkami i wesołkami, ale armią prowadzoną przez Popovicha. Jeżeli tutaj nie byliby w stanie nad nim zapanować to chyba już nikomu by się to nie udało.
  • W San Antonio nie ma tylu atrakcji ile w stolicy.
  • Zaledwie sezon temu Andray był zawodnikiem notującym 16.8 ppg, 8.3 rpg, 2.3 apg i 0.8 bpg.
  • Mierzy solidne 6’11” i gdyby skoncentrował się tylko na koszykówce mógłby być solidnym wzmocnieniem pod obręczą.

Ogólnie wszystko rozbija się o pieniądze. Gdyby Blatche dostał 1 lub maksymalnie 2-letnią umowę (najlepiej drugi rok z opcją klubu) za 2,5 – 3,0 mln $ to byłby skłonny spróbować. Trzeba jednak otwarcie przyznać, że byłoby to ryzyko Spurs. Andray jest typem gracza, który może zniszczyć atmosferę w zespole.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

3 komentarze

  1. Ely3 pisze:

    SPurs poprosili Duncana o obniżkę kontraktu aby wpasować się poniżej podatku od luksusu więc wątpię aby przekroczyli podatek dla takiego asa jak Blatche

  2. Ely3 pisze:

    Spurs ma tylko 500 tys z mid wyjątku i 560 tys z bi

  3. woy9 pisze:

    Heat oficjalnie zainteresowani.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *