Rapująco o koszykówce

Piosenek o koszykówce lub choćby zahaczających o jej temat jest mnóstwo. Każdy z Was na pewno ma jakiś swój ulubiony kawałek. Nie odkryję Ameryki pisząc, że to rap jest gatunkiem muzycznym, który najlepiej współgra z basketem. Koszykówka (ONA) i Rap (ON) zostali „pożenieni”, gdy większości z nas jeszcze nie było na świecie. Poniżej przedstawiam osobistą listę 5 najlepszych piosenek o koszykówce.

5. 69 BOYZ „HOOP IN YA FACE”

Na piątym miejscu wylądowała dość popularna w latach 90-tych ekipa z Florydy – 69 Boyz, znana ze swoich skocznych kawałków hip-hopowych. Nagrali m.in. numer „Woof, Woof” do filmu „Dr Dolittle”, ale w światku koszykarskim to „Hoop in ya face” jest jednym z ich najbardziej rozpoznawalnych utworów. Wystrzałowy niczym napój energetyczny beat sprawia, że słuchacz ma ochotę dosłownie wyskoczyć na boisko i wsadzić piłkę do kosza. Do tego dochodzi nakręcający do rywalizacji tekst i wszystko idealnie łączy się w spójną całość. Przebój chłopaków, a właściwie to Panów (wszyscy z rocznika ’69), z Miami jest raczej mało znany polskim słuchaczom, niemniej jednak na mojej prywatnej liście „wyparł” inny popularny „pump up song”, czyli „Space Jam”. Ten niestety nie zmieścił się już w Top 5.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=MLdfVbUDtdQ&w=585]


4. PUBLIC ENEMY „HE GOT GAME”

Utwór “He got game” został napisany do filmu Spike’a Lee o tym samym tytule. Film z Denzelem Washingtonem i Rayem Allenem widział pewnie każdy kibic koszykówki. Jeśli nie, to powinien to natychmiast zrobić, bo to niemal obowiązkowa lektura. W utworze pojawiły się sample z piosenki „For what it’s Worth” Buffalo Springfield, a gościnnie wystąpił Stephen Stills. „He got game” nie jest prostą piosenką o koszykówce, daleko wykracza poza jej temat. Basket stanowi tu właściwie tylko „narzędzie” do mówienia o cierpieniu, pysze, religii i wielu innych istotnych sprawach społecznych. Beat w tym kawałku daleko odbiega od ciężkiego i klaustrofobicznego, z którym tak nierozerwalnie kojarzą się Public Enemy. „He got game” to numer sentymentalny, poruszający i refleksyjny, idealnie oddający klimat filmu.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=8y_VFGrGnCE&w=585]


3. KURTIS BLOW „BASKETBALL”

Na miejscu trzecim umieszczam już prawie dwudziestoletni klasyk, czyli „Basketball” Kurtisa Blowa. Blow był fanatycznym kibicem koszykówki i nagrywając ten utwór chciał „jej” w jakiś sposób oddać cześć. „Basketball” było pierwszym utworem, który pokazywał bardzo silny związek między koszykówką, a rapem. Mocno funkowy, aczkolwiek prosty beat, ciekawe rymy, charyzma Kurtisa — to wszystko sprawiło, że „Basketball” stało się przebojem lat 80. w USA. W 2002 roku Lil’ Bow Wow z Fabolousem i JD nagrali cover tego numeru. Oczywiście pozmieniano wiele nazwisk pojawiających się w kawałku z 1984 roku i tak np. Wilta Chamberlaina zastąpił Michael Jordan, a Willisa Reeda – Dikembo Mutombo. Zamist Celtics pojawili się natomiast Lakersi. Wielka szkoda, że na meczach puszcza się obecnie cover, zapominając o prawdziwym ojcu tej piosenki.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=_shxzlTRK44&w=585]


2. JURASSIC 5 „THE GAME”

Przed napisaniem tego artykułu sporo czasu zajęło mi szukanie kawałka „The Game” Jurassic 5 na innych Toplistach piosenek o koszykówce. Nie wiem jak to się stało, że nigdzie go nie było. Za to na mojej liście ląduje na drugim miejscu i to nie tylko dlatego, że mam ogromną słabość do J5 (niestety już nieistniejącego składu). Błyskotliwe teksty, jazzująco-swingujace brzmienie, liryczny geniusz Chali 2na i jego mistrzowskie flow – to wszystko sprawia, że utwór ten jest wyjątkowy. W „The Game” ekipa z Jurassic 5 rapuje o, ogólnie rzecz ujmując, „wgniataniu” boiskowego rywala „w glebę”, a tak naprawdę używają tego rodzaju metafory w odniesieniu do kiepskich emcees, pozerów, którzy robią wokół siebie za dużo szumu. W piosence pojawia się kilka znanych nazwisk, m.in. Vince Carter, Dr. J (Julius Erving). Można też przez kilka sekund usłyszeć relację z meczu Lakersów (J5 pochodzili z Los Angeles). Jeśli nie znacie jeszcze tego kawałka to gorąco polecam, szczególnie dla wyjątkowo efektownych rymów, np. „360 behind my back, I take your monkey ass to the rack like Jerry Stack”.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=fqj1Q1a2mzU&w=585]


1. GANG STARR “NOW YOU’RE MINE”

“The Game” J5 to fenomenalny numer, ale “Now You’re mine” to juz arcydzieło. Piosenka pochodzi z 4. albumu Gang Starra „Hard to earn” z 1994 roku, który zresztą jest jednym z najlepszych tego duetu. Charakterystyczne „brudne” brzmienie osadzone w typowo nowojorskim klimacie to znak rozpoznawczy DJ’a Premiera. Piosenka ma wyjątkowy polot za sprawą nieżyjącego już Guru, którego głos jest jednym z najlepiej rozpoznawalnych w świecie hip-hopu. Już pierwsze dwa wersy sugerują o czym będzie ten kawałek: „Yo duke, you’re dead wrong, you’ll never have skills like mine”. Raper po kolei wylicza boiskowe słabości swojego przeciwnika. Koszykówka jest tu metaforą, ma pokazać, że mentor jest boiskowym Shaq’iem, a oponentowi brakuje jeszcze wielu umiejętności. Dominator grozi rywalowi rymem niczym Mutombo przeciwnikowi blokiem. Guru co rusz zaskakuje wyjątkowymi rymami, które momentami wręcz zwalają z nóg: „360 dunk in your face, you can’t compete, you just a basketcase” lub  „The frown on your grill when I drill and thrill, set out my offense, commence to kill”. Utwór Gang Starra znalazł się także na ścieżce dźwiękowej do filmu „White men can’t jump”.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=aHszX62B9EU&w=585]

Dobrych kawałków o tematyce koszykarskiej jest bez liku. Poznaliście moje TOP 5, a jakie są Wasze ulubione utwory?

9 komentarzy

  1. Kubosław pisze:

    Nie no Panowie. Czemu tak mało tracków?! Ja bym dodał jeszcze kilka, a z pewnością te:

    http://www.youtube.com/watch?v=QM60MH_lvr0 – NBA Ballers: Put it on the line – dla mnie najlepszy track o baskecie EVER!!!

    http://www.youtube.com/watch?v=hHDP-SKqamw – AfroKolektyw – Karl Malone – czyli nasza polska pieśń o Listonoszu :D (uwaga nr mocno jajcarski :D)

    No i cały soundtrack z Kosmicznego meczu :)

    • woy9 pisze:

      akurat dostajesz minus 1 za ‚Panowie’! Bo Pani Joanna skomponowała wpis;-)

  2. ss pisze:

    NBA Ballers-Put it on the Line

  3. marek pisze:

    Kochani, pozycja obowiązkowa !!!!!!!!!
    https://www.youtube.com/watch?v=4o-dPXU7MPE

  4. marek pisze:

    Troche jeszcze tu polinkuje, może ktoś tego nie widział a fajnie sie zapoznać
    Wszystkie poniższe video to tzw. Must See

    http://www.youtube.com/watch?v=dlpHR8VkOHg Red Cafe i fenomenalne zdjęcia z Rucker

    http://www.youtube.com/watch?v=dBpCROFEoOs Kid Daytona i Bun B z cholernie klimatycznym teledyskiem do jeszcze bardziej klimatycznego kawałka

    http://www.youtube.com/watch?v=9aQgNE3pa9I&feature=related Big L, A.G. Spit i w refrenie świetna Pani Jones, kawałek ze złotej ery hip-hop’u

    http://www.youtube.com/watch?v=P7d6SvbvSQw i na koniec [to nie wszytko oczywiście] Wu All Stars, z płyty Soul in the hole, która jest obowiazkowa !!!!

    Mam nadziej że sie podoba

    • Joanna pisze:

      gdybym tworzyła listę Top 10, a nie Top 5, to prawie wszystkie
      wymienione przez Ciebie kawałki też by się na niej znalazły (Air Born
      nie znałam, ale dobre to :]) – Wu i Big L klasyki, a Red Cafe z mistrzem
      dobrego brzmienia Pete Rockiem to miodzio na duszę

    • marek pisze:

      Fajnie że sie spodobało, ja „Air born” znalazłem przypadkiem, ze względu na Bun’a zresztą i pozytywnie zaskoczyłem. Zawsze myslełem że Kid to kolejny z bandy rapowych hipsterów. Zaskoczył mnie, kapitalny laid back ;)

  5. A znacie to?

    http://www.youtube.com/watch?v=ES1Gd-volwE

    Świetna muzyka i niesamowity klip. Zwłaszcza ten wsad DeRozana.

  6. tmx pisze:

    Jurassic 5 chyba najlepsze w tym zestawieniu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *