Rush zostaje w Warriors

Brandon Rush zdecydował się przedłużyć swój kontrakt z Golden State Warriors. Nowa umowa będzie obowiązywać przez dwa lata, a absolwent Uniwersytetu Kansas zarobi w tym czasie 8 mln $.

Brandon Rush rozegrał w NBA dopiero cztery sezony. Pierwsze trzy spędził w ekipie, która wybrała tego gracza z 13 numerem w drafcie 2008, czyli Indiana Pacers. Dopiero w ostatnich rozgrywkach grał dla „Wojowników”. Notował w koszulce GSW średnio na mecz 9.8 pkt, 3.9 zb oraz 1.4 as. Rush najlepiej pokazał się jako strzelec z dystansu. Ogólnie z roku na rok czuje się coraz pewniej w tym elemencie. Ostatnio w rzutach za trzy miał 45% skuteczności (w całej karierze 41%). Dzięki temu postrzegam Rusha jako bardzo dobrego zawodnika na ławkę. Taki typowy strzelec, który wejdzie do gry i trafi kilka rzutów.

Wiele zespołów chciało mieć Rusha w swoich szeregach. Najbardziej chyba byli nim zainteresowani Los Angeles Lakers, którzy cały czas szukają zmiennika dla Kobe’go Bryanta. Teraz będą musieli szukać wśród innych graczy.

6 komentarzy

  1. drizzycare pisze:

    jak wszyscy będą zdrowi w GSW i odpali Barnes jak się spodziewam to mogą się zachaczyć o PO

  2. Finley pisze:

    Rush to dobry obrońca i strzelec, może też grać na SF. Wartościowy zawodnik. Warriors z Bogutem i Curry, może być zespołem spokojnie na 5-6 miejsce.

  3. Szuwarek pisze:

    Oni mają bardzo wartościowy drugi garnitur. PG – Curry (Jack), SG – Thompson (Rush), SF – Jefferson (Barnes), PF – Lee (Landry), C – Bogut (Biedrins). Myślę, że póki będą zdrowi drugim unitem będą rozkładać wiele teamów, a przecież pierwszy też nie jest jakiś słaby. Moim zdaniem stać ich na play-offy spokojnie.

  4. drizzycare pisze:

    kolego wątpie aby barnes wchodził z ławki , myśle ze jefferson usiadzie na ławce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *