AI – Król crossovera

Jak to zwykle bywa trafiłem na poniższy film przypadkiem. Pozwolił mi jednak zrozumieć coś, czego nie byłe do końca świadomy gdy Allen Iverson jeszcze grał w NBA – to jak niesamowity był jego crossover. 

Cześciowo wynika to z tego, że w czasach gry The Answer w lidze było jeszcze kilku specjalistów od tego typu zagrań. Teraz, gdy mamy taką posuchę i musimy się zachwycać przypadkowymi potknięciami obrońców można w pełni docenić crossover AI.

Mateusz Babiarz

Manager i biznesmen, a po godzinach pasjonat NBA. Od lat kibic San Antonio Spurs i Philadelphia 76ers. Fan Popovicha, ostrej gry dawnych Pistons i fryzur Andrew Bynuma.

6 komentarzy

  1. Gruby napisał(a):

    Mistrzostwo!!!

  2. Finley napisał(a):

    I nawet Wade się chowa

  3. Szuwarek napisał(a):

    Poezja

  4. darkcore napisał(a):

    dawał radę, szkoda że zjebał sobie końcówkę kariery

  5. tmht napisał(a):

    myślę, że świetnym nawiązaniem do IA może być Darrick Rose, też ma nieco talentu do crossovera

  6. gasparo32 napisał(a):

    That’s my boy # 3!!!! pamietacie jego mame z takim plakatem na kazdym meczu w phili?? Iverson, szkoda, ze taki gracz tak skonczyl swoja kariere, macie nr do Kupchaka? namowimy go zeby dal mu szanse za minimum!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *